Dodaj do ulubionych

Zaczynamy "zerówkę"

26.08.04, 17:41
Witajcie.
Moja córka idzie we wrześniu do "zerówki". Z przedszkolem nam nie wyszło,
robiłam kilka podejść, ale Młoda bardzo chorowała. Albo była to jej metoda na
ucieczkę od przedszkola, albo nie dojrzała wtedy jeszcze do "wyjścia z domu".
Teraz mówi, że nie może sie doczekać kiedy pojdzie do zerówki, ale ja gdzieś
w głębi boję się, że powtarzać się będzie historia z przedszkola.

Inne sprawa to moje własne fobie szkolne, które mi jeszcze nie puściły mimo
upływu wielu lat od zakończenia szkolej edukacji. O tym pisały już dziewczyny
w innym szkolnym wątku. Jak ogromnym stresem jest dla nas szkoła, że śni się
po nocach po wielu latach od jej ukończenia.

Jak poradziłście sobie z dziećmi, chorobami, fobiami i stresem?
Pozdrawiam serecznie Aśka.
Obserwuj wątek
    • klubaanna Re: Zaczynamy "zerówkę" 26.08.04, 19:19
      Hej,
      moja tez idzie teraz do zerówki,z tym,że nam chyba będzie łatwiej (choc na to
      nie ma reguły),bo Ola chodziła do przedszkola.
      Mimo,że ja jestem w domu,bo jestem na wychowawczym (synek ma 3 lata) ale ona
      sie uparła na przedszkole i było ok.
      Dziecię szczęśliwe jak nigdy,czasem tylko jakis zły dzień,który szybko mijał.
      wszystkie wierszyki,piosenki itp.synek tez zna,bo przecież jak mogłoby być
      tak,że Ola zna a Misiek nie? Za nic.
      życze powodzenia,mam nadzieję,że wszystko sie jakos ułoży
      pozdrawiam
      • ms78 Re: Zaczynamy "zerówkę" 27.08.04, 07:37
        mój synek też idzie do zerówki. ale chodził przedtem dwa lata do przedszkola
        więc ja nie mam żadnego problemu. no może poza tym ,że nie chce wyjść na nieuka
        i już uczy się pisać i czytać. terroryzuje całą rodzinę, żeby mu pomagali smile))
        pozdrawiam
    • armiadom Re: Zaczynamy "zerówkę" 27.08.04, 15:02
      Czemu chcemy zrobić z dzieci geniuszów.Mój Robaczek też idzie do szkolnej
      zerówki ,a jednak moje obawy są i to duże ponieważ w przedszkolu (przez
      przeprowadzkę - drugim) nie zaaklimatyzował się.Po prostu wymyślał różne rzeczy
      żeby tylko nie iść do przedszkola.Nie martwmy się o to że nasze dziecko wyjdzie
      na nieuka.Sześciolatek idący do zerówki nie musi umieć czytać i pisać.Nie
      przesadzajmy.Dziecko idąc do szkoły też nie musi czytać i pisać.Ale rysowanie z
      dziećmi pokazywanie liter,układanie puzli, uczenie skojarzeń to powinniśmy
      robić ,ale przez zabawę.Nie zmuszajmy dzieci bo to jest najgorsze.
      pozdrawiam
    • mamaluna Re: Zaczynamy "zerówkę" 29.08.04, 21:11
      ale ms nie napisala, ze ona uczy synka czytac, tylko, ze on sam to robi
      a to zasadnicza roznica wink))
      moja corka tez idzie do zerowki i juz plynnie czyta
      i sama tego dokonala (mi wcale na tym nie zalezalo w tym wieku), czy mialam jej
      nie pozwalac na to???
      ale tez nie uwazam jej za jakiegos geniusza, interesowalo ja to po prostu i
      sama dopytywala i dociekala

      moja corka jakos nie ma zadnych obaw czy lekow, bo choc zerowka to juz
      obowiazek szkolny, to dla niej jest to po prostu czwarty rok przedszkola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka