marini2
13.07.06, 11:55
jest czasami ciężko, ale uśmiech maluszków wystarcza za wszystko.
Mieszkaliśmy w Ząbkach, ale ze względu na maluchy przenieśliśmy się na wieś
Chotomów. Zakupiliśmy podwójny wózek marki Graco (dla maluszków z niewielką
różnicą wieku, z przodu jest dla starszego, z tyłu jest dla młodszego).
W czerwcu synek Oskar miał bilans dwulatka - wszystko OK, w lipcu bilans
roczniaka miała córeczka Inez - też wszystko OK. Żyjemy sobie spokojnie,
dzieci się zahartowały jak to na wsi, nie horują (odpukać).