madzialenasi 26.06.07, 21:47 Jestem zmęczoną wyczerpaną mamą, i marzę o przespaniu całej nocy. Moja córcia ma rok, i tak daje mi w kosć,że juz nie mam siły. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vharia Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 26.06.07, 21:55 Średnio zrozumiałam. A co się dzieje? Ryczy, biega, poprostu nie spi??? Po pierwsze w tym wieku zwykle najlepiej robi żel na zęby. Po drugie jeśłi płacze (będę zgadywać, ze o to chodzi) ciągle i nie wiedzieć czemu, to trzeba pokazać dziecko lekarzowi. Czasem alergologowi, żeby wykluczyć z diety to, po czym ją boli brzuszek. Powodów płaczu moze być więcej, od zapalenia uch, poprzez drogi moczowe aż do poważnych schorzeń. Czy zainteresowałaś się czymkolwiek, czy poprostu uznałaś, że leki uspokajające bedą OK? A może nie śpi tylko się bawi i usiłuje wyjść z łózeczka. Jeśli tak to taka jej uroda. Neospazmina jest przewidziana w wypadku, kiedy człowiek nie wytrzymuje stresów. Nie jestem przekonana, jak małym dzieciom w ogóle można ją podawać. Za mało napisałaś, może i są jakieś powody (stres dziecka). W każdym razie podawanie "bo mi ciężko" nie wchodzi w grę. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 27.06.07, 00:15 Nie, nie możesz. Skoro wolisz pytac na forum niż pediatry, to ja ci mówię, ze nie możesz i już. Odpowiedz Link Zgłoś
cynta Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 27.06.07, 01:30 Ja sie na niej wychowalam i zyje ale to nie dowod ze inne dziecko tez bedzie o.k. Moze sprobuj tylko troszeczke? Poprzednie mamy maja racje: najpierw wyeliminuj choroby i moze tez sama troche wez? Odpowiedz Link Zgłoś
anita258 Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 27.06.07, 10:42 Niestety ale neospazmina zawiera alkohol ,tak wiec dziecia sie jej raczej nie podaje.Mi pediatra zaproponowała Melisal ,albo Hydroksyzyne (lek na recepte).Tylko że mój mały ma 2,5 roku,więc proponuje wybierz się do swojego pediatry i z nim to skonsultuj.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 27.06.07, 11:41 Neospazminkę sobie, z dzieckiem niech śpi tatuś parę nocy a Ty odpoczywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi0080 Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 27.06.07, 11:47 Ja miałam zapisaną przez lekarza mieszankę butelka hydroksyzyny neospazminy i melisalu mati nie miał jeszcze roku wtedy i wiesz co słabo działało... na mnie lepiej, a kiedyś jak się tym zachłysnął to mało się nie udusił.Trzeba być cierpliwym przyjdzie czas,że przespi całą noc...szwagierka ma synka rocznego wcześniej budził się tylko raz, a teraz co chwila tak już jest....wiem co czujesz ja wstaję w nocy 3-4 razy Jaś zasypia o 20.00 potem 24.00 pobudka, 3.00,5.00 ......fajnie generalnie Odpowiedz Link Zgłoś
vharia wstawanie w nocy JEST normalne 27.06.07, 13:55 Wokół krąży zestaw porywających opowieści mam, których dzieci wtedy-to-a-wtedy przesypiały już całą noc, albo ileś-tam godzin w nocy. Jedne przesypiają, ale jeszcze wiecej NIE! Wstawanie do dziecka 3-4 albo i 6 razy jest bardzo męczące, ale całkowicie mieści sie w normach. Zwykle trzeba zmodyfikować sposób odżywiania dziecka, często dać sobie luz z uporczywym karmieniem dużych dzieci piersią- bo dzieci jeśli mają spać, to muszą być najedzone. I czekać na stopniowe zmiany. Podawanie dziecku leków uspokajających bez konsultacji z lekarzem, żeby sie wyspać zakrawa na jakiś horror. A tato dzieciny gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: wstawanie w nocy JEST normalne 27.06.07, 14:39 > Wstawanie do dziecka 3-4 albo i 6 razy jest bardzo męczące, ale całkowicie > mieści sie w normach. Szczególnie w okolicy roczku. Potem powinno być lepiej. > często dać sobie luz z uporczywym karmieniem dużych dzieci piersią- bo dzieci > jeśli mają spać, to muszą być najedzone. Z tej wypowiedzi wynika, że dzieci karmione piersią są głodne Oczywiście karmienie piersią dużego dziecka nie zakłada, że nic innego mu nie damy Ja w tym wieku spałam z dziećmi. Wcześniej spały w łóżeczkach. Poddałam się jak miały około 8 miesięcy. Przy starszej walczyłam ze swoim zmęczeniem dłużej, a przy młodszym krócej. Wiedziałam już, że z czasem będą budziły się dużo rzadziej, a w okolicy 1,5 roku mogą już iść "na swoje". Jak byłam naprawdę padnięta, potrafiłam karmić przez sen. Dzieci budziły mnie tylko wtedy, gdy byłam w miarę wypoczęta. Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: wstawanie w nocy JEST normalne 27.06.07, 15:13 Skoro są karmione także czymś innym i najedzone to czemu budzą się w nocy i dajesz im jeść? Moja córka przestała jeść w nocy ok. 7 miesiąca. Nie była głodna, dopóki nie zaczęły jej rosnąć zęby nie budziła się w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: wstawanie w nocy JEST normalne 27.06.07, 17:50 > to czemu budzą się w nocy i > dajesz im jeść? Bo ssanie w nocy w tym wieku spełnia już zupełnie inną rolę. Jak dla mnie - również istotną. Zresztą teraz im już od dawna nie daję jeść w nocy Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: wstawanie w nocy JEST normalne 27.06.07, 21:19 To nie prościej dać smoczek a samej się wyspać? Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: wstawanie w nocy JEST normalne 27.06.07, 21:31 > To nie prościej dać smoczek a samej się wyspać? Smoczek jest bardzo nędzną namiastką mamy I nie zaspokoi potrzeby bycia blisko. Poza tym w okolicach roczku moje już od dawna go nie używały. Osobiście wolałam być odrobinkę niewyspana (odrobinkę, bo gdy spałam z dziećmi, nie było to już aż tak męczące) niż wpychać niemowlęciu smoczek, który w nocy wypadł Jest chyba tak, że dzieci karmione piersią budzą się częściej i dłużej w nocy. Ale wszelkie niedogodności wynikające z tych nocnych pobudek były dużo mniej istotne od tego, co dawało mi długie karmienie piersią A przy tym widziałam, ile daje mojemu dziecku Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link Zgłoś
madzialenasi Re: wstawanie w nocy JEST normalne 27.06.07, 22:14 Już odpowiadam wszystkim. Po pierwsze, byłam z małą u lekarza kilkakrotnie i wszystkie choroby wyeliminowałam. Po drugie jescze neospazminy nie podałam, chciałam sie tylko skonsultować co o tym myślą inne mamy. Po trzecie karmię dziecko piersią i zamierzam przestać, ale ona nie śpi od porodu, wię mam prawo być wyczerpana. Po czwarte mamy które przesypiają całe noce nie mają bladego pojęcia jak bardzo mozna byc wyczerpaną z powodu braku snu. Lekarka mojej córki powiedziała,ze taka ona juz jest i nie trzeba sie tym martwić do są dzieci budzace sie nawet 20 razy w nocy i już, TYLKO ŻE JA JUŻ NIE MAM SIŁY. Ona nie tylko się budzi ,ale i płacze non stop. W dzień złote dziecko, w nocy koszmar. Więc nie dziwcie sie,że chwytam sie każdej zasłyszanej rady zeby tylko przespać całą noc.... Odpowiedz Link Zgłoś
duygu Re: wstawanie w nocy JEST normalne 27.06.07, 22:44 odstaw od piersi a bedzie lepiej przesypiac nocki,oczywiscie to nie zadziala pierwszej nocy. moje dzieciaki tak mialy,tak dlugo jak je karmilam,tak budzili sie noca Odpowiedz Link Zgłoś
vharia Re: wstawanie w nocy JEST normalne 28.06.07, 07:21 Nie zamierzam Cię stresować, ale nie bardzo przekonuje mnie argument lekarki że "ona taka jest". Może warto jednak skonsultować się gdzieś jeszcze? Mam też nadzieję, że dzieciaczek nie był oceniany "na oko", tylko badania laboratoryjne ta lekarka zleciła (tu myślę głównie o drogach moczowych i krwi, ale nie tylko)? Chodzi o to, że czasem dość banalny problem zdrowotny daje tak uciążliwy efekt. Karmienie piersią jest teraz bardzo "na fali" (zaraz będą posty w gorącej obronie więc uprzedzam: nie neguję), ale duże dziecko bardzo potrzebuje się już dobrze najeść. Np. na noc kasza a nie pierś, w dzień dobre śniadanie itd. Sama doświadczyłam dwukrotnie skokowej zmiany na lepsze w kwestii spania "po piersi" na "po butli". Odpowiedz Link Zgłoś
mimi0080 Re: wstawanie w nocy JEST normalne 28.06.07, 09:39 doskonale Cię rozumiem ja jestem ciągle zmęczona, brak snu zabija po prostu, a tu jeszcze posprzątaj wypierz itd....ale dzieci są słodkie szybko się o tym zapomina jak podrastająpotem chyba zaczną się dopiero zmartwienia Odpowiedz Link Zgłoś
oliwciu Re: wstawanie w nocy JEST normalne 29.06.07, 09:58 moja córka przespała całą pierwszą noc w wieku 1 rok i 8 miesięcy, wiec u ciebie to też może jeszcze potrwać.Moja budziła sie i popłakiwała, była zdrowa i ani picie ani mleko nie pomagało.Próbowałaś ciut słabszych rzeczy typu melisa albo syropek Melisal? Jeśli nic nie pomaga ja bym Neospazmine podała-wszystko jest dla ludzi, leki również. Odpowiedz Link Zgłoś
owocoskala Re: wstawanie w nocy JEST normalne 30.06.07, 21:00 Ona nie > tylko się budzi ,ale i płacze non stop. W dzień złote dziecko, w nocy koszmar. A śpicie razem czy osobno? Może się boi spać sama. Ja bym spała z dzieckiem i odstawiła je od piersi. U mnie mała przestała się budzić jak odstawiłam ją od piersi w wieku 1 roku. Nespsazmina na alkoholu dla rocznego dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: wstawanie w nocy JEST normalne 01.07.07, 11:47 leki uspokajające mąga zrobić wiele szkód małemu dziecku, ale jeżeli dla ciebie ważniejszy jest twój spokój niż normalny rozwój psychiczny twojego dziecka to podawaj, jak skończy w zakładzie dla dzieci upośledzonych to przynajmniej będziesz miała święty spokój. Najgorzej jak niedojrzały dzieciak decyduje się na dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: wstawanie w nocy JEST normalne 28.06.07, 15:29 To w końcu potrzebuje ssać czy potrzebuje bliskości mamy? Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: wstawanie w nocy JEST normalne 28.06.07, 18:12 > To w końcu potrzebuje ssać czy potrzebuje bliskości mamy? Ssanie piersi w tym wieku jest najlepszym sposobem na poczucie bliskości mamy. Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: wstawanie w nocy JEST normalne 29.06.07, 10:17 Ech. Jak oglądam sobie różne programy o wychowaniu dzieci, gdzie wykończone, matki nie śpią od lat i chodzą na rzęsach to zawsze się na końcu okazuje, że to doglądanie dzieci w nocy było potrzebne mamusiom a nie ich dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: wstawanie w nocy JEST normalne 29.06.07, 14:05 > Jak oglądam sobie różne programy o wychowaniu dzieci, gdzie wykończone, matki > nie śpią od lat i chodzą na rzęsach 1. Nie wydaje mi się, że byłam wykończona. Może dlatego, że w pewnym okresie spałam z dziećmi. 2. Decyzja o takim, a nie innym modelu wychowania była moją decyzją, opartą na mojej intuicji i wiedzy o rozwoju - także psychicznym - dzieci. 3. Są różne modele wychowawcze, niektóre mi zupełnie nie odpowiadają. >to zawsze się na końcu okazuje, że to > doglądanie dzieci w nocy było potrzebne mamusiom a nie ich dzieciom. 1. Ja nie musiałam doglądać dzieci w nocy. Ja zaspokajałam ich potrzeby m.in. poczucie bezpieczeństwa. 2. Dzieci są bardzo odporne i bez wielu rzeczy mogą spokojnie lub mniej przeżyć. Możesz je nauczyć, że np. w nocy nie mogą liczyć na mamę. Możesz ich nauczyć, że zawsze mogą liczyć na mamę. 3. O ile wiem, nikt tak naprawdę nie wie, co jest potrzebne dzieciom. Jest masa różnych teorii, jedni twierdzą, że zaspokojenie potrzeby bezpieczeństwa niemowląt w nocy tworzy podstawę ich przyszłej osobowości, inni, że można zostawić dzieci same, aby jak najwcześniej uczyły się samodzielności. Jedni twierdzili, że w nocy nie wolno karmić, inni, że najlepsze dla dziecka jest karmienie na żądanie. 4. Któż zaręczy, jakim echem odbije się w przyszłym życiu zostawianie samotnego, płaczącego malucha - aby się "nauczył". Teraz mam 8-latka. Zauważyłam, że jest bardziej związany ze mną, niż kiedykolwiek był. I czytam, że na tym etapie rozwoju dzieci uczą nawiązywać silne więzy międzyludzkie, już na świadomym poziomie. Rozpoczynają od mamy. My jesteśmy poligonem doświadczalnym naszych dzieci i od nas uczą się wiele. 5. A może po prostu wszystko przez moją mamę? Spała ze mną, gdy byłam malutka, nie zostawiała mnie samej, gdy płakałam. Może dlatego ja nie umiem inaczej??? Obserwuję, jak dorasta dwójka moich całkowicie odmiennych dzieci. Córa, która w niemowlęctwie była do mnie niesamowicie "przyklejona" i mojego "samodzielnego" synka. Ją bardzo trudno byłoby nauczyć nocnej "samodzielności" - zanim do tego nie dorosła. Jego bez problemu. Ale czy warto? Ja wybrałam towarzyszenie moim dzieciom także w nocy i nie żałuję Poza tym... Lubię w nocy przytulić się do bliskiej mi osoby. Jeśli mam trudne chwile, także w nocy (jakoś tak wtedy bardziej jestem podatna na lęki i niepokoje) wsparcie i siłę daje mi wtulenie w ramiona mojego silnego, kochanego mężczyzny. Dlatego łatwiej mi się wczuć w potrzeby dzieci. Jeśli przez wiele miesięcy swojego życia były tak bardzo blisko mamy, to potrafię zrozumieć, że w ciemności nocy znowu pragną być blisko. Pewnie, że zasnę w pustym łóżku. Ale to nie jest już takie miłe Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link Zgłoś
marta406 Re: wstawanie w nocy JEST normalne 30.06.07, 00:06 > mieści sie w normach. Zwykle trzeba zmodyfikować sposób odżywiania dziecka, > często dać sobie luz z uporczywym karmieniem dużych dzieci piersią- bo dzieci > jeśli mają spać, to muszą być najedzone. I czekać na stopniowe zmiany. Moja córka ssała pierś prawie 3 lata, i uwierz mi jadła już oprócz tego 5 regularnych posiłków dziennie (w tym sytą kolacje), w dodatku sama! Zresztą co za różnica? Matki karmiące butelką też dają dziecku kolacje, oprócz mleka... Wracając do tematu. Mnie przez 18 miesięcy (kiedy córa często się budziła) ratowało wspólne spanie. Córa się przebudziła, przez sen przystawiałam ją do piersi i nawet później tego nie pamiętałam. Gdybym musiała biegać do 2 pokoju, uspakajać, karmić, wracać do siebie to pewnie wolałabym sięgnąć po metody "superniani" (choć wcale mi się nie podobają. Gdy córa była młodsza i budziła się z płaczem, najpierw uspakajała się w ramionach taty, później dopiero zasypiała przy piersi... Odpowiedz Link Zgłoś
vharia Re: wstawanie w nocy JEST normalne 12.07.07, 22:38 Oczywiście, Twoja jadła, ale to nie jest niestety takie oczywiste. Matki dzieci dokarmianych lub karmionych butlą przeważnie znacznie wcześniej przechodzą na kaszę jako posiłek przed spaniem. Piersią tego technicznie zrobić się nie da. Za to rezygnacja z piersi właśnie przed spaniem na rzecz innego posiłku jest mało realna, dziecko wtedy źle usypia bo brak mu mamy i ssania jako takiego. Tak to jest, ze "piersiowe" częsciej wstają w nocy, od reguł są wyjątki w obie strony, ale tendencja jest. Wstawanie po kilka razy do 18-miesięcznego dziecka też pod to podpada. Wszystko OK, jeśli to działa, ale kiedy dziewczyna orze nosem po ziemi, to należy rozważyć różne ewentualności, bo sytuacja szczególna. Nie może dojść do takiego etapu "rozpaczy", żeby dziecku ładować środki uspokajające przed spaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 27.06.07, 22:39 neospazminy nie mozesz podac, to już chyba wiesz jak wyglądaja noce? Spicie razem? Mała budzi sie i płacze? Przystawienie do piersi pomaga? Mąz może wstac i się nią zająć? wiem co to znaczy niewyspana mama.. moja córka przez 21 m-cy budziła się co półtorej godziny. Usypiała ją tylko piers Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 28.06.07, 08:01 Dopiszę: - czy możesz się wyspać w dzień? Jak byłam bardzo niewyspana, to w czasie karmienia przed popołudniową drzemką, moja córa mnie uspiała. Zawsze to ze dwie godzinki spokojnego snu... Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link Zgłoś
kakuba Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 28.06.07, 13:20 byłam w podobnej sytuacji jak Ty tylko kilka miesiecy wcześniej powiedziałam dość zmiany które wprowadziłam: - nadal karmię piersią (córeczka ma 13 mies.), ale na wieczór najpierw dostaje dużą butle kaszki, a potem dopiero pierś wiec jest najedzona do rana - 'wyprowadziłam' córcię z naszej sypialni do jej pokoju (bo jak sie wierciła w nocy przez sen to ciagle mnie budziła) - w nocy do córki wstaje mąż (jak ja wstawałam, to mała domagała sie piersi) jak spała z nami w łóżku i karmiłam ją wieczorem piersią to mała budziła sie 5- 7 razy w nocy teraz budzi sie zwykle tylko raz, mąż do niej wstaje, kładzie ja z powrotem i mała śpi spokojnie do rana (tzn do 5.30-6.00, bo ja o tej porze wstaję do pracy) Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 28.06.07, 14:57 > jak spała z nami w łóżku i karmiłam ją wieczorem piersią to mała budziła sie 5- > 7 razy w nocy > teraz budzi sie zwykle tylko raz, Moje drugie jak spało oddzielnie to budziło się bardzo często (czasem ledwo po półgodzinie). Jak wzięłam do siebie, to budził się raz, czasem tylko początkowo dwa razy. Dzieci są różne Myślę, że trzeba po prostu wypróbować rozwiązanie, które dla nas i dla naszego dziecka okaże się najlepsze. Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link Zgłoś
oda100 Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 28.06.07, 23:43 ja miewalam kilka powaznych kryzysow z powodu niewyspania, ale nie wprowadzalam kaszek, nie dawalam lekow, ziolek, nie wyprowadzilam malego do osobnego pokoju i nie skonczylam karmic piersia. Od 22 miesiaca zycia synek spi lepiej, potrafi obudzic sie raz i spac jak kamien, potem znowu przychodza gorsze nocki, bo ma katar, bo za duzo wrazen, bo cos tam. Na calkowicie przespana noc pewnie jeszcze troche poczekam, ale jest o niebo lepiej niz kilka miesiecy temu, a u nas sposob karmienia, obfite kolacje, rutyny i inne sposoby nie mialy na sen wiekszego wplywu. Mozg mu po prostu dorasta do nomalnego spania. Odpowiedz Link Zgłoś
paula_paulina_10 Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 29.06.07, 10:13 Karmiłam dziecko piersią 2 lata i 8 miesięcy. O przespanej nocy nie było mowy. Syn potrafił sie budzić 10-15 razy w nocy. I co? Przeżyłam i nawet specjalnie nie narzekałam. Odsy[iałam popołudniami, gdy mąż wracał z pracy lub wpadali rodzice, a i to nie zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mimi0080 Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 30.06.07, 09:08 a jak sie ma dwójkę dzieci trochę ciężko odespać Odpowiedz Link Zgłoś
paula_paulina_10 Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 30.06.07, 15:17 Zapewniam Cię, że się nie umrze z powodu pozarywanych nocy. A jesli ktos jest tak delikatny i wrazliwy to niech nie decyduje się na potomstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
wandalina Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 29.06.07, 11:30 Rozumiem Twoja rozpacz. Ja tylko przez pól roku nie przespalam zadnej nocy i jmialam ochote powiesic sie ze zmeczenia. Czy probowalas nauczyc dziecko przesypiac noc. My przeczytalismy ksiazke "Usnij wreszcie" i te drakonske metody wprawadzilismy w zycie. Efekt jest taki, ze corka w wieku 6 miesiecy zaczela przesypiac cale noce tak trwa do dzis, keidy ma juz prawie 2 lata. Wczesniej budzila sie kilkanascie razy w nocy, a ja biegalam po mleko, wode, przewijam etc. Dlatego polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniiam Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 29.06.07, 13:46 Ja karmiłam 2 i pół roku, średnio 3 razy w nocy. Niestety tak się przyzwyczaiłam do nocnego wstawania, że do dziś budzę się kilka razy w nocy, sama nie wiem po co. Ani jednej całej nocy nie przespałam. A dziecko ma prawie 6 lat Odpowiedz Link Zgłoś
rzymianka Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 29.06.07, 22:18 Hej. A może psycholog? A teraz mówię po co. Moja znajoma ma podobny problem ze swoją córką (teraz ma 3 latka), mała zero spania, w dzień super, jest dość energiczna i żywiołowa, w nocy budzi się płacze, ma koszmary, przeżywa dzień - odreagowuje, śpi z rodzicami - dla ich wygody. Niedawno poszli z małą do poradni zaburzeń snu, a później do psychologa, który stwierdził, że ma nie dokońca rozwinięty układ emocjonalny. Według mnie dochodzi do tego jeszcze to, co w ciągu dnia się dzieje, jak wyglądają relacje rodzinne, dzieciaki naprawdę wszystko wyczuwają (u mojej znajomej jest tak sobie, mają konflikty z dorastającą córką), obserwuja ją w ciągu dnia, być może odreagowuje w nocy, moje dzieci robią to na bieżąco i śpią jak susły (od zawsze, budzenie na jedzenie i przytulanie i w chorobie, więc ku pocieszeniu także wstaje, chocby zeby je przykryć), pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenax Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 04.07.07, 21:06 Neospazmina to nie jest chyba dobre wyjscie. Rozumiem ze jednak mozesz byc bardzo zmęczona. Porozmawiaj moze z pediatra. Moze lepsza bedzie dla dziecka jakas ziołowa herbatka np. z melisy. To prawda ze to co sie dzieje w otoczeniu ma wplyw na dziecko. Moja córka jest na to bardzo wrażliwa i staramy sie nie okazywac przy niej nerwowości. Przyczyny zlego snu moga byc tez bardziej prozaiczne. Moja Ania woli spac sama w dużym łóżku a nie w łóżeczku ze szczebelkami. Nie lubi być za cieplo ubrana i za mocno przykryta. Lepiej spi kiedy pokoj jest dobrze wywietrzony. Lubi miec przy sobie swoje ulubione misie. Dzieci lubia rytualy wiec codziennie wieczorem staramy sie zeby wszystko odbywało sie ustalonym rytmem łącznie z buziakiem na dobranoc od obojga rodziców i głaskaniem po główce Sprobuj zorganizowac taki naprawde spokojny relaksujacy wieczor bez telewizji, z zabawa (ale raczej wyciszajacą) i wspólną kąpielą w wannie jeśli macie. Ania kiepsko spala kiedy jej rosly zęby a zaczely rosnąć późno. W sytuacjach krytycznych dawalam jej czopki homeopatyczne Viburcol. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenax Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 04.07.07, 21:11 Ktos slusznie jeszcze zwrócił uwagę ze karmienie piersia moze być niewystarczające. Moze warto spróbowac przygotowac jej wieczorem solidna porcje kaszki mleczno-owocowej np. Nestle? Odpowiedz Link Zgłoś
cyborgus Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 06.07.07, 06:20 nakarm wieczorem kaszka, potem daj cyca jak wciaz potrzebuje, a przez kilka nocy wysylaj do niej meza. wiem, ze chlop pracuje, moze wiec przez weekend? to czesto pomaga ukrocic nocne zabawy. Alez tu pelno stereotypow: nie spi, bo karmisz piersia, nie spi, bo nie jest z toba w lozku, etc. A mowienie ze dziewczyna sie nie nadaje na matke bo jest wykonczona nieprzespanymi nockami, to juz szczyt arogancji i bezmyslnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
e-lula Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 06.07.07, 08:02 Rozumiem co przeżywasz. Ja tez nie jestem odporna na nieprzespane noce. Dajmy spokój przechwałkom jak długo można wytrzymać bez porządnej dawki snu. Ja bym Ci radziła tak: przed snem nakarm dziecko kaszką manną, nasmaruj dziąsełka żelem (jeżeli to ząbkowanie) i podaj Viburcol w czopku (delikatny, acz skuteczny ziołowy lek wyciszający, który można podawać nawet kilkumiesięcznym maluszkom, w aptece bez recepty, podpowiedziany mi przez bardzo dobrą pediatrę). Wyśpij się w końcu kobieto, będziesz szczęśliwszą mamą, Twoje dziecię tez na tym skorzysta Pozdrawiam Cię serdecznie. P.S. Ale niech podawanie medykamentów nie stanie się metodą na przesypianie wszystkich nocy. Nu nu!! Podawaj przed spaniem kaszkę manną i kładź dziecko zawsze o tej samej porze, może zacznie się normować. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
owocoskala Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 06.07.07, 09:56 Viburcol w czopku (delikatny, acz > skuteczny ziołowy lek wyciszający, który można podawać nawet kilkumiesięcznym > maluszkom, w aptece bez recepty, podpowiedziany mi przez bardzo dobrą > pediatrę Ale chyba podpowiedziany nie do cowieczornego zażywania? To dość silny lek rozkurczający nawet na mnie działa i jeszcze niedawno był na recetpę... Ja bym > Ci radziła tak: przed snem nakarm dziecko kaszką manną, Spory odsetek dzieci w tym wieku ma refluks fizjologiczny, nie wiem czy karmienie kaszką na noc to taki super pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
cyborgus Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 06.07.07, 15:53 przeciez to jest roczne dziecko - one juz jedza prawie wszystko. i z tego co wiem, to reflux na ogol mija do tego wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
e-lula Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 09.07.07, 07:58 Chyba coś pokręciłaś z tym viburcolem. Podsyłam link do strony z opisem: eapteka.krakow.pl/os/catalog/product_info.php?products_id=1301 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
owocoskala Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 09.07.07, 08:31 > Chyba coś pokręciłaś z tym viburcolem. Podsyłam link do strony z opisem: Nie pokręciłam moja ma prawie 8 lat, jak brała to juz nie pamiętam z jakiej okazji był na receptę. Nie piszą tu że lek można brać "bo dziecko nie chce spać w nocy". To że na mnie też zadziałał silnie rozkurcząco taki czopeczek to prawda. Można go stosować doraźnie a nie codziennie u roczniaka. Nie ma co przesadzać z tymi farmaceutykami ja dziesiątki razy dawałam córce Eurespal a potem lekarz mi to raz przepisał oczywiście w dawce dla dorosłych i byłam zszokowana jak po tym się fatalnie czuję po żadnym antybiotyku tak się nie czułam - dostałam nawet po tym po 2 dniach lekkiej tachykardii i powtarzałam "i ja to dawałam dziecku?". Grunt to dobre rozpoznanie co jest dziecku założycielki wątku czy to sprawa psychiczna czy może jednak somatyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
e-lula Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 09.07.07, 13:21 No pewnie, że nie codziennie. Rzekłabym nawet: sporadycznie. Ale czy ja powiedziałam : podawaj codziennie i spij smacznie? Ne ne ne -jak mówią moje dzieci Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewelina238 Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 09.07.07, 19:30 rozumiem co czuejeszmoj synek ma 1.5 roku i przespane noce moge policzyć na jednej rece, jak sie budzi 2-3 razy to mowię że to była super noc, to wyczerpuje i naprawde wiem co to znaczy, spanie z rocznym dzieckiem - u mnie sie nie sprawdziło, byłam jeszcze bardziej nie wyspana, a on sie i tak budził, u larza było często z tego powodu- odpowo\iedz zawsze jedna- ŻĘBY- ja przestałam w to wierzyc, zribiłam małemu badania, ma zakażenie drog moczowych, teraz jest lepiej, trzymaj się.... Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 10.07.07, 16:16 a mnie nie podobają się teksty typu: mogłaś nie rodzić dziecka, jak Twoja przespana noc jest ważniejsza niż dobro dziecka.Autorka nie pytała się, czy podać dziecku truciznę, lecz czy dać neospAZMInę, którą uznała widocznie za słaby środek uspokajaący. Brak snu może doprowadzić do szaleństwa, niektórzy nie potrafią wybudzeni drugi raz zasnąć, nie umieją odespać w dzień, na na przykład w ciągu 4 dni nie przesypiałam ani godziny. Nie funkcjonowałam normalnie i żeby sobie i dziecku nie zrobić krzywdy, brałam leki nasenne. Nie potrafię spać z dzieckiem w jednym łóżku i chyba w przypadku osoby cierpiącej na bezsenność to zupełna norma. Moje dziecko spało więc same od urodzenia, na razie nie widzę jej ewentualnych deficytów emocjonalnych. Dziecko i jego komfort są ważne, ale komfort matki może i bardziej, bo to ona ten interes trzyma w kupie. Zamiast dopiekać kobiecie, która jest wykończona i szuka rozwiązania, może lepiej popatrzeć na nią jako na człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
owocoskala Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 10.07.07, 19:36 > Dziecko i jego komfort są ważne, ale komfort matki może i bardziej, bo to ona > ten interes trzyma w kupie. Fajnie no i co dałabyś rocznemu dziecku neospazminę i w jakiej dawce, bo zeby zasnęło po tym musiałaby by byc końska. I jak długo byś dawała ten alkoholowy preparat? Padło tu wiele szczerych rad, większość bez dogryzania. Forum to nie gabinet lekarski, założycielka wątku chodzi często do pediatry, mogła się zapytać ale chyba znamy odpowiedź prawda? Nie funkcjonowałam > normalnie i żeby sobie i dziecku nie zrobić krzywdy, brałam leki nasenne. A co się wtedy działo z dzieckiem? Jak mogłaś się nim opiekowac na prochach? W takiej sytuacji potrzebna jest pomoc z zwenątrz - rodziny lub odpłatna. Odpowiedz Link Zgłoś
madzialenasi Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 11.07.07, 22:28 Kurcze, nie mogę!!!!!!!!!To ja założyłam ten wątek, tylko dlatego,ze chciałam wiedzieć co myśla inne mamy, jak radzą sobie w takich sytuacjach. Jest mi strasznie ciężko tym bardziej,że mam dwoje dzieci. Niestety sa ludzie i "ludzie". W zyciu nie zrobiłabym mojemu dziecku krzywdy. Ja tylko szukałam rady i wsparcia. Jeżeli chodzi o moją córcię to nic nie skutkowało ani viburcol, ani dojadanie, ani przepajanie, ani spanie razem, ani osobno, ani badanie na pasożyty, ani smarowanie dziąseł nic....Czy wasze "najmadrzejsze" głowy ( nie mówię tu o przychylnych i wyrozumiałych mamach) są w stanie to pojąć,że od 13 miesięcy nie przespałam ani jednej całej nocy.Córcia budzi mnie po 8 razy w nocy. Dodam jeszcze,że w dzień też nie mam kiedy się przespać. Co to ma znaczyć,że wiadomo czemu nie zapytałam lekarza o neospazminę!!Nie spytałam bo akurat o neospazminie nie słyszałam, tylko właśnie jak przeczytałam na forum zapytałam co WY sądzicie . Dlaczego zaraz jakieś i...ki doczepiły sie tego po co w ogóle rodziłam dziecko? Czy tak wygląda tu pomoc i wsparcie... Owocoskala, nie życzę Ci odczuwać takiego zmęczenia i wyczerpania jakie odczuwam ja. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 12.07.07, 01:13 > Czy wasze "najmadrzejsze" > głowy ( nie mówię tu o przychylnych i wyrozumiałych mamach) są w stanie to > pojąć,że od 13 miesięcy nie przespałam ani jednej całej nocy? No ok, to jak się zaczęłaś licytować , to ja nie przespałam ani jednej całej nocy od 4 lat z kawałkiem PP (pomijam noce spędzane na imprezach bezdzieciowych, ale po nich też raczej wyspana nie byłam). Zapewne są tu też panie, które mają jeszcze dłuższy staż niedosypiania Rozumiem, że piszesz pod wpływem emocji, ale Owocoskala zwróciła uwagę na jeden ważny fakt: czyli zajęcie się przyczyną, a nie skutkiem (możesz oczywiście podać neospasminę, ale właśnie - jak długo?). Długotrwałe zmęczenie i długotrwały brak snu nie zabija, ale może prowadzić np. do depresji. Zatem radzę ci jeszcze raz przeczytać wątek - na chłodno, bez niepotrzebnej eskalacji emocji - i skorzystać z rad forumowiczek. Odpowiedz Link Zgłoś
madzialenasi Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 12.07.07, 08:38 Dokładnie, masz rację. Może niepotrzebnie się uniosłam....Ale to, że zadałam pytanie czy moge podać neospazminę to tylko dlatego,że chciałam wiedzieć czy ktos podawał, czy można, ale nie podałabym bez konsultacji z lekarzem, bo gdyby coś się stało ...Dlatego uważam,ze jeżeli ktoś pyta nie należy go od razu atakować tak jakby czegoś już dokonał. Bądżmy wyrozumiali ponieważ nie ma głupich pytań.....Więc jeżeli wczorajszą wypowiedzią kogoś uraziłam, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 12.07.07, 10:19 ja ciebie atakowałam, bo nie znam nikogo kto nie wiedziałby, ze leki uspokajające działają na układ nerwowy, przedawkowanie ich u dorosłej osoby jest bardzo szkodliwe a co tu mówić o małym dziecku. Przykro mi ale nie potrafię ciebie zrozumieć, bo chyba lepiej zainwestować w opiekunkę jeżeli sobie nie radzisz niż szprycować dziecko lekami. Dodatkowo nie widzę problemów abyś z mężem podzieliła się pracą jedną noc on wstaje do małej drugą ty w efekcie każde z was będzie mogło odespać, rozwiązań jest dużo trzeba tylko chcieć je znaleźć. Możliwe, ze jestem zbyt agresywna, ale to wynika z faktu iż moja kuzynka, właśnie przez podawanie leków uspokajających doprowadziła do uszkodzenia mózgu swojego dziecka. Chłopak ma teraz 30 lat od 2 czy 3roku życia ( jesteśmy równolatkami więc trudno mi określić dokładnie) przebywa w zakładzie opiekuńczym dla osób upośledzonych, bo jego mamusia tak jak ty potrzebowała sie wyspać i mieć trochę chwili dla siebie. Przykro mi ale na bezmyślność nie ma usprawiedliwienia, poszukaj przyczyny zamiast zastanawiać się nad eliminacją skutków Odpowiedz Link Zgłoś
owocoskala Re: czy mogę podać dziecku neospazminkę? 12.07.07, 10:51 Czy wasze "najmadrzejsze" > głowy ( nie mówię tu o przychylnych i wyrozumiałych mamach) są w stanie to > pojąć,że od 13 miesięcy nie przespałam ani jednej całej nocy. hej, a Ty myślisz że jesteś jedna? Myślisz że ja przez rok kiedy mała była karmiona piersią przespałam całą jedną noc? Kiedy odstawiłam dziecko o piersi w wieku roku - problem się skończył w ciągu 3 nocy - tak też ci poradziłam. Moja siostra się męczyła z pierwszym dzieckiem do 3 lat i nie wpadło jej do głowy by sięgnąć po chemię. Owszem założyłaś ten wątek ale przestałaś się po tym odzywać więc nie wiedzałyśmy co stosowałaś czego nie, czy pytałaś lekarza ale mimo tego chcesz podac neospazmię itd. Nic dziwnego że wątek zaczął dryfować..... Życzę wyspania. Odpowiedz Link Zgłoś
dreamo Odkąd mała się nie budzi w nocy chodzę niewyspana 12.07.07, 15:40 I tak samo ma mój mąż. Chyba organizm przyzwyczaił się do nocnych pobudek I teraz znów się przestawiamy na spanie w nocy U mnie dziecko budziło się w nocy przez rosnące zęby. Odpowiedz Link Zgłoś