Dodaj do ulubionych

nocnik-mamy mały problem:))))

09.08.03, 20:55
witajcie smile))

Mamy mały problem nocnikowy ...mój synek ma 22 miesiące i ślicznie woła
siusiu ..jestem z niego naprawde dumna bo pieluche zdjeliśmy jak zrobiło
sie ciepło w czerwcu ale jest jeden malutki problem on woła wszędzie tylko
nie w domu..na spacer idziemy bez pieluchy i robi w krzaczki sam ..pieluche
zakładam tylko do spania ale on w domu leje na podłoge i wtedy woła żeby mi
pokazać gdzie jest plama na nocnik nie zrobi ...trzyma az mi sie znudzi
potem idzie na np.na balkon i siusia ...prubujemy wszystkiego siusiania
właśnie na balkonie latania bez majtek i podsówania nocnika ...nakładka na
sedes też nie działa ...natomiast uwielbia sikać do wanny przed
kąpielą ....ostatnio poprosiłam go żeby zrobił siusiu do wanny ..popatrzył
sie na mnie i poprostu zrobił potem bił sobie brawo smile)))) uroczy jest jak
aniołek w tym wszystkim nawet sprząta po sobie plamesmile)) sam biegnie po
ścierke i wyciera a mi sie śmiać chce i płakać wiem że jesteśmy już bardzo
blisko sukcesu ale może któraś z mam ma jakiś pomysł jak takiego upiorka
przekonać do nocnika czy ubikacji ...może jakis złoty środek ....małe
przekupstwo a może jakaś forma zabawy ...mój starszy syn poprostu zaczoł
wołać i był koniec problemu a ten na raty co zrobić ??????????czekam
niecierpliwie na pomysły od mam które coś takiego przerabiały


pozdrawiam Maja
Obserwuj wątek
    • ewis Re: nocnik-mamy mały problem:)))) 15.08.03, 11:13
      witaj smile

      Mam dokładnie tak samo. Ewa na podwórku w miarę chętnie siadała na nocnik
      (czasem), ale w domu leje równo po nogach. Co z tego, że zaraz potem (albo
      nawet tuż przed) mnie woła, a potem próbuje wycierać?
      Ja uważam, że to jeszcze za wczesnie. Tylko, że - przyznaję - ja akurat nie
      próbowałam intensywnie nocnikować małej. Kilka dni prób, a jak zero poprawy to
      2-3 tygodnie przerwy (czyt. pieluch). Teraz spróbujemy dopiero na początku
      września.

      pozdrawiam,
      kasia, mama ewiorka (ur.22.10.2001) i malorka (~22.01.2004)
      • maja252 Re: nocnik-mamy mały problem:)))) 16.08.03, 16:59
        Hejsmile)))

        mimo braku pomysłów mamy małą poprawę Grzesiowi spodobało sie robienie
        poprostu do ubikacji bez nakładki....ja go trzymam żeby nie spadł a on
        ślicznie robi sam.....może to już koniec ....problemusmile)))

        pozdrawiam Maja
        • caillou Re: nocnik-mamy mały problem:)))) 21.08.03, 15:37
          A może spróbujecie do ubikacji na stojąco, "tak jak tatuś" wink może zadziała
        • maja252 Re: nocnik-mamy mały problem:))))-koniec problemu 21.08.03, 20:07
          witajcie

          nieoczekiwanie dla mnie Grzesio sam zaczoł wołać siusiu ....dziś przez cały
          dzień tylko raz zrobił kropke na majtach..strasznie sie ciesze choć wiem że
          wszystko jeszcze mozliwe u takiego malucha....mały sam pokazał jak bedzie
          robił i tak właśnie robimy ...na ubikacje bez nakładki co prawda na siedzaco i
          ja musze go cały czas trzymać ale to juz nie jest wazne ...ważne że nie mamy
          pieluchy i spodnie są suche

          pozdrawiam maja
    • annagarcon Re: nocnik-mamy mały problem:)))) 21.08.03, 21:12
      a co ja mam powiedzieć,mój synek skończył w lipcu trzy latka a dzisiaj
      wymyślił siusiu do wiaderka.poprzedniego lata robił siusiu tylko na dworze, bo
      tak robi nasz piesek,więc w domu zmuszona byłam także do zakładania
      pampersa.życzę powodzenia i cierpliwości.przecież wcześniej czy później i tak
      będzie się załatwiać "normalnie",potrzeba dać jeszcze troszkę czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka