karnascibior
20.06.05, 13:59
Witam serdecznie
Bardzo prosiłabym o poradę bo nie wiem co robic. Mój 11miesięczny synek od
kilku dni zrobił sie strasznie nerwowy, to spokojne na ogół dziecko dziś
krzyczy tupie i płacze gdy tylko nie uzyska tego co chce. Nigdy wcześniej
taki nie był i nie bardzo wiem jak w takiej sytuacji powinnam zareagowac,.
Gdy np "zabawka" zastanie mu zabrana bo jest to przedmiot nie przeznaczony do
zabawy synek wpada w histerie i straszny płacz, boję się żeby to nie było
początkiem jakiejś nerwicy u niego. Co a wtakiej sytuacji robić? jak sie
zachować? W tym samym czasie zrobił się bardzo płaczliwy i chce zebym była z
nim 24 godziny . do tej pory bez problemów zostawał z babcia, k tóra podaczas
mojej nieobecności opiekuje się nim od 4miesiaca, a od kilku dni jest
straszny płacz gdy wychodze i moze byc tysiac ludzi w około a on chce
wszedzie chodzic ze mna i tylko mnie pozwala co kolwiek sobie zrobic. a jak
coś jest nie po jego myśli wpada w straszną histerię prosze o porade co
robic? Jak reagować w takich sytuacjach?
Jakby tego było mało na dodatek wychodzą mu zabki i czy one mogą być
przyczyna takiego zachowania?
Pozdrawiam i czekam na odpowieddz