nimka
09.05.05, 12:52
Czy Wasze dziecko też czasami tak reaguje? Moje (syn 12-letni) ostatnio dwa
razy tak zareagowało po tym jak mi zakomunikowało o kolejnej pale z
matematyki. Histeria trwała z godzinę - był to ryk (płaczu i wściekłości
zarazem) na przemian z krótkimi, histerycznymi seriami śmiechu. Nie wiem, czy
uznać to za jakąś normę czy udać się z tym problemem - i z synem - oczywiście
po poradę do specjalisty - psychologa czy terapeuty. Zaznaczam, że ani nie
wrzeszczałam, nie biłam, nie straszyłam syna po usłyszeniu tej nowiny (pała
nie pierwsza - niestety i chyba, nie ostatnia) a on sam się nakręcał. Wiem,
że bał się powiedzieć o tej pale ojcu, bo on konsekwentnie wyznacza ma karę -
szlaban na komputer na np. tysdzień i syn chodzi nieszczęśliwy (ale przyłożyć
do nauki bardziej niż dotychczas to mu sie nadal nie chce). Poza tym boi sie
chyba nauczycielki, ponieważ jeden taki atak histerii rozpoczął sie po tym
jak się okazało, że zgubił kartkówkę, którą musi pokazać w domu, dać podpisać
rodzicowi i oddać nauczycielce. Co o tym wszystkim sądzicie? Może coś
podobnego dzieje się z waszymi dziećmi?