berta75
09.04.07, 20:53
Mam problem z młodszym dzieckiem. Mały ma 15 miesięcy i właściwie odkąd
pojawiły mu sie pierwsze zęby notorycznie z nich korzysta i to niestety nie
tylko przy jedzeniu. W sutuacjach ogromnej radości lub kiedy siostra nie chce
mu dać jakiejś zabawki zaczyna gryżć. Mała jest pogryziona do krwi. Rzuca sie
na nią, a są tej samej wagi i grzyzie. Zresztą gryzie nas wszystkich, mnie,
tatęi babcię. Tyle tylko, że nam dorosłym jest łatwiej i szybciej zareagować,
niż córce. Robi to celowo, dokładnie rozumie, że nie wolno, potrafi podejśc i
przeprosić siostrę, a za jakąś chwilę znów gryzie. Wypróbowałam już wszystkie
znane mi metody włącznie z ugryzieniem jego, żeby zrozumiał że to boli.
Niestety nic nie pomaga. Może ktoś mi podpowie jak go tego oduczyć.