Dodaj do ulubionych

Napady złości

05.10.05, 12:09
Mój 1,5 roczny synek ma chwile (jak każdy) kiedy coś mu się nie udaje, czegoś
nie może dostać lub ogólnie jest w złym nastroju. Wtedy z "nudów" bije głową
o podłogę i rzuca się po podłodze. Jestem w stanie zrozumieć, że to może być
normalne w tym wieku, ale jak sobie z tym poradzić, jak reagować (bo reagować
trzeba - przecież może sobie coś uszkodzić)? Proszę o pomoc, rady, może ktoś
ma podobną sytuację? Z góry dziękuję!
Sebastian
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: Napady złości 05.10.05, 12:26
      ja swojemu pokazuje ze np. podloga jest twarda ( stukam w nia i mowie: twarde )
      i jak chce juz koniecznie to niech stuka glowka w poduszke. on rozumie ( ku
      mojemu zdziwieniu ) i jak chce sobie postukac to idzie najpierw po poduszke. a
      ja mam ubaw bo wiem ze zlosc mu wtedy troche mija. a jak sie rozplaszcza na
      podlodze to go podnosze, mimo protestow przytulam i idziemy jego ulubione
      lampki w bojlerze ogladac.
    • milutek.pl Re: Napady złości 07.10.05, 18:43
      Jako pedagog proponuje podlozyc mu poduszke, a najlepiej kiedy sie zlosci
      wyznaczyc jedno miejsce gdzie moze to robic w spokoju-powaznie, znalezc kacik z
      miekkim materacem, gdzie jak sie zlosci (musisz to egzekwowac) wychodzi i
      tupie, krzyczy, wali w poduche... Potem muszisz mu wytlumaczyc i zapytac
      dlaczego sie zloscicl, nazywaj emocje: np. poczules sie zle, bo ci to nie
      wyszlo, zdenerwowales sie, pokaz, sprobujemy moze razem itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka