Dodaj do ulubionych

agresywny dwulatek

14.11.05, 18:57
Jak radzicie sobie z agresją dwulatków?
Problem dotyczy synka mojej przyjaciółki. Teraz ma 2lata i dwa miesiące. Ale
problem powstawał już wcześniej. Zaczęło się od popychania, wyrywania
zabawek, szczypania mamy i niani. Teraz wziął już się za bicie. Bez
ostrzeżenia podbiega i bije moją córeczkę w głowę albo drapie ją w twarz.
Zupełnie bez powodu.Lubię swoją koleżankę, ale nie chcę dłużej narażać córki
na ataki małego łobuza. Jest mi strasznie niezręcznie z nią o tym rozmawiać
(kiedyś próbowałam ale bez rezultatu). Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • hanula Re: agresywny dwulatek 14.11.05, 23:27
      Nie piszesz, jak koleżanka reaguje, więc w sumie trudno coś poradzić.
      Zakładając, że nie reaguje - jeżeli chcesz, żeby wasze dzieci nadal się razem
      bawiły, to taka sytuacja jest nie do zaakceptowania. Spróbuj może w takiej
      sytuacji potraktować chłopca tak, jak potraktowałabyś własne dziecko - tzn. ja
      na przykład przykucnęłabym przy nim, złapała za rękę, skłoniła, żeby na mnie
      popatrzył, i powiedziała bardzo stanowczym tonem: "Nie wolno bić Ani, to bardzo
      nieładnie. Powiedz /przepraszam/" - lub coś w tym stylu. Być może będzie to dla
      twojej koleżanki sygnał, żeby zacząć chłopca dyscyplinować. A jeśli będzie miała
      do ciebie pretensje, że interweniujesz, to z kolei będziesz miała okazję jej
      powiedzieć, że nie tolerujesz takiej agresji.
      • msmardz Re: agresywny dwulatek 16.11.05, 18:33
        Koleżanka reaguje, niestety bez skutku, tzn. mówi mu - tak nie wolno, przeproś.
        W tym momencie moja córka ucieka w drugi kąt pokoju, tak, żeby przypadkiem nie
        musieć "być przepraszaną". Sama także próbowałam reagować - w podobny sposób
        jak ty byś to zrobiła. To jednak nie przynosi żadnych rezultatów, tzn.
        koleżanka nie prowokuje rozmowy na ten temat, po prostu przechodzi nad tym do
        porządku. Zastanawiam się nad tym, jak ona powinna zareagować, żeby wywrzeć na
        swoim dziecku jakieś wrażenie.
    • ewis Re: agresywny dwulatek 16.11.05, 20:15
      Moja Ala też bije - jak jej się coś nie podoba... Każdorazowo wyrażam swój
      sprzeciw, jak trzeba - izoluję od "ofiary", teraz już wie, ze nie wolno nikogo
      bić (czasem głaszcze PO i daje buzi), ale czasem inaczej chyba nie potrafi. Tak
      samo jak z rzucaniem się na ziemię dwulatków - czasem to jest silniejsze od nich wink

      Jeśli kolezanka reaguje zbyt anemicznie, to Ty czuwaj gdy wasze dzieci razem się
      bawią. Zapewniam Cie, że o ile jego matka nie przyzwala na takie zachowania -
      chłopczyk z tego wyrośnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka