arras-k
04.07.05, 13:14
Mój synek widział kilka razy jak ukarałam psa (klapsem za nieposłuszeństwo) i
to "podłapał". Chodzi teraz za naszą jamniczką i ja bije. Non stop!Ona
bidulka ucieka przed nim gdzie może a on gania ja po całym mieszkaniu i daje
jej "aty aty". Mówie mu, że tak nie wolno, ale to nic nie daje. Jak tylko
zobaczy psa to robi "aty aty". Błędem było, ze widział jak ja ukarałam psa i
myśli, że tak powinno sie robić. Co można zrobić by nie bił pieska?W jaki
sposób wytłumaczyc rocznemu dziecku, że to pieska boli?