bajdus
04.07.06, 09:39
była już mowa o zabawkach i kupowaniu. Mój młodszy syn niedługo będzie miał
imieniny i już się boję co to będzie. Dostanie nowe zabawki, starszy też
będzie chciał się nimi bawić (akurat w tym samym momencie) i zacznie się
płacz. Żaden nie będzie chciał ustąpić i całą miłą atmosferę szlag trafi a ja
będę żałować, że wogóle wyprawiałam te imieniny. Jedynym wyjściem byłoby
kupić prezenty (identyczne) obu chłopcom ale nie podoba mi się ten pomysł. W
końcu święto ma jeden z nich a poza tym pieniądze na ulicy nie leżą. Macie
jakieś złote środki na tego typu sytuacje? Podpowiedzcie coś bo zwariuję.