Dziś mój 7 miesięczny synek przeszedł samego siebie, wszystko było dla niego
źle tj. źle w wózku, źle na rączkach, źle w łóżeczku, źle w kojcu........
Prężył się jak coś było nie po jego myśli. Nic nie mogłam zrobić bo ciągle
płakał, a właściwie wył w niebogłosy. Muszę nadmienić, że od 2 tygodni
ząbkuje (wyszły mu 2 jedyneczki) i może ma to coś wspólnego z jego
zachowaniem.
Od urodzenia jest ruchliwym brzdącem, ale nigdy nie był nieznośny. Jak dziś
nie chciałam mu na coś pozwolić (ściągnąć sewrwty itp.) to wpadał w "szał"
płakał i ciągnął mnie za włosy.
To ciąganie za włosy to już ma (niestety)od dawna

(((
Czym może być spowodowane takie zachowanie mojego synka, przecież na
wymuszanie chyba jeszcze jest za mały???????!!!
Jak oduczyć go ciągania za włosy?????
Pomóżcie!!!!!!!!!