poszłam na ścięcie... chodzi oczywiście o włosy

mój małż zrobił mi
niespodziewankę i kupił czerwoną szminkę i czarną farbę do włosów a potem
jeszcze wykopał do fryzjera na ścięcie

i tak oto ze średniowłosej blondynki
zrobiłam się krótkowłosym czarnym charakterkiem

w sumie mi się podoba jemu
też

w końcu jego pomysł spróbowało by mu się niepodobać

mamy jakąś
galerię forumową czy cóś?? bo bym sie pochwaliła rezultatami