Dodaj do ulubionych

roczne dziecko i nocnik

IP: *.* 12.06.02, 10:44
czy można roczne dziecko nauczyć korzystania z nocnika? wiem, że naszym mamom udawało sie to ale czy w dobie pampersów też macie takie osiągnięcia?Kinga
Obserwuj wątek
    • Gość: Agata Re: roczne dziecko i nocnik IP: *.* 12.06.02, 11:10
      Nigdy o czymś takim nie słyszałam. Według mnie jedyna skuteczna metoda to pozbawienie dziecka pampersa, pozwalanie na sikanie w majtki. Za każdym razem tłumaczenie, co się stało i jak można temu zapobiec. Po kilku dniach się zorientujesz, czy dziecko już dojrzało do zgłaszania swoich potrzeb. Ta dojrzałość to jest klucz do sukcesu. Jeśli dziecko nie rejestruje jeszcze tego uczucia (parcie na pęcherz lub kiszkę stolcową) i nie kojarzy tego z późniejszym efektem, to nie ma mowy o rezygnacji z pieluch. Ja mojemu synkowi zdjęłam pieluchę tuż po drugich urodzinach i szybko się okazało, że doskonale kuma, o co chodzi. Owszem, czasem nasika jeszcze w majtki, ale to albo przez zapo,mnienie, gdy się czymś mocno zajmie, albo jak chce zrobić przykrość mamusi, co się dwulatkowi dość często zdarza. Sprubuj z rocznianiek, ale jeśli po paru dniach nie będzie zmiany w jego zachowaniu, to zrezygnuj.Aha, jak już zdejmiesz tę pieluchę, to bądź konsekwentna. Nie zakładaj na spacer, w domu, na wizyty, do sklepu (wizyty w swietnie umeblowanych domach lepiej ogranicz na ten czas). Zakładaj tylko na drzemki i na noc. Dziecko powino zapomnieć, że sika się w pieluchę.pozdrawiamagataP.S. zanim zdejmiesz pieluchę może jakiś czas sadzaj dziecko na nocnik i tłumacz, do czego służy.
      • Gość: Hermiona Re: roczne dziecko i nocnik IP: *.* 12.06.02, 11:28
        Moim zdaniem rok to zdecydowanie za wcześnie na naukę chodzenia bez pieluchy. W czasach naszych mam uważało się, że dziecko dojrzało do nocnika tylko dlatego, że umie siedzieć. To nie jest sprawa pampersów, tylko dojrzałości fizjologicznej, tzn. zwieraczy, a na pewno nie ma jej u roczniaka. Jedyne co można osiągnąć to "złapanie" siusiu czy kupki, ale jest to sprawa przypadku albo trzymania dziecka na nocniku do bólu (pupy). Lepiej zacząć ok. 2 lat, wtedy dziecko juz trochę panuje nad tymi odruchami, ale nic na siłę, bo po pół roku zbyt intensywnego treningu przyjdzie bunt i dziecko zacznie siusiać w majtki.
        • Gość: KingaB Re: roczne dziecko i nocnik IP: *.* 12.06.02, 12:55
          Z naszych, tj. moich i Zosi doświadczeń wynika, że dla nas jest jeszcze za wcześnie. Mamy jednak zaprzyjażnioną Julcię, która z nocniczka zaczęła korzystać w wieku 13 miesięcy, informując o swojej potrzebie fizjologicznej. Można więc tego pewnie nauczyć, tyle, że należy pamiętać, że każde dziecko jest inne...
          • Gość: Padlinka Re: roczne dziecko i nocnik IP: *.* 07.08.02, 08:38
            to prawda, ze kazde dziecko jest inne. Trzeb ao tym pamietac i nie miec do dziecka pretensji. Mozna probowac bardzo wczesniej sadzac dziecko. Jak sie nie przyzwyczai, sprobowac znowu za kilka tygodni czy nawet miesiecy. Do skutku. Ja zaczelam jak Julka miala 6 miesiecy. tylko trzeba pamietac, ze to sukces dziecka a nie nasz...
            • Gość: olg1 Re: roczne dziecko i nocnik IP: *.* 09.08.02, 22:30
              To chyba te Julie są takie zdolniachy. Ja swoją też zaczęłam sadzać jak miała 0,5 roku i wieku 1,5 roku już nie nosiła pieluch.Pozdrowienia dla Julci.
        • Gość: Padlinka Re: roczne dziecko i nocnik IP: *.* 07.08.02, 08:36
          Ja nie zgadzam sie z teza, ze dziecko musi umiec samo usiasc na nocnik i zdjac majteczki. Tak pisza w gazetach i ksiazkach. Moja Julka miala 6 miesiecy jak zaczelam ja sadzac na nocnik. Tak jej sie to spodobalo, ze za kazdym razem wolala "ee". Czyli wiedziala, kiedy chce jej sie siusiu. Bylam dumna jak paw. Ale po kilku miesiacach jej sie to znudzilo. Ale to nie porazka. Trzeba byc wyrozumialym. Teraz znowu wrocilysmy do nocnika, a ma poltora roczku.
    • Gość: olg1 Re: roczne dziecko i nocnik IP: *.* 09.08.02, 22:26
      Pewnie że mamy osiągnięcia.Córeczkę zaczęłam sadzać na nocnik jak tylko potrafiła utrzymać pozycję na siedząco tzn. gdy miała 6 m-cy.Wysadzałam ją co 0,5 godziny tak na 3-4 minuty. Jak się udało że zrobiła wtedy siusiu to wszyscy się cieszyli i nocnik grał i Ok a jak wtym czasie nie zrobiła to po poprostu zakładałam z powrotem pieluchę i za 0,5 godz.to samo. Julia lubiła te przysiadywania bo miała wtedy pod reką kilka zabawek a przed sobą lustro na ścianie. nie było żadnych problemów. Rezultat był taki że w wieku 1,5 roku wyszła całkiem z piluch w dzień.W nocy przez pewien czas jej się zdarzało więc do czasu gdy rano pieluchy były całkiem suche przez kilka tygodni ,zakładałam jej na noc.Regóła była taka: nic na siłę, żadnych negatywnych emocji.Gdy były sukcesy okazywaliśmy wielką radość. Gdy sukcesów nie było, nie było problemu.Zaznaczam że używałam przez cały czas tylko Pampersów, zero tetry, wbrew temu co się słyszy da się.Pozdrawiam Ola
      • Gość: Hermiona Re: roczne dziecko i nocnik IP: *.* 09.08.02, 22:46
        Hm... podziwiam Was, dziewczyny... Mając na głowie dom i niemowlaka miałyście jeszcze czas i ochotę na wysadzanie go co pół godziny na nocnik?... A tak poważnie mówiąc, to moja córka też w wieku 1,5 roku zaczęła "wychodzić" z pieluch w dzień, a zaczęła się tego uczyć miesiąc wcześniej, więc dalej będę utrzymywać, że jest to sprawa dojrzałości zwieraczy, a nie wcześniejszego wysadzania na nocnik. O sukcesie w nauce siusiania na nocnik można mówić wtedy, kiedy dziecko samo sygnalizuje, że chce siusiu i że wie, gdzie powinno się je zrobić, a nie wtedy, kiedy posadzone zrobi, bo nie ma innego wyjścia. Jest to jednak tylko moje prywatne przekonanie, poparte mimo wszystko znajomością podstaw fizjologii.:hello: Monika
        • Gość: altro1 Re: roczne dziecko i nocnik IP: *.* 09.08.02, 22:58
          Zgadzam się, że jest kwestia dojrzałości dziecka i sygnalizowania swoich potrzeb. Producenci pieluch przekonują, że dziecko osiąga ją ok. drugiego roku życia. Ale ja znam takiego maluch, któremu rodzice pokazali nocni, wytłumaczyli do czego służy, a raczej pokazali , nie mając zresztą większych nadziei na sukces i udało się. Dziecko zaczęło sygnalizowac stękaniem itp, że chce skorzystać z nocnika i po mniej wiecej 2 tygodniach zrezygnowało z pieluch nie były mu potrzebne. Samo sygnalizuje. Nocnikowy geniusz prawda. Warto próbowac, bez naciskania. Acha, dziecko ma 10 miesięcy i jeszcze nie chodzi.aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka