Dodaj do ulubionych

Samotność

23.05.12, 21:32
Jestem 21-letnią samotną studentka.
Poszukuję przyjaciela/przyjaciółki (najlepiej w wieku ok. 20-24 lat) która tak jak ja:
jest baaardzo samotny/a
nie ma przyjaciół
nie ma drugiej połówki
i straciła nadzieję że w jej życiu coś jeszcze może się zmienić na lepszeuncertain
Napisz, razem ponarzekamy na życie, a może postaramy się coś zmienićsmile
margaretka1000@gmail.com
Obserwuj wątek
    • kristoff11 Re: Samotność 23.05.12, 21:35
      O ludzie, czy w wieku 21 lat można już stracić nadzieję? Spójrz na takich jak choćby ja- 35 -cio latków, i tych starszych tym bardziej. Co my mamy powiedzieć? 1margaretko, życie to dopiero przed Tobą i absolutnie wszystko się może wydarzyć.
      • 1margaretka Re: Samotność 23.05.12, 22:24
        Ehhh.... Aż się boję pomyśleć co jeszcze może się wydarzyćtongue_out
    • desper.atka Re: Samotność 23.05.12, 21:39
      ooooooooooooooooooosad a na forum nie chcesz z nami popisać??
      daj więcej szczegółów o sobie i w ogóle
      Witamybig_grin
      • kartacz27 Re: Samotność 23.05.12, 22:23
        ty to tylko na tym głupim forum pisała i nigdzie indziej , witamy i zapraszamy , mam już gdzieś te twoje zaproszenia na te nudne forum
        • kristoff11 Re: Samotność 23.05.12, 22:37
          Kartacz, to forum jest takie, jakim go sami tworzymy - jesteś jednym ze współtwórców. Zatem albo zrób coś ,aby nudnym nie było, albo przyznaj, że nie masz pomysłów na taką zmianę
          • kartacz27 Re: Samotność 23.05.12, 22:40
            a może ty alkoholik jesteś że nie pijesz wcale bo nie możesz pić , co ty na to ?
            • kristoff11 Re: Samotność 23.05.12, 22:49
              zazdrościsz?
              • kartacz27 Re: Samotność 23.05.12, 22:53
                czego mam ci zazdrościć ? czemu nie pijesz ?
                • kristoff11 Re: Samotność 23.05.12, 23:09
                  nie piję bo nie lubię tego smaku, Nie interesuje mnie też upadlanie się i tracenie kontroli nad sobą, czego świadkiem w wykonaniu wielu "mocarzy", którzy to w swoich opowiastkach przepijali nawet ruskich. Trzymam fason, mam silną wolę w tej kwestii i nie zamierzam się wyłamać. I tego można mi zazdrościć. Nie marnuję też kasy na te trutki.
                  • kristoff11 Re: Samotność 23.05.12, 23:10
                    czego świadkiem... ... byłem niejednokrotnie - tak być powinno w poprzednim wpisie
        • desper.atka Re: Samotność 23.05.12, 23:37
          kartacz27 napisał:

          > ty to tylko na tym głupim forum pisała i nigdzie indziej , witamy i zapraszamy
          > , mam już gdzieś te twoje zaproszenia na te nudne forum

          sugerujesz, że lepiej co napisać??
          np "czego tu k...a szukasz sp.......j zrób miejsce katraczowi" tak lepiej??

          udział na forum jest dobrowolny jak ci się nie podoba to po co w ogóle otwierasz tą stronę?? nikt cię tutaj siłą nie trzma
    • kristoff11 Re: Samotność 23.05.12, 22:53
      Alkoholik powiadasz- hmm, jeśli uznamy, że 7 kieliszków wódki, łącznie około 1 piwo, ze dwie lampki szampana i tyleż samo wina jako moje życiowe alkoholowe osiągnięcia to był/jest alkoholizm, to ok - niech ci będzie.
      • kartacz27 Re: Samotność 24.05.12, 07:45
        super że masz takie podejście do alkoholu , napisz mi jeszcze bo jestem ciekaw , dlaczego jesteś sam ??
    • nom73 Re: Samotność 26.05.12, 23:39
      1margaretka napisał(a):

      > Jestem 21-letnią samotną studentka.

      Dodaj jeszcze, że z Krakowa, bo chyba 21 letni student z Gdańska to Cię nie interesuje? wink
      • 1margaretka Re: Samotność 27.05.12, 21:55
        No tak sie składa ze właśnie z Krakowasmile
    • ivetta447 Re: Samotność 27.05.12, 09:53
      margaretko... stracić nadzieję to może kobieta 35 czy 40-letnia, ale nie młoda dziewczyna, przed którą całe życie. Jesteś studentką i wokół siebie masz na pewno wielu młodych, wolnych ludzi bez zobowiązań, a więc dużo możliwości zawierania ciekawych znajomości czy przyjaźni w realu, nie siedź na forach, nie trać czasu na internetowe znajomości, to dobre ( nie jest idealne słowo do sytuacji) a w wielu przypadkach jedyne miejsce tylko dla osób (w tzw. drugiej połowie życia), które w realu już nie mają możliwości na poznanie kogoś.
      • torado Re: Samotność 27.05.12, 10:52
        ivetta447 napisała:
        nie siedź na forach, nie trać cz
        > asu na internetowe znajomości, to dobre ( nie jest idealne słowo do sytuacji) a
        > w wielu przypadkach jedyne miejsce tylko dla osób (w tzw. drugiej połowie życi
        > a), które w realu już nie mają możliwości na poznanie kogoś.

        a to te osoby, które można poznać w necie nie istnieją w rzeczywistym życiu....??.hmm
    • fatalny_kasztan Re: Samotność 27.05.12, 22:23

      > Jestem 21-letnią samotną studentka.
      >..
      > i straciła nadzieję że w jej życiu coś jeszcze może się zmienić na lepszeuncertain

      Ależ dziewczyno młoda.
      Tracic nadzieję to mogą stare zgrzybiałe dziady a nie 21-latka.
      NIe łam się, w tym wieku wszystko sie moze zdarzyc.
    • noajdde Re: Samotność 27.05.12, 22:29
      Na słowo "studentka" i "lat 21" zjawia się stado adoratorów. A co by było na portalu srandkowym?
      • nom73 Re: Samotność 28.05.12, 17:56
        noajdde napisał:

        > Na słowo "studentka" i "lat 21" zjawia się stado adoratorów.

        No i jeszcze z Krakowa. Ech, dawne lata się przypominają. wink
    • renix7 Re: Samotność 03.06.12, 17:27
      Ty to jeszcze młoda jesteś, więc jeszcze wszystko może się zmienić. Mogę Cię pocieszyć, że ja mam o wiele gorzej. 28 lat, cztery lata po studiach, wszyscy znajomi już dawno w stałych związkach, więc nie ma nawet możliwości poznania kogokolwiek, bo nie ma gdzie. Z rozrywek zostaje tylko siedzenie wieczorami przed telewizorem, albo na takich forach. Nawet na wakacje muszę jechać sama, bo nie mam z kim. sad
      • silencjariusz Re: Samotność 03.06.12, 17:56
        No tak, 28 lat to już prosta, samotna droga na katafalk tongue_out
        • tiki-tak-bum-cyk Re: Samotność 03.06.12, 18:55
          Boże mój gdybym miała 21 lat, 28 lat, to świat leżałby u moich stóp.
          A ja tańczylabym z radości.
          Bo każda góra moja jest
          I morze szumi śpiwem.
          Ja tancze , a wiatr gra
          przecudnym swym powiewem.
          Droga przede mną się otwiera,
          Każda .
          Ja biegnę, a wiatr ?
          A wiatr we włosach gra.
          Bo na mnie czeka cały świat.
          Świat, który garściami trzeba brać.
          Biorę więc świat, choc jestem w latach.
          Stale ciekawa jestem świata.
          Nauka dla mlodych, płynie z tego taka:
          Cieszcie się zyciem
          I cudownościami świata smile

          • noajdde Re: Samotność 03.06.12, 19:44
            A gdybyś miała 21 albo 28 albo 32 albo 40 lat i przez cały ten czas byłabyś bardzo brzydka i dla płci przeciwnej kompletnie niewidzialna to też "świat leżałby u twoich stóp"?
            • tiki-tak-bum-cyk Re: Samotność 03.06.12, 20:35
              Nie ma brzydkich ludzi.
              • kristoff11 Re: Samotność 03.06.12, 22:24
                zdecydowanie są
                • tiki-tak-bum-cyk Re: Samotność 03.06.12, 22:32
                  kristoff11 napisał:

                  > zdecydowanie są

                  Nie ma !
                  Są tylko alba źali albo głupi.
                  • noajdde Re: Samotność 03.06.12, 22:51
                    Albo ich nie dostrzegasz albo nie chcesz dostrzegać. Brzydota skazuje na samotność. Wygodnie jest jej nie widzieć, głupio jest jej istnieniu zaprzeczać.
                    Napisz jeszcze, że ładnych ludzi też nie ma zaś wszelkie wybory tych naj- opierają się jedynie na subiektywnych odczuciach jednego z jurorów. Skoro istnieją ładni ludzie to na drugim biegunie są ci, których nie chcesz oglądać, których nikt nie chce.
                    • tiki-tak-bum-cyk Re: Samotność 03.06.12, 23:06
                      Znam ludzi ubranych w piękne ciało ale są brzydalami z którymi nie chcę mieć nic do czynienia.
                      Ja piękno i brzydotę widzę inaczej.
                      Dla mnie piękny jest ten człowiek, ktory ma piękną duszę jest dobry i mądry.
                      Powłoka zewnętrzna z uplywem lat zmienia się, dusza piękna i rozum, zwykle pozostają.
                      • noajdde Re: Samotność 03.06.12, 23:11
                        Co nie zmienia faktu, że brzydki skazany jest na samotność a jedyne na co może liczyć to "intelektualna rozmowa".
                        • tiki-tak-bum-cyk Re: Samotność 03.06.12, 23:26
                          Poszukaj kogoś takiego, zacznij z tą osobą rozmawiać, pokaż jaki jesteś mądry, a ten ktoś, jeżeli ma troche rozumu, będzie potrafił to docenić i będzie widział to i tylko to.
                          Nic innego nie będzie się liczyło.
                          Zaręczam, że są tacy ludzie o których "mówię".
                          Wiem, że potrzeba troche wysilku żeby kogoś takiego spotkać ale chcieć to móc.
                          Lubisz góry, chodzisz po górach.
                          Zapewne w górach przeżyłeś jakieś ekscytujące przygody, zapwene potrafisz ciekawie opowiadać o górach, wykorzystaj to na początek, jak poznasz kogoś wartego by opowiedzieć o tym, co dla Ciebie jest ważne, co lubisz a moze nawet kochasz.
                          • noajdde Re: Samotność 03.06.12, 23:54
                            Naczytałaś się za dużo bajek w dzieciństwie?
                            Ładni ludzie też miewają ciekawe przygody, po co wybierać brzydkich?
                            Poza tym jestem idiotą ale nie naiwnym.
                            • tiki-tak-bum-cyk Re: Samotność 04.06.12, 00:12
                              Nie bajki, tylko doświadczenie życiowe, a przeżyłam już ileś tam lat i wiem o czym piszę.
                              Znasz przysłowie, nie wszystko złoto co się świeci i w życiu tez tak jest, nie wszystko.........
                              Przemyś jeszcze raz wszystko i dobrej nocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka