mnawoj
30.04.07, 09:54
Jestem mama trzy letniego chlopca.Oboje z mezem jestesmy polakami i mieszkamy
we Francji.Do problemow z nauka mowienia doprowadzila choroba uszu a kolejne
wydarzenia takie jak opercja spowodowaly blokade psychiczna.Obecnie syn
zaczyna od prostych slow w dwuch jezykach .Na codzien przebywa w zlobku z
dziecmi roznych narodowosci ktore porozumiewaja sie czesto w swoim ojczystym
jezyku.Syn wydaje sie zagubiony w tym calym swiecie.Zdaniem lekarzy prace
nalezy rozpoczac w ojczystym jezyku ,reszta przyjdzie sama z dnia na
dzien.Nacisk i nadmiar informacji moze spowodowac powazne skutki i calkowita
blokade.Naszczescie opoznienie w mowie nie opoznilo opoznienia w rozwoju
wrecz przeciwnie zmusilo go do wiekszej samodzielnosci.