Dodaj do ulubionych

WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR

IP: *.* 05.03.01, 22:41
Jesteśmy młodym małżeństwem z czteroletnim stażem. Telewizora nie kupiliśmy i nie zamierzamy kupić. Robiliśmy eksperymenty mające na celu pokazać nam, ile czasu marnujemy na siedzeniu przed ekranem. Wynik był zatrważający. Doszliśmy do wniosku, że bez tego strasznego pudła żyje nam się pełniej. Mamy czas na rozmowę, zabawę z dzieckiem. Nie czujemy, abyśmy coś tracili nie oglądając programów telewizyjnych. Jeśli potrzeba nam rozrywki, oglądamy film DVD albo szperamy w internecie, wiadomości o kraju i świecie serwuje nam radio.\n Zastanawiałam się jednak nad pewną kwestią. Nasza córeczka ma dopiero rok, więc nie odczuwa "towarzyskich" skutków posiadania lub nie telewizora. Co będzie, gdy zacznie chodzić do przedszkola? Czy nie zostanie odrzucona przez rówieśników? Przecież nie będzie znać wielu postaci ze współczesnych kreskówek dla dzieci. Planujemy poszerzyć naszą filmotekę o bajki, ale te "tradycyjne", na których my się wychowaliśmy.\nMyślę, że są wartościowsze od telewizyjnych "horrorków".
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 06.03.01, 10:14
      Cały czas zastanawiam się nad tym samym, choć do tej decyzji trzeba dwojga. A z moim mężem to nie do przejścia. A z drugiej strony siedziałam ostatnio do trzeciej w nocy oglądając biografie Picassa i niewiele mniej Discovery - program o nowoczesnych budynkach (jestem architektem. Z tego jednego powodu warto zatrzymać tv, choc może ogladanie o tej porze to głupota. co ja poradzę, że normalne i wartosciowe programy nie "lecą" o innych porach. A co do dziecka to racja, nie powinno ogladać tego co serwuje nam tv. Dlatego wczoraj kupiliśmy odtwarzacz video i pożyczamy bajki od kuzynki Kacpra. Sama chętnie ogladam z nim Krecika, Koziołka Matołka i Bolka i Lolka. Bajki, które są teraz w tv są nie do ogladania dla dorosłych, o dzieciach nie wspomnę - głupie, pełne przemocy i spaczonej wizji świata. Dlatego trochę wam zazdroszczę decyzji o nie posiadaniu tego sprzętu. I dodam,że jutro idę z moją bratanicą do kina na "Rudolfa, Czerwononosego Renifera".
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 06.03.01, 10:41
      Moim zdaniem ,każdy człowiek ma możliwość wyboru.Posiadanie telewizora nie oznacza,że musi być włączony bez przerwy.Mamy możliwośc decydowania o tym który program nam odpowiada ,a który nie.Telewizja serwuje nam czasami bardzo interesujące programy.Moja 6 letnia córeczka ogląda w telewizji bajki oraz programy przyrodnicze(nie ma pojęcia o Pokemonach)W szkole Oli jest dziewczynka w której domu nie ma telewizora,wielokrotnie nie uczestniczy w opowieściach o przygodach Pipi czy Franklina.Uważam że wszystko jest dla ludzi tylko w odpowiednich proporcjach!
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 07.03.01, 18:18
      Witajcie!\n Moim zdaniem wyrzucenie telewizora nie bylo do konca przemyslana decyzja. Sam kiedys odladalem czesto telewizje siedzac po nocach gapiac sie w szklany ekran. Teraz czasami zdaza mi sie ogladac, ale tylko to na co mam ochote.\n Problem nie tkwi w tym, ze telewizja jest oglupaiajaca czy demoralizujaca tylko w tym, ze wyiekszosc z nas nie potrafi kozystac z dobrodziejstw wspolczesnych mediow. Ja ogladam zadko telewizje. Przez wiekszosc tygodnia nie ma mnie w domu a jak juz jestem (przewaznie w weekendy) staram sie umiejetnie dobierac ramowke. Z ubolewaniem stwierdzam, ze stacje telewizyjne nadaja bardzo ubogi intelektualnie i traesciawo program. Komercyjne stacje tj.HBO czy TVN sa nie do przyjecia.\nJednak nie mozna uogolniac. Zdazaja sie niekiedy bardzo interesujace programy i filmy - to dla nich warto miec telewizor one rozwijaja wasza kulturesmile\n Co do internetu to sprawa jest o wiele prostsza. Tu sami dokonujecie wyboru co chcie ogladac lub sluchac. Jednak i tu macie mozliwosc dotarcie do niepozadanych tresci.\n\n Moim skromnym zdaniem najwazniejsze jest to, zeby nauczyc nasze pociechy sztuki dokonywania dobrych wyborow. Niemoznosc obcowania z TV moze jednak spowodowac, ze nasze malenstwo nie bedzie mialo nawet takiej mozliwosci.\n Jak widac nie wszystko jest takie proste jak by sie moglo wydawac. Czasami nie wystarczy wyrzucenie telewizorasmile\n A swoja droga lepiej oglada sie filmy na ekranie telewizora niz monitora, choc stacjnarne DVD jest o wiele drozsze!
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.03.01, 09:02
      Całkowicie zgadzam się z Szymonem!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.03.01, 19:05
      Szymonie czy mógłbyś mi wskazać jakiego waloru telewizyjnego nie można obecnie zastąpić innym medium? Ja wobec telewizji mam dwa podstawowe zarzuty: kiepska jakość dźwięku i obrazu ( oglądanie filmu z lektorem to żadna przyjemność, nie wspomnę już o dźwięku wielokanałowym - pewnych filmów w TV po prostu nie ma sensu oglądać) oraz fakt, że to ja jestem zakładnikiem telewizora (po prostu muszę być o danej porze w domu, jak wyjdę do toalety, albo do dziecka, to stracę część filmu/programu). Jeśli mam ochotę na film to chcę go w tym momencie obejrzeć, a nie czekać pół roku na emisję (jeśli będę miał szczęście) Telewizja to także problem reklam - nie chcę by od małego moje dziecko było programowane w określonym kierunku (przyznasz chyba, że w dobie przerywania programów reklamami problemu tego uniknąć się nie da). Mając do dyspozycji radio, internet, DVD i programy multimedialne nie mam poczucia abym cokolwiek tracił. Te kilka perełek w TV - fakt, że ich moze nie zobaczę, ale co z tego? Telewizja traktowana tak jak piszesz jest być może dobra dla osób, które nie stać na DVD, komputer i stały szybki dostęp do intenetu. \nCo do nauki dokonywania wyborów, to wybacz, ale cięzko to zrobić w przypadku telewizji. Ja nie wiem jak wytłumaczyć dziecku, że 99% programów jest "BE". Jeśli Ty to wiesz, to proszę - napisz.\n\nPozdrawiam\nKristoVelMefisto\n\nP.S. Co do jakości obrazu na monitorze i w TV, to polecam Ci -obejrzyj sobie film na monitorze 19 cali (lub nawet 17). Jak dla mnie - nie ma porównania (oczywiście na korzyść DVD). Oczywiście docelowo planuję projektor i obraz o przekątnej 3 metry.
      • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 30.06.01, 10:53
        Podpisuje sie pod tym-na bazie wlasnych doswiadczen.
      • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 02.07.01, 16:02
        Kristo, obawiam się, że drobny szczegół - ograniczone zasoby finansowe - jest dla wielu osób bardzo istotny. Jeśli kogoś nie stać nie tylko na ekran o przekątnej 3 m (chyba, że to żart...) ani na DVD, ale nawet na video czy wyprawy do kina, TV przedstawia jednak pewne wartości. Trzeba tylko umieć z nich korzystać i nie zapominać o książce. Jak wpoić dzieciom tę umiejętność dokonania wyboru - to już odrębny, trudny temat.
        • Gość: guest Oczywiście Agato IP: *.* 26.07.01, 21:56
          Napisałem przecież, że telewizor rozsądnie używany dla osób, których nie stać na lepszą jakość/inne media może być dobrym źródłem rozrywki/edukacji. Ja jestem człowiekiem, który pewnych rzeczy po prostu nie akceptuje. Nie akceptuję jakości oferowanej przez telewizję. Nawet gdyby mnie nie było stać na kino/DVD, to televizora bym nie kupił - wolę już nic nie oglądać, a w zamian poczytać ksiązkę, dobre czasopismo. Zwróć uwagę, że ja nie neguję jednak wyborów osób, które myślą, czują inaczej. Jeśli dla kogoś telewizja jest ok. to niech ją sobie ogląda - nie moja sprawa. Oczekiwałbym jednak podobnej tolerancji względem mojego zachowania. Zwróć uwagę, że rozmowa z konkretnego pytania zadanego przez moją żonę zeszła na całkiem inne tory. Czy te osoby, które tak atakują naszą decyzję o braku telewizora w domu mają jakieś kompleksy? Kompletnie tego nie rozumiem.
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.03.01, 19:14
      Sadzę, że przez jakiś czas nie będziecie mieli problemu, ale prędzej czy pózniej Wasze dziecko będzie się domagało obejrzenia tej czy innej bajki! Wszystkich filmów (nie chodzi tylko o komedie, sensacyjne, itp.) i tak nie jesteście wstanie skompletowac na dvd.\n Popieram również wypowiedz Szymona!
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.03.01, 20:40
      wasza sprawa czy chcecie miec tv czy nie\n\n ja mam ale i tak przewaznie stoi jak ogladamy cos to najczesciej jakis dobry wybrany film (nawet zdazaja sie normalne) wiadomosci i kikla programow bardzo lubimy programy z kablowki gdzie sa rozne ciekawostki przyrodnicze i naukowe\n\n boisz sie ze dziecko zostanie odrzucone przez rowiesnikow ?\nprzeciez nie telewizor toba rzadzi lecz ty wylaczasz go kiedy chcesz i wybierasz program\n tak samo powinno byc z wyborem bajek dla dzieci bo te horrory proponowane przez TV sa agresywne i niczego madrego nie ucza\n\n tesknie za bajkami takimi jak :bolek i lolek, mis uszatek, bialy delfin, pszczolka maja, krecik ,.... to bylo COS\n\n ja w przyszlosci swoim dzieciom zamierzam wybierac i wyporzyczac kasety z normalnymi moim zdaniem bajkami ktore beda uczyly moje dziecko wlasciwej postawy i pozytywnych zachowan\n\nzycze powodzenia i rozsadnego korzystania z dobr swiata wspolczesnego
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.03.01, 21:14
      Czy dzieci mają szansę nauczyć się dokonywania wyborów przed telewizorem? A co to za wybór - 90% "be". Przecież dorośli tego nie potrafią. Najlepszy przykład - oglądalność programów typu BigBrother. \nZ drugiej strony, czy współcześni rodzice mają czas aby zagospodarować czas dzieciom w inny sposób? \nJeśli masz czas i to potrafisz - telewizor w domu nie będzie potrzebny.\nKilka razy przeprowadzaliśmy w naszym domu eksperymenty z ograniczonym dostępem lub całkowitym wyeliminowaniem telewizji. Skutek zawsze ten sam. Dzieci na początku narzekają, następnie wypełniają odzyskany czas czytaniem książek, wspólnymi zabawami itp. Czasmi trzeba im tylko wskazać alternatywne zajęcie.
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.03.01, 22:34
      Drogi KristoVelMefisto\n\nTwoje zarzuty wobec telewizji na dziendzisiejszy wydaja sie byc uzasadnione.Ja zakazdym razem, gdy ogladam program i przeywaja go reklamami dostaje szalu! Na szczescie telewizja nie stoi w miejscu i po internecie jest drugim medium dynamicznie rozwijajacym sie. Juz za kilka miesiecy wejdzie do polski telewizja interaktywna, tzn. taka w ktorej widz ma mozliwosc ogladania o dowolnej poze tego co chce. Przyszlosc telewizji to takze 6 kanalowy dzwiek cyfrowy Dolby Digital tak popularny dzis w kinie domowym. Nie wspomne juz o cyfrowej jakosci obrazu oferowanego dzis przez operatorow telewizyjnych co juz powoli staje sie standardem. \nNie zgadzam sie z twoimi zarzutami, ze telewizja jest dobra dla ludzi nie posiadajacych DVD, komputera czy innych nowinek technicznych. DVD jak narazie jest jedynie tylko uzupelnieniem. Filmy dostepne na DVD to w wiekszosci komercja. Ambitne kino jest wciaz ciezko dostepne (choc juz spotkalem sie z kolekcja dla wymagajacych gdzie byly filmy mni. Allen"a ). Żade DVD jak na razie nie jest w stanie zastapic kulturalnych programow oferowanych przez TVP1,TVP2,TVPolonie czy Canal+. To sa naprawde ciekawe programy a ze nie sa dostepne w DD - mysle ,ze mozna im to wybaczycsmile\nNiechce, zebys mnie zle zrozumial. Jestem wielkim entuzjasta wszelkich technicznych nowinek. Wrazenia po obejrzeniu filmu z DVD, gdzie czujesz otaczajacy cie film sa niesamowite. Ale aby odbior byl naprawde pelny nie moze to byc monitor komputera. Nawet 19 calowy monitor nie zastapi 29 calowego telewizora. Duzy ekran to podstawa. Wiem, ze mozesz mi teraz powiedziec - kup projektor, ale obecnie cena takiej przyjemnosci jeszcze grubo ponad przecietna kieszen. Nie kazdego stac na wydanie 15000 zl na projektor (mowie tu o przecietnej klasy produkcie) ktorego jakosc obrazu jest niezadawalajaca - przynajmniej dla mnie. Jeszcze wiele udoskonalen czeka projektory aby mogly konkurowac z telewizorami.\nTelewizja nie jest be, trzeba tylko podejscdo niej krytycznie. Wiem, ze kilkuletnie dziecko nie potrafi ustosunkowac sie krytycznie do ogladanych przez siebie programow, ale nie mozna obwiniac za to telewizji. Wybor programow dla dziecka pozostaje w kwestji rodzicow. Telewizja cyfrowa oferuje mozliwosc blokowania dostepu do niepozadanych dla dzicka kanalow i programow. Moge przytoczyc jeszcze wiecej przykladow na to, ze jednak mozna "wychowac dziecko z telewizorem" - po co mu odbierac tej przyjemnosci. Telewizja jest po to, zeby dowidywac sie ciekawych rzeczy o otaczajacym nas swiecie. Ona moze nam pomoc w wychowaniu naszego malenstwa - pod warunkiem, ze jej w tym pomozemy.\n pozdrawiam serdecznie
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.03.01, 22:41
      Masz racje Anka! Ja tez z wielka sympatia wspominam bajki mojego dzicinstwa.Mis Uszatek, Reksio, Bolek I Lolek, ... to byly bajkismile\nNie wiem jak moja zona (podejrzewam, ze jest tego samego zdania) ale ja zamierzam umozliwic naszemu dziecku ogladanie tych bajek.
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.03.01, 22:59
      Dziekuje Asiu za wsparcie!!!!!!\nRobi sie tu bardzo rodzinniesmile
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 09.03.01, 09:25
      My też z rozrzewnieniem z mężem wspominamy Bolka i Lolka i inne bajki naszego dzieciństwa. Kiedy tylko były dostępne na kasetach kupiliśmy je naszym dzieciom. I tu spotkało nas rozczarowanie, bo okazało się, że one ich po prostu nudzą. Po 10 minutach zostajemy z mężem sami przed telewizorem, a chłopcy idą się bawić. Niby efekt jest właściwy, dzieci nie ślęczą przed ekranem, ale i tak mam wrażenie, że tymi naszymi bajkami wciskamy chłopakom coś, co jest już nie dla nich. Oni są z innego pokolenia. Teraz wszystko dzieje się szybciej. \nNic dziwnego, że uwielbiają Toy Story, chętnie oglądają Króla Lwa, a Reksio czy Uszatek - no cóż... To chyba nie to.\nNie, chłopcy nie wychowali się na Spidermanach, Pokemonach i innych ochydach, które funduje dzieciakom telewizja (w naszym domu oglądamy ją bardzo rzadko i naprawdę uważnie dobieramy program).\nZ tego, co piszecie, wynika,że wasze dzieci są jeszcze malutkie i cały ten problem macie jeszcze przed sobą. \nMoi synowie mają 4 i 6 lat. \nPozdrawiam\nBeata
      • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 30.06.01, 11:05
        Beatko, czytalam niedawno,ze wiele wspolczesnych programow dla dzieci to rzeczy bardzo wysofistykowane-niesamowicie kolorowe, glosne, burzliwe-po tym juz dziecko niechetnie ebdzie ogladalo jakiegos misia uszatka ktory porusza sie jak zolw i nie wszeszczy, nie spada z 20-go pietra...nie wspomne juz o filmach przyrodniczych. Pisano w tym artykule o uzaleznieniu od napiecia i ostrego kontrastu. Dzieci wowczas traca wyczucie naturalnych barw, zatracaja wyobraznie(ta po prostu juz sie tak rozleniwia bo niby poco bawic sie w domek jesli mozna w telewizji obejrzec kogos innego w Big Blue House.Ja tez mam sentyment do dawnych poczciwych bajek-siostra przyslala mi z Polski kilka kaset z Reksiem, Krecikiem i Misiem Uszatkiem-dzieci to uwielbiaja a i ja sie zachwycam to niesamowita prostota.Disney jest piekny i kolorowy ale bardzo czesto tworzy jak najbardziej zwariowany obraz swiata. O Pokemonach juz nie wspomne.
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 10.03.01, 10:29
      Do Beaty:\nZ Twojego postu wnioskuję, że Twoje dzieci jednak, mają gust ukształtowany przez telewizję. Nie widzę innego wytłumaczenia dla faktu, że nie chcą oglądać "starych dobrych przebojów". Ich umysły potrzebują szybkiej i "mocnej" akcji aby się czymś zainteresować. Takiej właśnie sytuacji chciałbym uniknąć. Nie chcę, aby moje dziecko wychowywane było przez telewizję. Ja nie mam czasu na oglądanie współczesnych bajek, aby wybrać z tego chłamu coś co się nadaje do oglądania. Wolę poczytać dziecku, lub wypożyczyć lub kupić do oglądania coś sprawdzonego i na pewno nieszkodliwego. Brak telewizora, to brak pokus na zapełnienie czasu papką. Podjęliśmy raz decyzję i nie żałujemy. Nie czarujmy się, obecna telewizja to sztampa i tandeta dla mas, a na wyszukiwanie w tym łajnie czegoś wartościowego po prostu szkoda mi czasu.\nDo Szymona:\nInternet rozwija się o niebo szybciej niż TV (jak sam zauważyłeś) i prędzej będę mógł oglądać przez internet dobre programy i filmy (w sensie jakości technicznej i wartości merytorycznej) niż przez TV. Nie wierzę, że w najbliższych latach coś się zmieni w jakości polskiej telewizji. To o czym piszesz (dobry dźwięk i cyfrowy obraz) to niestety pobożne życzenia. Takie mamy społeczeństwo - łaknące taniej i prostej rozrywki. Większość ludzi chętnie ogląda filmy na kasetach VHS - dla mnie taka "jakość" jest nie do przyjęcia. W społeczeństwie gdzie spora ilość ludzi to półanalfabeci rezygnacja z lektora (bo dubbing się nie opłaca, a i tak w Polsce mało kto umie go dobrze zrobić) byłaby zabójstwem dla telewizji, która na coś takiego by się pokusiła. Smutne to wszystko, ale takie są realia.
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 10.03.01, 16:42
      Do KVM,\nMylisz się, moje dzieci oglądają telewizję rzadko i naprawdę nie można powiedzieć, że są przez nią wychowywane. W naszym domu w ogóle włączamy telewizor sporadycznie. A co do gustu dzieci, to my rodzice możemy go kształtować tylko do pewnego momentu, później wpływ na nasze dzieci mają także koledzy, przedszkole, szkoła, atakujące wszędzie reklamy (internet wcale nie jest od nich wolny). Oczywiście jeśli maluch często ogląda telewizję, jest na to bardziej podatny, ale to nie znaczy, że dzieciaki nie wychowane na telewizji są od tego całkowicie wolne.\nChciałabym, żeby tak było, ale nie jest. Mój starszy syn chodzi do zerówki i jako jedyny w klasie nie ma kart do Pokemona, naklejek i tych wszystkich bzdurnych gadżetów, które wymyślili twórcy tej upiornej gry. Ja jestem z tego dumna, ale wiem, że małemu jest z tym czasem trudno. Oczywiście musi się nauczyć, że nie wszystko, co robią i myślą koledzy, ale to dla sześciolatka trudne doświadczenie. \nMasz rację, coraz bardziej zalewa nas tandeta i musimy dzieci uczyć odróżniać, co jest wartościowe, a co nie, ale wcale nie jest to takie proste jak myślisz. \nA co do tego, że dzieci potrzebują teraz mocnych wrażeń - taka jest rzeczywistość. Myśmy tego nie potrzebowali. No, ale my jesteśmy starsi od naszych dzieci o co najmniej dwadzieścia parę lat. A to różnica całego pokolenia. \nPozdrawiam i życzę, żeby za parę lat twój maluch w pełni podzielał twój gust.\nBeata
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 12.03.01, 22:07
      czesc\npodziwiam decyzje , chociaz sama bym sie pewnie nie zdecydowala .a co do obaw o odrzucenie w przedszkolu to chyba nie ma sie czego bac: moj synek ma zakaz ogladania tego obrzydliwego pokemona wiec nie powinien wiedziec o co chodzi , ale przylapalam go na tym ze doskonale sie orientuje w tresci i bohaterach - okazalo sie ze koledzy opowiadaja sobie i bawia sie w pokemony w przedszkolu . wole kiedy slyszy opowiesci kolezenskie niz bezmyslnie gapi sie w telewizor na migajace obrazki. mysle ze wiekszy problem bedzie po pojsciu do szkoly....\npozdrawiam\npatrycja
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 13.03.01, 13:53
      Droga Anko (astercity.net)\nMasz rację, że to nasza sprawa.\nPoza tym chyba źle mnie zrozumiałaś. My nie mieliśmy problemu z nierozsądnym korzystaniem z tv, wprost przeciwnie - oceniliśmy ile wolnego czasu tracimy na oglądanie ciekawych wieczornych programów, bez których moglibyśmy się obejść. I nie były to jakieś tam bzdurki, lecz rzeczy, które Ty nazwałabyś wartościowymi. \n Ja również tęsknię za bajkami mojego dzieciństwa, problem w tym, że w obecnej tv rzadko można je obejrzeć. Dlatego właśnie chcemy zgromadzić domową filmotekę. \n Czy Twoim zdaniem telewizja to jedyne źródło wiedzy? Poza tym po co mi telewizor, który częściej służy za mebel, niż "projektor"?\n Życzę powodzenia i więcej czasu na dokładniejsze czytanie postów. Dorota
      • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.04.01, 16:49
        Cytaty z kilku wypowiedzi......nie wiesz kim jestem i czym sie zajmuje ... Widze drogi kolego, o jakze pretensjonalnym nicku...................ze jestes potwrnym snobem. .............. ty jestes niedouczonym tepakiem i w dodatku chamem, takim z urodzenia.............. I nie sil sie na wyszukane srodki stylistyczne............... zastanow sie kto tu jest niedouczony....... Jestes po prostu, niestety, typowym tworem kultury masowej........Widze ze masz w domu encyklopedie, hmmmmmmmm ;)))))). Jestem zaskoczona. ..... Jesli ktos sobie nie potrafi poradzic z oderwaniem sie od szklanego ekranu, to moze i dobrze z sie go pozbyl, ale dorabiac do tego filozofie to juz lekka przesada......... Pozoranci, snoby i pseudoerudyci.... zal mi was i waszych bardzo biednych dzieci............. Ufffffffffffffffffff..........................dziekuje bardzo osobie o jakze „NIEPRETENSJONALNYM” nicku....Zal mi jednak wlasnie Ciebie, tajemnicza osobo.....
      • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 08.04.01, 16:52
        Sorry Dorota. Moj post mial byc na samym koncu, ze znalazl sie pod Twoja wypowiedzia, to blad.
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 13.03.01, 14:38
      A co powiecie na takie zdarzenie: 3-letnie dziecko jest drugi dzień w przedszkolu i kiedy go odbieram to płacze , bo w Pani pusciła Pokemona ......\nMi poprostu zabraklo słów , a dziecko wiecej już tam nie pójdzie. \nCzekam na opinie !!!!!
      • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 06.07.01, 14:50
        Czy to film pormograficzny!!! Czy stało się coś tak strasznie złego, gdy dzieci oglądały tę krótką bajkę??? Może któryś rodzic dał tę kasetę dla przełamania pierwszych lodów? Może większość rodziców tych dzieci nie ma nic przeciwko temu aby ich pociechy obejrzały też i ten film?Nie przesadzacie? Czy wy nie robicie rzeczy, które uważane mogą być przez innych za złe?? A może jesteście tacy idealni?Założę się, że nigdy nie kłóciliście się przy dziecku, nigdy nie daliście klapsa, nigdy nie obejrzeliście przy dziecku filmu po 20, nigdy przy dziecku nie rozmawialiście z przyjaciłómi na "dorosłe tematy", nigdy was nie widziały nago, nigdy nie powiedzieliście brzydkiego słowa ... Wymieniać jeszcze? Chyba starczy.Podejrzewam, że ta nauczycielka chciała przełamać pierwsze lody, bo jak wqiecie nie jest dzieciom łatwo pierwszego, czy drugiego dnia bez rodziców. Podejrzewam, że to same dzieci zaproponowały, tak popularne wśród nich, Pokemony.No ale spalmy to przedszkole!!!!! I oczywiście powieśmy, na rynku, nauczycielkę, która to zrobiła.! Co tam, tłumaczenia!!! Co tam jej dobre chęci! Na szubienicę!! Omylni ludzie powinni być izolowani!!!Ciekawe tylko dlaczego dzieci i przedszkolne i szkolne lubią tę bajkę. Może obejrzyjmy ją ich oczami. Może nie jest aż taka zła. A pamiętacie jak przeklinali nasze lalki Barbi? A pamiętacie co dawniej mówiono o bajkach disnejowskich? A jeszcze nie tak dawno tak wrzeszczeli na elektroniczne jajka-kurczaki, naklejki-tauaże, zabawki pawer-rengers. Obecnie są Pokemony.I one za moment znikną. Tylko, proszę, nie przesadzajcie. Jak ktoś coś raz złego obejrzy, to chyba nie umrze. Prawda. ;)Basia
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 13.03.01, 21:35
      Przegieli - co to za przedszkole?
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 15.03.01, 02:59
      wywalic te pania z przedszkola !!!! niech idzie krowy pasc a od dzieci wara !!!
      • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 04.07.01, 12:52
        Moim zdaniem to Ty jesteś psychiczna...: ( i to Ty idź paść krowy...
        • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 04.07.01, 21:13
          ooo.jeszcze jedna co to nie ma zdania ale lubi się pokłócić...lubię to ,bo dyskusje nabierają rumieńców...a może to tylko napięcie przedmiesiączkowe? też bywam wtedy nieprzyjemna,ale na nieznajomych się nie wyżywam...a co do pokemonów-właśnie wróciłam z kolonii dla pierwszoklasistów-fanatyków potworków...i nikomu nie życzę takich dzieci!oczywiście oglądanie tego świństwa to tylko jeden element całego schematu wychowania,dzięki któremu te dzieci są jakie są...
          • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 06.07.01, 15:06
            Patrycja napisała/ł:> ooo.jeszcze jedna co to nie ma zdania ale lubi się pokłócić...czyżby więcej osób mówiło ci o twojej głupocie?> a może to tylko napięcie przedmiesiączkowe? też bywam wtedy nieprzyjemna,ale na nieznajomych się nie wyżywam...no, no. tak obrażasz?> a co do pokemonów-właśnie wróciłam z kolonii dla pierwszoklasistów-fanatyków potworków...i nikomu nie życzę takich dzieci!ojejku, czyli wszystkie dzieci są nienormalne (oczywiście i ich rodzice)> oczywiście oglądanie tego świństwa to tylko jeden element całego schematu wychowania,dzięki któremu te dzieci są jakie są...widzę, że masz przepis na doskonałe wychowanie. GRATULUJĘ.jestem ciekawy kto ciebie wpuscił na kolonię?Słyszałem kiedyś wypowiedz jednej kobitki, na podobnym poziomie co ty, ktora miwiła, ze ona doskonale wie co się teraz dzieje w szkołach i na lekcjach. A kobitaka do dziesiaj jest tylko sprzątaczką szkolną. Nigdy nie była na lekcjach. Ale ona WIE. Ona WIE WSZYSTKO.W tym miejscy przepraszam wszystkie Panie sprzątające z innej grupy ludzi. Jacek
      • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 06.07.01, 14:53
        patrycja napisała/ł:> wywalic te pania z przedszkola !!!! niech idzie krowy pasc a od dzieci wara !!!Wiesz co, ja bym się na twoim miejscu wstydziła. To co napisałaś świadczy tylko o tobie i twoim poziomie.Wiesz co, jestem za odebraniem praw rodzicielskich głupim rodzicom. Basia
        • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 11.07.01, 01:25
          Pani Basiu Szanowna - mówimy o trzylatkach a nie o dzieciach w wieku szkolnym ! I taki film może zrobić krzywdę takiemu małemu dziecku. Bo dla tak wychowanego dziesięciolatka to tylko kolejna sieczka ...
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 15.03.01, 13:39
      Bardzo chcielibyśmy pozbyć się nadmiaru telewizji z naszego domu.\nZe zgrozą obserwuję czasami, kiedy puszczamy tv "na żywioł" (np.Minimax na 2-3 godziny, kiedy jesteśmy oboje z mężem bardzo zajęci) naszemu 4-letniemu synkowi - natychmiast staje się marudny i "uzależniony".\nNa codzień staramy się racjonować bajki np.tylko Dobranocka albo Scooby-Doo (nasz mały jest wielbicielem, ale wie , że musi wybrać albo jedno albo drugie!).\nUważam, że przesada w żadną stronę nie jest dobra, chociaż doświadczenia czasami pokazują, że dzieci wychowane w "skarajnych" pod pewnymi względami warunkach, objawiają większe talenty w innych dziedzinach.\nTakże - dla każdego coś miłego\nDorota
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 16.03.01, 08:56
      Mój kolega ma trójkę dzieci:14,12 i 5 lat. Wszystkie oglądają Big Brothera!!!!!!!!!!!!(tatuś nie widzi w tym nic złego). Co wy nato ?????\nEwa
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 16.03.01, 16:52
      "Jaki ojciec ..."
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 21.03.01, 17:01
      Witam wszystkich,\nRobicie duzo szumu wokol nieposiadania telewizora w domu, ale po co? To nie jest zadna heroiczna decyzja ani wyrzeczenie. Ludzie nie dziela sie na tych, co maja i na tych, co nie maja telewizora w domu. Niektorzy sie bez tego obchodza. My sie obchodzimy od jakichs 5 lat, odkad zdecydowalismy sie mieszkac razem i nie uwazam, zeby to byl powod do dumy albo wstydu. Nie czuje, zeby cos mnie omijalo, o istnieniu BigBrothera wiem z gazet i rozmow z innymi. Nie znam tego, ale nie jestem przez to uposledzona towarzysko. A moj syn jak do tego dorosnie bedzie mial pewnie okazje poznac bohaterow kreskowek, chocby u babci, co nie znaczy, ze musi ogladac ich codziennie.\nNatalia
    • Gość: guest Re: WYRZUCILIŚMY TELEWIZOR IP: *.* 22.03.01, 22:10
      Pozoranci, snoby i pseudoerudyci.... zal mi was i waszych bardzo biednych dzieci.............\nRece opadaja...........\nMoze wyrzucicie jeszcze pralke, lodowke, telefon, no i ten brzydki i jakze szkodliwy komputer feeeee. Na srodku salonu rozpalcie ognisko, bo nic tak nie ogrzewa jak zywy plomien a i strawe na nim tez warto uwazyc(jakze to naturalne...) Do pracy polecam garnitur z lnianej surowki (polskie, naturalne i ekologiczne). Dojezdzac mozna wozem drabiniastym z gietymi kolami.\nWtedy bedziecie oryginalni!!! A znajomi juz po prostu padna z podziwu dla waszgo poswiecenia i poszanowania "tradycji".\nZycze szczescia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka