madeyowa
13.09.04, 16:23
Mój 4 letni synek wymyślił sobie przyjaciół(dwóch) z którymi rozmawia.
Towarzyszą mu przy zasypianiu, czasami się z nim bawią, ale tylko wtedy,
kiedy myśli, że my tego nie widzimy. Czy to jest związane z jakimś etapem w
rozwoju dziecka, czy też może syn potrzebuje więcej naszej uwagi i spotkań z
rówieśnikami. Jest ze mną w domu, ponieważ mam urlop wychowawczy na jego
młodszą siostrzyczkę. Staram się zorganizować mu czas, czasami bawi się z
siostrą lub ze mną, ale to nie jest to samo co zabawa z rówieśnikami. Martwię
się czy stąd nie wzięły się te jego fantazje.
Czy Wasze dzieci też mają takich wymyślonych przyjaciół?