Samotni w Anglii

IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 20.10.05, 23:32
Jestem tu (w Anglii) zaledwie 3 miesiące, a mój chłopak już znalazł sobie
inną... i to w dodatku moją koleżankę. Czy są inne osoby jak ja? Jak sobie z
tym poradzić?
    • Gość: Ania Re: Samotni w Anglii IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.10.05, 00:05
      Też jestem w podobnej sytuacji. No, cóż mężczyźni to po prostu dranie. Jak
      najbardziej popieram utworzenie forum dla ludzi takich, jak my. Jak będzie nas
      więcej, poradzimy sobie. Tymczasem, Aneto, głowa do góry, nie poddawaj się, On
      nie jest wart Twych łez.
      • Gość: jesionek Re: Samotni w Anglii IP: *.server.ntli.net 22.10.05, 21:25
        mezczyzni to dranie? a co z Wami
        jestem w UK,znacznie krocej a juz znam przypadki kiedy to kobity porzucily
        swoich kolesi, mimo dosyc dluiej znajomosci w jeszcze w Polsce, to dziala w 2
        strony, gdzies wyczytalem ze okolo80 procent zwiazkow po przyjezdzie od UK, ale
        pewnie nie tylko tu rozpada sie,smutne
      • saperowsky Re: Samotni w Anglii 27.10.05, 20:16
        hahaha
        mezczyzni to dranie???
        jestem w anglii drugi miesiac, zostalem zakwaterowany (agencja ...) razem z 3
        osobami w domku (przyjechalismy w tym samym czasie) juz po dwoch tygodniach
        jedna 40 latka (mezata, z prawie doroslymi dziecmi w polsce..) przyprowadzila
        se jakiegos goscia ... w bierki to oni nie grali ... :)

        w pracy slyszy sie wiecej takich historii (pracuje nas tu w jednej firmie cos
        kolo 250 osob...)

        tak wiec: faceci to dranie... a kobiety??? ku..?? ....
        jak juz szufladkujemy jednych nadajmy tez imiona dla innych ...

        pozdrawiam
        michau

    • Gość: ccc Re: Samotni w Anglii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 00:38
      Gość portalu: Aneta napisał(a):
      > ...Czy są inne osoby jak ja? Jak sobie z
      > tym poradzić?


      Znajdz sobie innego faceta, mimo ze to dranie. ;)
      • Gość: gk Re: Samotni w Anglii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 08:53
        nie przejmuj się, nie był wart Ciebie, im szybciej odszedł tym lepiej, napewno
        zapoznasz jeszcze kogoś godnego Ciebie.
        Trzymam za ciebie kciuki !!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Marek Do Anety i Ani IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 21.10.05, 08:57
      Skoro wam sie z nimi nie ulozylo, to na pewni=o nie byli was warci. Chyba
      lepiej wczesniej niz pozniej, prawda?
      A tego maskiego towaru to wciaz jest jeszcze wiele na siwecie, nie martwcie
      sie. problem w tym zeby trafic na dobry towari nie musiec do zanosic do
      reklamacji przed utrata waznosci zuzycia!
    • Gość: teo srata, ta ta IP: *.ipt.aol.com 21.10.05, 23:03
      • Gość: teo Re: srata, ta ta IP: *.ipt.aol.com 21.10.05, 23:07
        ups, enter za szybki
        a na temat...
        Nie ma co generalizowac...
        Kobiety nie sa specjalnie lepsze. Wiernosc nie zalezy od plci.

        • Gość: Aga Re: srata, ta ta IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.10.05, 23:18
          Jak możesz tak mówić, pewnie też niejedną już zostawiłeś... A może to TY jesteś
          tym, który zostawił Anetę?
          • Gość: zbig Re: srata, ta ta IP: 194.70.181.* 22.10.05, 11:48
            chyba to wszystko niezbyt madre... ze dziewczyne zostawil chlopak w angli...
            problem ureastajacy do stwozenia nowego forum, je!
            • Gość: Aga Re: srata, ta ta IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 25.10.05, 19:48
              To wcale nie byłoby takie głupie, forum ludzi samotnych w Anglii, na pewno jest
              nas dużo i każdymógłby znaleźć coś dla siebie...
    • Gość: samotny Re: Samotni w Anglii IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 22.10.05, 09:37
      teo masz racje ...
    • srebrniutki Polki w Anglii 22.10.05, 10:24
      Istnieje juz takie forum, wystarczy poszukac. :)
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29377
      • jagienkaa Re: Polki w Anglii 25.10.05, 20:02
        zaraz zaraz, ale tam większość babek jest zajęta:)
        • xiv Re: Polki w Anglii 25.10.05, 20:31

          po za tym "samotni" to nie "samotne"... po za tym - wwzystko sie zgadza...
        • lol21ndm Re: Polki w Anglii 26.10.05, 00:51
          Niekoniecznie Jagienko, niekoniecznie... ;)
          • latarnik Re: Polki w Anglii 27.10.05, 00:32
            No ja nie wiem, mam wrazenie ze Jagienkaa ma racje - wiekszosc na tym forum
            zajeta, i to szczesliwie, rowniez z pociechami :) Pozazdroscic.

            A co do samotnosci w Anglii - mysle ze rowniez Ci wierni sa samotni, bo trudno
            tak na obczyznie trwac. Nie mowie tu o tym, ze trudno trwac w wiernosci (to
            akurat chyba od czlowieka zalezy), ale trudno w samotnosci, ciezko zorganizowac
            spotkania ze znajomymi, itd. Wiekszosc z nas ma chyba dosc napiety plan dnia i
            jakos nigdy nie ma kiedy sie z ludzmi poumawiac. A moze to tylko ja tak mam?
            • Gość: maxi Re: Polki w Anglii IP: *.wmin.ac.uk 27.10.05, 18:18
              hey... ja mam podobnie... Jestem juz w Angli od 3 lat i nawet nie wiem jak ten
              czas szybko minal... Im dluzej tu jestem tym bardziej brakuje mi moze nie samej
              Polski, ale polskiej kultury... polskiego jedzenia, kina, polskich gazet i
              spotkan ze znajomymi w polskim gronie... Jest nas w Londynie wiele... moze
              udalo by sie zorganizowac jeden dzien w tyg albo miesiacu na wspolne spotkania
              polakow na obczyznie... Na pewno poprawilo by nam to wszystkim humor...
              Pomyslcie o tym i dajcie znac.... /MAXI
Inne wątki na temat:
Pełna wersja