daisy123
23.01.05, 10:47
W grupie wiekowej (klasy sa mieszane 3-4-5 latki)mojej corki zostaly w tym
roku szkolnym tylko 3 dziewczynki. "Ta trzecia" zostala bez najlepszej
przyjaciolki i z moich obserwacji widze, ze zawsze nie to, ze dolacza do
mojej corki i jej kolezanki, ale podchodzi i je rozdziela. Mojej corce i jej
kolezance odpowiada bycie w trojke , ale tej trzeciej nie i po pewnym czsie
odgania moja corke. Jej kolezanka wola ja no i zaczyna sie kolejne odganianie
itd. Widzialam zdjecia z przedszkola, gdzie siedzi moja corka z kolezanka i
na ich kolanach wciska sie ta trzecia. Przykladow moglabym podac wiele. Do
szkoly pojda wszystkie 3 razem i istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo, ze
beda w tej samej klasie. Nie wiem czy zostawic rzeczy same sobie i czekac, no
nie wiem na co czy sprobowac porozmawiac z wychowawczynia jak ona widzi ten
problem. Zdarzalo mi sie slyszec od corki, ze obrazila sie na swoja kolezanke
wlasnie dlatego, ze ta trzecia ja odciagnela i pozniej bawily sie same.