beatatu
23.10.06, 08:26
Witam, wróciłam do pracy jak moja córka miała 1 rok i 4 m-ce, było to półtora
m-ca temu. Córka zawsze była bardzo zżyta ze mną, zanim wróciłam do pracy,
właściwie tylko ja się nią opiekowałam, ale teraz po powrocie do pracy
zauważyłam, że coś dziwnego się z nią dzieje. Jak mnie nie ma w domu jest po
prostu jak anioł, spokojna, grzeczna, słucha się, aż dziwna. Natomiast jak ja
wróce do domu robi się marudna, ciągle chce do mnie na ręce (choć nigdy nie
chciała), sama nie wie co chce, grymasi i ciągle chce się przytulać. Wiem, że
napewno za mną tęskni, ale sytuacja z dnia na dzień wg mnie się pogarsza. Nie
wiem czy powinnam próbować ją ignorować czy robić to czego ona ode mnie
oczekuje np.przytulać???
Może ktoś był w podobnej sytuacji.