Dodaj do ulubionych

zabawy odtwórcze

16.12.04, 19:12
Mój synek stosunkowo późno zaczął mówić(podduszenie).Jeszcze dwa lata temu
wyrazał się monosylabami,"ykał"przez godzinę albo dłużej.Baliśmy się czy
wszystko będzie ok. Od jakiegoś roku...zaczął nad wyraz często rozmawiać.Miał
komplet błędów logopedycznych, teraz zostało tylko "r",które...zaczął właśnie
niezdarnie ale zawsze - wymawiać.Obsadza się w domu misiami i reżyseruje
spotkania,rozmowy,imieniny i inne rzeczy widziane w ciągu dnia.Misie prowadzą
dialogi z genialną intonacją.Przekomarza się z nimi, zaprasza je na zabawę,
rozsadza za karę po kątach.W szkole rozmawia raczej mało i oszczędnie.Dużo
mruczy do siebie.Nie wiem czy to wszystko dobrze czy nie.Dodam tylko,że jest
jedynakiem i mocno nadpobudliwym.
Obserwuj wątek
    • edytka73 Re: zabawy odtwórcze 16.12.04, 21:25
      Zabawy odtwórcze są bardzo ważne, zwłąszcza dla dzieci emocjonalnych,
      pobudliwych - pozwalają na wielokrotne przeżywanie danej sytacuji, tyle, że
      kiedy jest to zabawa dziecko ma nad ta sytuacją pełną kontrolę. Inaczej niż w
      realu. Najcześciej powtarzane są te sytuacje, z któymi dziecku trudno jest się
      uporać - wzbudziły niepokojące, nowe uczucia itp. To taka swoista autoterapia.
      Myślę, że Twój syn wie, co mu jest potzrebne. Poobserwuj w co się bawi -
      będziesz wiedział z czym ma największy problem. Zawsze możesz się z jakąś dobrą
      radą (z ust jakiegoś misia!) włączyć do zabawy.
      Pozdrawiam
      E.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka