asfigura
05.10.05, 12:09
Mój 1,5 roczny synek ma chwile (jak każdy) kiedy coś mu się nie udaje, czegoś
nie może dostać lub ogólnie jest w złym nastroju. Wtedy z "nudów" bije głową
o podłogę i rzuca się po podłodze. Jestem w stanie zrozumieć, że to może być
normalne w tym wieku, ale jak sobie z tym poradzić, jak reagować (bo reagować
trzeba - przecież może sobie coś uszkodzić)? Proszę o pomoc, rady, może ktoś
ma podobną sytuację? Z góry dziękuję!
Sebastian