Święta wielkimi krokami się zbliżają i zaczynam myśleć o choinkowych
ozdobach

W zeszłym roku robiłam wspólnie ze starszą córką łańcuch
z kolorowego kartonu. W tym roku będziemy dzieło kontynuować. Mam na
choince zabawki ze słomki, papierowe gwiazdki, tekturowe kolorowe
kwiatuszki. Zastanawiam się nad zrobieniem koronkowego aniołka na
czubek choinki, ale nie wiem czy mi umiejętności wystarczy. W
zeszłym roku powiesiłam kupne pierniczki, a w tym roku zamierzam
piec razem z dziewczynkami

I do tego te dłuuugie kolorowe
cukierki. Będzie uroczo kolorowo (choć moja siostra twierdzi że
kiczowato)
A jak wy zdobicie swoje choinki? Macie kolorową pstrokaciznę, czy
jednokolorową elegancję