Dodaj do ulubionych

potwor spod lozka

27.06.05, 16:23
Mam pytanie do rodzicow 3-latkow. Dzis rano nasz Kubus powiadomil nas, ze pod
jego lozeczkiem siedzi potwor i w nocy zjada jego samochodziki. Kuba bardzo
bal sie potwora. Krzyczal na Jagode raczkujaca przez przedpokoj zeby
uciekala. Nie wiedzielismy jak zareagowac. W koncu maz roztoczyl wizje
wyciagania potwora spod lozka i lania ktore mu sprawi. Poniewaz Kubie bardzo
sie to spodobalo zrobilismy przedstawienie - Potwor zostal wywleczony i po
krotkiej walce wyrzucony za okno. Niestety po chwili Kuba zauwazyl otworzone
okno w drugim pokoju i wpadl w panike, ze potwor wleci z powrotem do domu.
Teraz jest juz dobrze, ale obawiam sie, ze jak przypomni sobie znowu o
potworze, to beda problemy z wyjciem z domu. No i nie wiemy, czy nasza
reakcja byla prawidlowa. Moze powinnismy tlumaczyc, ze nie ma potworow? A
moze oswoic potwora, zeby zamienil sie w dobrego stworka. A moze jakies inne
rozwiazanie?
Obserwuj wątek
    • bajdus Re: potwor spod lozka 28.06.05, 10:53
      Osobiście nie miałam takiego problemu. Jednak gdy tak sobie myślę czysto
      teoretycznie to wg mnie dobrze zrobiliście - o ile nie przesadziliście ze
      zobrazowaniem wywlekania potwora spod łóżeczka. Wydaje mi się też, że mówienie
      dziecku, że nie ma żadnego potwora mogłoby doprowadzić do tego, że Kuba
      następnym razem nie zwróciłby się do was - w końcu i tak mu nie wierzycie. Tak
      więc pomysł z wyrzuceniem wydaje mi się dobry. Widać jednak, że Kubuś nadal się
      boi, może dobrym pomysłem byłoby danie mu jakiegoś misia, który by z nim spał i
      bronił przed potworem gdy rodzice są w swoim pokoju. W każdym bądź razie ja
      starałabym się podchodzić do potwora zabawowo i trochę go bagalelizować tzn.
      pokazywać synkowi, że wcale się go nie boję i przeganiać zwykłym machnięciem
      ręki mówiąc "a sio potworze, nie przeszkadzaj mi bo bawię się z moim kochanym
      Kubusiem".
      Pomysł z oswojeniem potwora też mi się podoba.
      Powtarzam, że są to tylko moje rozważania czysto teoretyczne.
      Mam nadzieję, że mały wkrótce zapomni i wszystko wróci do normy.
      Powodzenia.
    • gopio1 Re: potwor spod lozka 28.06.05, 13:00
      U nas temat potworow pojawil sie juz co prawda, ale w tak bladej formie, ze nie jestem pewna, czy
      problem zostal zazegnany, czy to dopiero namiastka dzieciecych strachow.
      Kuba potwora widzial glownie POD. Lozkiem, stolem, komoda. Chwilami potwor zmienial sie w pajaka.
      Sprawa nawet za bardzo nie rozwinela sie, bo przypadkiem wypozyczylismy z biblioteki ksiazeczke "Nie
      boj sie Mruczku" (albo Mruczusiu). I tam jest o takim malym kotku, ktory zwiedza swoj nowy dom i co
      chwila sie czegos boi, ale ciagle sobie powtarza, ze nie ma sie czego bac, bo przeciez jest juz duzy. No
      i wszystko ma swoje uzasadnienie. Potworami dla Mruczusia okazaly sie kolejno: cien paprotki,
      pluszowy mis, zwiniety dywan, i chyba cos jeszcze. Kuba teraz jak mu sie przypomni potwor to cytuje
      za Mruczkiem: "Czy to tylko czarny cien, czy tez potwor sie tam chowa?" A potem drugi cytat (ktory
      Mruczek powtarza za kazdym razem gdy sie wystraszy): "Kto mnie straszy, tego chaps - i zjadam w
      kaszy". Kuba co prawda najpierw drazyl dlaczego akurat w kaszy - jakos mu takie danie z potworem
      nie przypadlo do gustu, ale juz odpuscil.

      Wasz sposob na przedstawienie jest super. Oswojenie - dla mnie tez strzal w dziesiatke.
      Mozesz jeszcze sprobowac narysowac. (Cos co mozna narysowac nie moze byc takie straszne). Jak moj
      Kuba ciagle gadal o pajakach, to zaczelam mu je rysowac. Malowalismy na rozne kolory, potem w
      roznych ksiazeczkach szukalismy ich na obrazkach. Ze dwa razy udalo mi sie pokazac mu zywego.
      Momentem przelomowym byla gra na komputer "Bob budowniczy", gdzie Bob swieci latarka w
      podziemiach i w ten sposob ploszy pajaki, ktore wylaza z roznych dziur. To co napisalam to tez rodzaj
      oswojenia. Tylko nie tyle potwora, co z potworem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka