Dodaj do ulubionych

potrzeba ssania

20.09.06, 09:53
Niech mi ktoś litosciwie przypomni w jakim wieku mija potrzeba ssania u
dzieci?? Będę "dźwięczna"
Obserwuj wątek
    • amma6 Re: potrzeba ssania 20.09.06, 09:55
      Moja ma prawie 3 l i jeszcze by chciała. Znam też przypadek gdy mama i jej
      pociecha , obie z wielkim żalem, zzakończyły ten proceder w wieku 4lat.
      • wyrodna_matka_huberta Re: potrzeba ssania 20.09.06, 10:00
        nie chodzi mi o ssanie piersi jako takiej, ale o sam odruch, potrzebe w sensie
        emocjonalnym. nie "sztucznie" przedłużoną smoczkami, dlugim karmieniem etc, ale
        taka naturalną, wrodzoną.
        • anisr Re: potrzeba ssania 20.09.06, 22:09
          Myślę,że nie da się tego uogólnić-każde dziecko ma inaczej.Moja młodsza np a do
          teraz baaardzo silna potrzebę ssania-do tego stopnia,że przy zasypianiu ciągle
          rusza ustami jakby ssała...a odstawiłam ja od piersi prawie rok temu!Ma teraz 2
          lata i 5 mies.
    • vharia Re: potrzeba ssania 20.09.06, 23:20
      Spotkałam się gdzieś z radą fachowca, żeby bez żadnych wyrzutó sumienia dawać
      smoczek przez pierwsze pół roku, bo jest bardzo potrzebny i "na psychikę" dobrze
      robi. Nie wiem- może to o to chodzismile
      • aka10 Re: potrzeba ssania 20.09.06, 23:53
        Wg. ksiazek-do roku.Potem potrzeba przechodzi w przyzwyczajenie.Pozdrawiam.
        • slawek73 Re: potrzeba ssania 21.09.06, 12:11
          A bo ja wiem - mam już 33 lata i jakoś nadal te piersi mnie fascynują smile
    • titta Re: potrzeba ssania 21.09.06, 14:15
      Kobieta, ktora uczyla mnie psychologi, twierdzila, ze u chlopcow nigdy, dylko
      sie wycisza na jakis czas wink
      • olcia57 Re: potrzeba ssania 28.09.06, 11:02
        Mój synuś (2 latka i 3 mies.) ssie cały czas palucha. Smoczków nigdy nie
        tolerował. Nie wiem jak go tego oduczyć. Próbowałam i pieprzu i czosnku i nic to
        nie pomogło, zawsze dał sobie radę. Widać, że to przyzwyczajenie jest
        silniejsze. Najbardziej zdołowała mnie pani pielęgniarka w przychodni, gdzie
        byłam na szczepieniu. Jak zobaczyła, że mały ssie to powiedziała, że jej syn też
        ssał... do 16 roku życia !!! Uwierzycie? Boję się co będzie z moim ananaskiem.
        Nawet jak robi sobie przerwę w czasie zabawy to przy zasypianiu nie może się
        obejść bez ciućkania i kiedy próbuję mu wyjąć paluszka z buzi to zaczyna się
        irytacja, a wtedy jak można myśleć o spaniu. Ostatnio sobie pomyślałam, ze może
        trzebaby mu było wymyślić jakieś zajęcie zastępcze, ale jakoś nie mogę wymyślić
        co by to mogło być.
        Jeśli macie jakiś pomysł to napiszcie, proszę. Będę wdzięczna za każdy.
        • asia889 Re: potrzeba ssania 29.09.06, 18:36
          Mój syn (3 i pół roku) też ssie palca. Miał okres (jeszcze niedawno), że ssał prawie na okrągło. Na dzień chowamy mu kocyk - pomaga, na noc do zasypiania dostaje go z powrotem, inaczej byłaby awantura. Podobno najlepszy okres na rezygnację z ssania to 4-5 lat. Polecam "Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat".
          Ja sama ssałam 6 lat i oduczanie nic nie pomogło. Na zgryz i palec mi nie zaszkodziło.
        • dorota.alex Re: potrzeba ssania 09.10.06, 09:48
          Nasz Kubus ma juz 4,5 roku i jak jest zmeczony to jeszcze uzywa kciuka. Zasypia z palcem w buzi i jak
          juz spi, to wyciagamy go z glosnym cmoknieciem. Tez probowalismy roznych sposobow, ale pomagaja na
          krotko. Najwieksze wrazenie zrobila na nim wiadomosc, ze jak palec jest tak ciagle obsliniony, to zaczyna
          smierdziec smile, nawet zaklejalismy plastrami, probowalam bandazowac. Nic nie pomaga... musi sam z
          tego wyrosnac. Juz jest i tak niezle, bo ssie tylko przed spaniem, albo jak jest zmeczony albo smutny.
          pzdr Dorota
          • parole_parole Re: potrzeba ssania 09.10.06, 11:53
            Znam 7-letniego chlopca, ktory ssie palec w takich sytuacjach, jak Twoj synek
            (czyli glownie przed spaniem). Co ciekawe, malym po wyjsciu ze szkoly az do
            powrotu matki z pracy zajmuje sie opiekunka. W momencie, kiedy matka wchodzi do
            domu, opiekunka sie zbiera i wymieniaja sie uwagami jak przeszedl dzien, co
            dziecko z opiekunka zrobilo, gdzie byli etc., chlopiec wklada bezwiednie palec
            do buzi i ssie! W ciagu dnia, kiedy jest z opiekunka, tego nie robi. No ale to
            juz nawyk, a nie potrzeba ssania. Rodzicom to chyba nie przeszkadza, bo oni mu
            uwagi nie zwracaja.
    • anika772 Re: potrzeba ssania 30.09.06, 12:38
      moja ma pół roku, na cycu, ale gumaka jej odebrałam jak miała 3,5mies- to mniej
      wiecej ten wiek. jest ok, kciuki całe, a wczoraj podetknęłam jej gumaka i nie
      wiedziała co z tym zrobić. oczywiście jestem wyrodna, a jakże, najlepiej jak
      chodzą do przedszkola ze smoczkami. pozdrawiam
      • mongolia4 Re: potrzeba ssania 09.10.06, 04:18
        Moj synnek nie chcial smoka ani butelki do ciagniecia tylko cyc.Ma 12-
        miesiaczkow i nadal ssie cyca ale pracuje nad tym aby juz przestal.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka