Płacz w nocy?

25.02.06, 12:08
Mój siostrzeniec codziennie a raczej co noc zrywa się ze straszliwym płaczem,
nie daje sie uspokoić, nie chce żeby go dotykać....Dopiero po chwili kiedy
mama do niego mówi i go chwilę nosi po domu - uspakaja się i zasypia ponownie.
Dzieciak ma 3 latka.

Dlaczego tak się dzieję....czy Waszym dzieciom też się to zdarza?
Proszę Wszystkich rodziców o rady jak pomóc dziecku, jak to przerwać.
Dodam, że w dzień dzieciak jest wesoły, spokojny, ślicznie je....tylko dość
uparty...
    • martabial1 Re: Płacz w nocy? 25.02.06, 17:11
      moj synek ma rok i bardzo czesto zdarzaja sie tego typu sytuacje.niestety
      wszystko co mozemy zrobic to nosic i probowac uspokoic.moj maluch "wraca do
      siebie" jak spiewam mu w uszko(nie zawsze tez to skutkuje ,ale naczesciej udaje
      sie).zasiegalam juz opini lekarzy i innych zajomych mi matek i to jest chyba
      najlepsze rozwiazanie.ja probowalam go zostawiac ,az sie wyplacze,ale poradzono
      mi zapalic swiatlo i mowic do niego.swiatla nie pale,bo uwazam ze bardziej go
      rozbudzi,chyba ,ze naprawde daje czadu.ja licze,ze wkrotce minie ten okres i
      bedzie dobrze.jeszcze jedno ,kolezanka dostala nawet syrop taki i na sen ,i na
      uspokojenie,nie poskutkował.sprobujcie obserwowac malego, byc moze ma koszmary
      albo leki,albo tez wiele emocji w ciagu dnia ,z ktorymi w nocy sobie nie radzi.
      pozdrawiam i zycze wytrwałosci
    • mimarzena Re: Płacz w nocy? 25.02.06, 21:23
      Hej, przeżywaliśmy to samo kilka lat temu (chyba właśnie w wieku 3-4lat). Syn
      zrywał sie w nocy i wył, wrzeszczał, nie dał sie przytulić, był zupełnie
      nieobecny. Wyglądało to strasznie, zwłaszcza, że nie reagował. Rano nie
      pamietał. Zdarzyło się to kilka razy i przeszło samo.
      Pozdrawiam
    • cocosek1 Re: Płacz w nocy? 25.02.06, 21:53
      u nas to samo. Nie mam pomysłu co robić. Mam nadzieje ze w koncu minie.
      • verdana Re: Płacz w nocy? 25.02.06, 22:20
        U mnie było to samo.
        Niestety, syn nie wyrósł normalny - studiuje psychologię.
    • elik12 Re: Płacz w nocy? 26.02.06, 19:15
      to sa najprawdopodobniej koszmary nocne z ktorymi za wiele nie zrobisz. Trzeba
      zapewnic wtedy dziecku fizyczne bezpieczenstwo, zeby sobie nic w tym czasie nie
      zrobilo Czasami dzieci wychodza w tym stanie z lozeczka i laza w tym polsnie (a
      wlasciwie snie) po domu. Przytulic, sprobowac ulozyc ponownie do snu. Trzeba to
      po prostu przetrwac a zdarza sie wielu dzieciom
Pełna wersja