Dodaj do ulubionych

Wymyślony przyjaciel

13.09.04, 16:23
Mój 4 letni synek wymyślił sobie przyjaciół(dwóch) z którymi rozmawia.
Towarzyszą mu przy zasypianiu, czasami się z nim bawią, ale tylko wtedy,
kiedy myśli, że my tego nie widzimy. Czy to jest związane z jakimś etapem w
rozwoju dziecka, czy też może syn potrzebuje więcej naszej uwagi i spotkań z
rówieśnikami. Jest ze mną w domu, ponieważ mam urlop wychowawczy na jego
młodszą siostrzyczkę. Staram się zorganizować mu czas, czasami bawi się z
siostrą lub ze mną, ale to nie jest to samo co zabawa z rówieśnikami. Martwię
się czy stąd nie wzięły się te jego fantazje.
Czy Wasze dzieci też mają takich wymyślonych przyjaciół?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Wymyślony przyjaciel 13.09.04, 16:45
      Dlaczego się martwisz? To swiadczy o jego wyobraźni. Wiele dzieci ma
      wymyslonych przyjaciół - i to czesto niezaleznie od prawdziwych. Prawdziwy robi
      to co chce, a wymyslony, to co chce Twój syn.
      Moim zdaniem wszystko jest w porzadku, a moze nawet lepiej!
    • praktycznyprzewodnik Re: Wymyślony przyjaciel 13.09.04, 16:58
      Ja mam do tej pory.
    • anatemka Re: Wymyślony przyjaciel 13.09.04, 21:58
      mój wymyslonych przyjaciół nie ma, za to często jest np.kotkiem, albo chodzi
      karmić pieska który mieszka koło łóżkasmile albo małpki które mieszkaja na
      drzwiach wejsciowychsmile. I ciągle zamienia sie ze mna rolami: ja jestem nim, a
      on mną, albo pania przedszkolanką. Wielu ciekawych rzeczy o sobie mozna sie
      wtedy dowiedziećsmile
      • aste Re: Wymyślony przyjaciel 13.09.04, 22:04
        myślę, że nie należy się martwić, wiele dzieci wymyśla sobie przyjaciól, ja mam
        tak jak przewodnik, że do tej pory zdarza mi się rozmawiać z "magdą" bo tak się
        nazywa wymyślona w bardzo wczesnym dzieciństwie przyjaciółka. była mniej lub
        bardziej obecna w moim życiu ale jakos do tej pory nie rozstałyśmy się na
        dobre. a chyba w ogólnej normie się mieszczę wink
    • jagusia7 Re: Wymyślony przyjaciel 14.09.04, 08:15
      Nie wiem, czy czytałaś w dzieciństwie "Merigold" L.M.Montgomery. Jeśli nie, to
      polecam, opowiada o dziewczynce, która miała wymyśloną przyjaciółkę, i o jej
      rodzinie, która bardzo się tym faktem martwiłasmile
      A poza tym zgadzam się z przedmówczyniami, to na pewno nie powód do
      zmartwienia, świadczy to tylko o dużej wyobraźni Twojego dzieckasmile
      Pozdrawiam
    • koleandra Re: Wymyślony przyjaciel 14.09.04, 11:52
      Ja miałam bardzo długo wymyślonych przyjaciół, tak gdzieś chyba... do 6 klasy
      podstawówki. To chyba jakis etap w rozwoju... ale myslę, że ilośc prawdziwych
      kolegów ma tutaj znaczenie. Ja raczej zawsze byłam sama i stąd te moje
      wyobrażenia.
    • aga_piet Re: Wymyślony przyjaciel 14.09.04, 20:01
      Był jakiś czas temu podobny wątek, jeśli chcesz, spróbuj odszukać.
      Jest to jak najbardziej normalne w tym wieku. Mój syn w wieku 3,5 do ok. 4 lat
      miał przyjaciela Michała o którym ciągle opowiadał w najdrobniejszych
      szczegółach. Potem doszedł jeszcze Stefan, Sebastian... a potem przeszło.
      Chcieliśmy nawet zaprosić Michała na jego urodziny, ale jakoś się nie udało...
      Pozdrawiam
      Aga
      • olina2 Re: Wymyślony przyjaciel 01.10.04, 15:14
        Przypomniałam sobie 3-4 lata temu, że też miałam takiego przyjaciela. A mam 42
        lata. Gdy ja jechałam na sankach, to on obok na takich malutkich i mocno
        podskakiwał. Miał takie malutkie rękawiczki. Był wielkości mojej rączki (
        wtedy). Dobrze się przy nim czułam.
    • justyna_dabrowska Re: Wymyślony przyjaciel 01.10.04, 15:16
      To zupełnie normalne, naturalne i bardzo często spotykane. Świadczy o bujnej i
      żywej wyobraźni dziecka, która jest wartością.
      proszę sie nie martwić.
      A czas spędzony z mamą w domu nie jest w niczym mniej wartościowy od czasu z
      rówieśnikami z którymi spędzi nastepne 15 lat życiasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka