Dodaj do ulubionych

ssanie kciuka!

28.11.04, 17:59
hej! to nie jedyny problem jest ich duzo smile ale tu musze chyba zadzialac bo
biedny paluch a jest to lewy kciuk mojej 13 miesiecznej pociechy nie wyglada
najlepiej tj. paznokietek jest bardziej miekki niz pozostale no i na zgieciu
powstaje male zgrubienie. jest to najlepszy pocieszyciel mojej malej " uzywa"
go w chwilach odstresowywania, przy usypianiu i jak ma duzo wrazen a staram
sie zeby miala. dodam ze mam miekkie serce ( pewnie jak kazda mama dla
dziecka smile )i proby na sile nie wychodza - ja wymiekam. moze sa jakies inne
sposoby, mozna ja jakos wziasc podstepem? tak bezbolesnie? moze poczekac az
trohe podrosnie? same widzicie szukam " bezbolesnego" wyjscia. koncze i licze
na was pa
Obserwuj wątek
    • karinka17 Re: ssanie kciuka! 28.11.04, 19:13
      Paula ma 2,5 roku i od 7 m-ca zycia ssie kciuk ...
      przedtem tylko gdy zasypiała, teraz już i gdy jej sienudzi, gdzy jest głodna lub
      przed snem....
      jak do tej pory nic nie działa, ani groźby ani proźby sad...i nie dość, że ma
      brzydki palec (choc teraz lepszy, bo od jakiegoś czasu smarujemy go kremem i
      odcisk zmalał) to jeszcze zęby krzywe sad(

      słyszłam o zawiązywaniu dzieciom rączki w rękawiczke, lub jakiś gorzkich
      preparatach w aptece, ale jakos nie mam serca ich stosować.

      może jak podrośnie to same jej przejdzie, tak jak mnie i mojej siostrze (choc my
      ssałyśmy tylk do spania)...ale jedno co wiem - trzeba zbierać na ortodate, bo
      bez tego się nie pbejdzie wink
      • kasiapro1 Re: ssanie kciuka! 28.11.04, 21:36
        U mnie to samo.Zauwazylam,ze zbieglo sie to z odstawieniem od cyca-ku mojej
        uciesze,z automatu odrzucil smoki i zajal sie przyjacielem-kuku-ryku.Palec jest
        lekko zmaserowany,ma takie wyssane miejsce.I w takich samych okolicznosciach go
        ssie:zly,glodny,zmeczony,samotny...Nie walcze na razie,jakos nie mam sily.
        Sama ssalam do ok. 7 roku zycia a mam piekne, rowne zeby,wiec nie sadze aby to
        na pewno bylo takim glownym powodem krzywienia sie zebow(siostra ssala znacznie
        dluzej i tez nic jej nie jest)
    • majenkir Re: ssanie kciuka! 28.11.04, 23:04
      Przeczytaj moj watek: Ssanie kciuka - POMOCY !!!!!!
    • gajutek Re: ssanie kciuka! 30.11.04, 13:46
      Drogie mamy maluchow ssacych kciuki, nie martwcie sie! Jestem mama
      trzynastomiesiecznej dziewczynki, ktorej rozwniez najlepszym pocieszycielem
      stal sie wlasny paluszek.Nastapilo to okolo 4 miesiaca zycia. Na poczatku
      probolwalam troche walczyc z tym nawykiem,podsuwalam na sile smoczek,
      zakladalam malej rekawiczki na lapki, ale ona strasznie sie zloscila i
      znajdowala swoje sposoby aby je sobie sciaganc. Przeszukalam wszelkie mozliwe
      zrodla (czasopisma rodzimme i zagraniczne,internet, ksiazki itp) aby dowiedziec
      sie jak odduczyc corcie tego nawyku i choc spotkalam sie z roznymi, czasem
      skajnie odmiennymi opinniami, to wiekszosc lekarzy czy psychologow zaleca aby
      pozwolic dziecku ssac i nie zadreczac ani jego ani siebie. Im bardziej probuje
      sie walczyc z nawykiem, tym bardziej sie on w dziecku utrwala. Moze ktoras z
      was obgryza paznokcie, to wie o co chodzi: im czesciej ktos upomina, zeby
      przestac, tym czasciej reka laduje w buzi.Tak samo jest z paleniem papierosow
      itp Ja przestalam molestowac moja corcie i zmartwiac sie jej przyszlym krzywym
      zgryzem. Jesli dziecko porzuci ten nawyk przed wyrznieciem sie stalych zebow,
      to do niczego takiego nie dojdzie, a 99% dzieci rozstaje sie z kciukiem
      pocieszycielem okolo 3 roku zycia. Wiem, ze nie jest zbyt przyjemnie jak inni
      krzywia sie na widok naszego dziecka z palcem w buzi czy wyglaszaja niezbyt
      mile komentarze..Mysle, ze nie nalezy sie nimi przejmowac, pozwolic naszemu
      dziecku ssac a ktoregos dnia zwyczaj ten zaniknie samoistnie...Zdesperowane
      mamy odsylam do lektury ksiazki "Rozwoj psychiczny dziecka od 0 do 10 lat"
      wydanej przez Gdanskie Wydawnictwo Psychologiczne, jest tam spory rozdzial na
      ten temat. Mnie jego lektura przekonala i pozwolila na nowo spac spokojnie....
      • majenkir Re: ssanie kciuka! 01.12.04, 18:59
        No to moj synek kwalifikuje sie do tego 1% sad, bo 3 lata skonczyl w lipcu, a
        palucha jak dydlal, tak dydle sad((.
    • 1jagienka Re: ssanie kciuka! 01.12.04, 20:14
      hej,
      a może właśnie ogranicz malutkiej te wrażenia? Na stymulowanie rozwoju
      przyjdzie jeszcze czas, na razie potrzeba jej spokoju i poczucia bezpieczeństwa
      (nie wątpię, że tego nie otrzymuje). A co do kciuka, to u nas nie było
      wprawdzie takiego problemu, ale znajomi też tak mieli i lekarz zalecił im
      podawać malemu smoczka, bo stwierdził, że potem łatwiej odzwyczaić (zabrać) od
      smoka, niż od palca (siłą rzeczy, nie zabierzesz). A paluszek też był już w
      kiepskim stanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka