28.02.07, 14:49
W jakim wieku dzieci potrafią zająć się sobą, zachowując (względną) ciszę i
nie robiąc sobie krzywdy?
Kiedy nadejdzie ten dzień, że po przyjściu z pracy będzie możliwa półgodzinna
drzemka?
Ile lat jeszcze tego ostrego dyżuru???

Obserwuj wątek
    • gopio1 Re: Kiedy... 28.02.07, 15:29
      Moje juz weszły w ten etap, że nagła cisza nie powoduje u mnie nerwowego kołatania serca (co najwyżej
      lekki niepokój). Ale o drzemce mogę na razie pomarzyć...
      • natalia433 Re: Kiedy... 01.03.07, 11:19
        u nas też już nastał ten etap (starszy 3,5 młodsza 1,5 roku) potrafią się razem
        bawic długo w zwględnej ciszy i bez kłotni, ale o drzemce w ciagu dnia moge
        jeszcze zapomnieć .
        • monika_oli Re: Kiedy... 01.03.07, 19:32
          natalia433 napisała:

          > u nas też już nastał ten etap (starszy 3,5 młodsza 1,5 roku) potrafią się razem
          >
          > bawic długo w zwględnej ciszy i bez kłotni, ale o drzemce w ciagu dnia moge
          > jeszcze zapomnieć .

          Pozwolę się pod tym podpisać - u nas sytuacja jest podobna:]
          • jessia Re: Kiedy... 02.03.07, 09:10
            Ja bym nawet zaryzykowała stwierdzenia, że moje dziewczynki (3,5; 1,5) lepiej
            sie bawią same, niż jak im sie ktoś wtrąca, bo wtedy zawsze trzeba by na cos
            zwracać uwagę: nie wyrywaj, odsuń się itp. a wtedy się zaczynają denerwować na
            siebie. Ja generalnie kontroluję z kuchni i na groźny sygnał lecę na pomoc. Jak
            są same, to jak Mila niechcąco cos małej zrobi, to nawet ją przeprosi, o co
            mogę tylko pomarzyć, jak ja ją o to proszę. Więc staram się nie wtrącać.
            Ale ze mnie sczęściarawink
    • andziulindzia Re: Kiedy... 01.03.07, 21:04
      W miarę bawią się samodzielnie (rok i niecałe trzy), ale najlepiej gdy któreś z
      rodziców siedzi w pokoju, w którym się bawią. Za to mogę sobie poczytać w
      międzyczasie (moje pędraki przyzwyczaiły się już do czytania i nie usiłują mi
      książki wyrwać z ręki smile
      O drzemce w ciągu dnia mogę pomażyć
    • moustilou Re: Kiedy... 03.03.07, 11:30
      Kiedy w koncu wyprowadza sie z domu!!!
      a tak na powaznie to u nas juz od....6 mies moze wiecej jest tak ze rano (tylko
      w srode lub w weekend kiedy starszy nie idzie do szkoly) dzieciaki budza sie,
      ubieram ich, daje butelki z kakao (to z lenistwa jeszcze pija z butli, mojego
      lenistwa) i oni ida bawic sie do ich pokoju a ja dosypiam sobie jeszcze 1- 1,5
      godz. uwielbiam!!! oczywiscie jedno ucho zostawiam w ich pokoju bo nigdy nic nie
      wiadomo, ale od jakiegos czasu juz nawet nie robia wielkich glupot (wczesniej
      musialam zamykac lazienke na klucz i zabierac z pokoju wszystkie 'podejrzane'
      rzeczy typu paczka husteczek higienicznych, super sie je wyciaga i drze na
      kawaleczki po czym wpycha pod lozko lub szafki). maja 3 i 5 i nawet potrafia nie
      zdemolowac pokoju przez ta godzine! ale ostry dyzur trwa!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka