Dodaj do ulubionych

w kwestii dzieciowych łapek na spacerze

26.02.08, 13:19
lepsze zimne przez cały spacer czy na początku ciepłe, a potem mokre?
bo jak nie założę rękawiczek, to łapki zimne
a jak założę, to najpierw ciepłe, a potem pakuje do buzi i robi się mokry kompres, więc łapki pewnie i tak byłyby pod czymś takim zimne, nie?
tak mnie naszło, bo mi pani na spacerze zwróciła dzisiaj uwagę, że niszczę dzieciom ręce, bo odmrożenia to zostawiają ślady na całe życie
Obserwuj wątek
    • dzika41 Re: w kwestii dzieciowych łapek na spacerze 26.02.08, 13:43
      Ania ja jak wychodze z Mają na zakupy to zakładam jej rękawiczki ale po wizyce w sklepie zazwyczaj Maja wychodzi z kawałkiem drożdżówki w ręce więc jak mam jej założyć rękawiczkę?! i chodzi bez. jak trochę podje to znów jej zakładam.
      Choć muszę przyznać że jak zaczęło się robić ciepło to Maja ściąga sobie rękawiczki, jak jest zimno to tego nie robi więc ufam odczuciom mojego dziecka.
    • ninotshka Re: w kwestii dzieciowych łapek na spacerze 26.02.08, 13:48
      2 wyjscia:
      - albo kupic rekawiczki ktore nie przemakaja - nie wiem czy takie male juz by
      byly - wiesz powlekane jakims ortalionem? (Stella co prawda tak nie robi, ale ma
      1 rekawiczki 2 warstwowe z h&mu w sensie od strony raczki bawelenka, a od strony
      wierzchniej gruba welna i mysle ze gdyby slinila to musialaby sie mocno postarac
      zeby dotzrec do wnetrza)
      - albo smarowac lapki kremem na wiatr i niepogode - zawsze to lepsze niz gole
      raczki, skore chronisz jednak

      a u mnie Stella lazi ze smokiem to moze dlatego nie pakuje do buzi raczek?
    • 987ania Re: w kwestii dzieciowych łapek na spacerze 26.02.08, 14:21
      No nie mogę, przypieprzyłabym babie, to nie jej problem. Żebyś dziecku takie
      odmrożenia zrobiła, to temp. musiałaby być bardzo minusowa. Oczywiście zakładam,
      że spacer nie trwa godziny przy -10 stopniach. A jak się skóra zrobi szorstka,
      to posmarujesz kremem i przejdzie. Nie daj się zwariować. Przecież na dworze
      jest ciepło.
      • 24lena Re: w kwestii dzieciowych łapek na spacerze 26.02.08, 14:27
        polecam jakis tlusty krem na rece dla malucha smile
        Musialy by byc mega mrozy by przez czas trwania spaceru,dziecko nabawilo sie odmrozen.Moj Igor nigdynie nosil rekawiczek,jezeli juz to spuszczalam mu rekaw na rece,rekawiczki nie mialy racji bytu i tak byly by scoiagane,albo obslinione smile a i drozdzoweczke nieporecznie sie w rekawiczkach trzyma.Smarowalam kremem i juz.
        • 100ania Re: w kwestii dzieciowych łapek na spacerze 26.02.08, 20:59
          nie, nie chodzi tylko o spacery przy temperaturze takiej powyżej +5, poniżej mamy rękawice od kombinezonu, grube, na polarze - nic ich nie przemoczy smile))
    • jopi76 Moje dziecko NIENAWIDZI rękawiczek 26.02.08, 21:11
      i całą zimę przejeździł bez nich...
      Na spacerze starałam się tylko przykryć mu ręce kocykiem.

      Jakiekolwiek próby założenia rękawiczek kończyły się histerią,
      Na sam widok rękawiczek dostawał wścieklizny wink
      • iksa29 Re: Moje dziecko NIENAWIDZI rękawiczek 26.02.08, 21:44
        Ania nie słuchaj gadania jakiejś baby tylko zaufaj sobie i swojej
        intuicji.
        ja z młodą jak chodzilam jak były mrozy to zakładałam jej
        rekawiczki, teraz gdy od jakiegoś czasu temperatury mocno plusowe
        nie zakładam, rączki i tak najczęściej ma w rękawach.
        Generalnie ubierajaac młodą, ubieram jaak jak siebie+ jedna cienka
        warstwa bo ona leży a ja łażę i kocyk oczywiście. Nie miałam
        problemu z przegrzaniem, spoceniem, albo zmarźnięciem póki co.

        Pozdrawiamy rączki i małych i dyżych
    • asia_k_19 Re: w kwestii dzieciowych łapek na spacerze 27.02.08, 18:19
      mój egzemplarz obsesyjnie nienawidzi skarpet i rzeczonych rękawiczek
      zdejmuje je szybciej niż trwa założenie, ręce na spacerze zimne o obslinione bo
      zęby kolejne rosną, pod kocykiem też za nic nie chce ich trzymać. więc niech
      marznie jesli tak jej lepiej, ewentualnie zakładam jej bluze z dłuższymi
      rękawami i naciągam je na rączki, wygląda głupio ale chociaż trochę grzeje ręce
      • 100ania Re: w kwestii dzieciowych łapek na spacerze 27.02.08, 19:18
        skarpetki też są be smile
        po domu latają obaj w rajstopach, bo skarpet już po 2 minutach od założenia nie ma na nogach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka