ek369 18.07.03, 22:25 Błagam o radę.Jak nauczyć roczne dziecko spać samodzielnie?Od 11-tu m-cy ja śpię z synkiem a tatko w drugim pokoju,wszyscy się niby wysypiamy ale ja mam już tego dosyć(synio podjada nocą z cycusia).Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karatina Re: niech śpi sam 19.07.03, 10:29 No właśnie. Ja też mam dosyć. Mój synek ma 2,5 roku, wieczorem zasypia jak leżę koło niego bardzo szybko i śpi do ok. północy, a potem się budzi i muszę znowu położyć się z nim. Zazwyczaj zasypiam i śpimy tak do rana. A jeśli wyjdę z jego pokoju za chwilę "koncert" zaczyna się od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
caillou Re: niech śpi sam 19.07.03, 14:24 Ja też do niedawna miałam taki sam problem. Do 14 miesiąca synek usypiał przy cycusiu, po odstawieniu w miejsce cycusia "weszła" ręka niezbędna do zaśnięcia (moja ręka ). Teraz synek ma dwa lata i od jakiegoś miesiąca zasypia wieczorem sam. Po przytulaniu, czytaniu mowilam mu ze ide zjesc kolacje albo sie umyc, w kazdym razie ze jestem w domu i nigdzie sie nie wybieram. I wychodzilam. Jesli bardzo plakal, przychodzilam ,powtarzalam to samo i wychodzilam. I tak do skutku. W pierwszy dzien zasypianie trwalo 50 min. kolejnego 30, nastepnego 20. Teraz juz nie ma krzyku i placzu. Jesli mnie wola, ide, tlumacze, zegnam sie z nim i wychodze. Odpowiedz Link Zgłoś
karatina Re: niech śpi sam 21.07.03, 11:51 Może to i dobra metoda, ale nie dla mojego dziecka. -Idę zjeść kolację. -Ja też, jestem głodny. -Idę ubrać piżamę. -Pójdę z tobą. -Muszę poprasować. -Pomogę ci. Na wszystko ma odpowiedź. Próbuję mu tłumaczyć, że mama śpi z tatą, że nie jest moim mężem. nic nie pomaga. A jak wychodzę, to albo wrzeszczy (a następnego dnia sąsiedzi pytają czy Filip był chory), albo po prostu wychodzi z pokoju (śpi na materacu, bo łóżeczko jak miał ok.roku stało się dla niego zbyt niebezpieczne)i mówi, że już będzie grzeczny i PROSI, żebym do niego przyszła, albo kładzie się w naszym łóżku. No i najgorsze, że do tego wszystkiego musi być mama, czasami tata i nikt inny. Mam nadzieję, że z tego kiedyś wyrośnie bo do wojska z nim nie pójdę. Odpowiedz Link Zgłoś
wana Re: niech śpi sam 22.07.03, 14:30 Nie daj się zwariować! My stosowaliśmy model "gniazda" z powodzeniem przez 3 lata - dzięki temu nie wiem, co to znaczy wstawać do dziecka w nocy (Ula sama, gdy chciała, przez sen odnajdywała źródło, a potem, gdy przestała ssać poprostu przytuloała się mocniej). Mężowi też to odpowiadało - nie ma to jak ciepłe małę ciałko, sapiące rozkosznie. Życie intymne musiało byc cichsze - Ulę poprostu zasłanialiśmy skutecznie - ale wcale nie kulało. Jak przyszedł czas przedszkola, Ula dostała z tej okazji nowe, "dorosłe" łóżko i w poczuciu dorosłości zaczęła tam spać - stało się to naturalnie i bez problemów - sposób, a zwłaszcza gniazdo - polecam każdemu! Pozdrawiam Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
maak3 Re: niech śpi sam 04.08.03, 22:33 u nas też się sprawdziło gniazdo, a maluch mając ponad 3 lata przeprowadził się z dumą i bezboleśnie do własnego łóżka jesli nadal chcesz karmić i nie frustrować się wielokrotnymi nocnymi pobudkami to jedynym rozwiązaniem jest wielkie rodzinne łóżko Odpowiedz Link Zgłoś