Dodaj do ulubionych

jestem gruba!!!!! buuuuuuu.......

16.03.08, 23:32
No szlag mnie trafił, bo chciałam się w coś na chrzest dziecia
ubrać, no to na zakupy i co ? I wszystko qwa na mnie za małe!!!!
Wszystkie zasrane XXl-ki są na mnie za małe!!!!
W cholere, nawet kupiłam sobie w grudniu portki na powrót do pracy i
były dobre(trochę tylko cisnęły), a teraz się nie mieszczę.A żeby
śmieszniej to od stycznia schudłam 5 kilo.Balon mam w brzuchu czy
jak.I dzieć ma 8,5 mies., a ja w ciuchach ciążowych na chrzcinach
wystąpię, no żesz q...
Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 17.03.08, 09:21
      doskonale Cię rozumiem. Przytulam, ja też jestem gruba i w moim mieście jest
      niedobór ciuchów w moim rozmiarze dla młodej kobiety..
      • ulla-74 Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 17.03.08, 09:48
        hehe myślałam, że tylko ja mam ten problem. miałam takie piękne
        plany jak urodzę to się wezmę za ćwiczenia nawet książkę sobie
        zakupiłam. i co ? chała. Po porodzie faktycznie byłam szczypiorek,
        szczypiorkiem przestałam być w 2 miechy po porodzie. Nie wiedzieć
        czemu zaczęłam tyć i szlag mnie ciężki trafia! Nie mieszczę się w
        żaden ciuch.
    • gruba_mamma he he też mam płytę z ćwiczeniami 17.03.08, 10:29
      sobie leży na półce.Ale się wq wiłam i się biorę,nie za płytę tylko
      za odchudzanie.Już miesiąc temu planowałam, ale najpierw ja chora,
      potem dzieć chory, a teraz znowu ja - no i nie ma kiedy się
      odchudzać.Na pocieszenie idę w czwartek do fryzjera - chociaż tu nie
      trzeba patrzeć na rozmiarysmile
      A serio to po świętach, albo i przed pisze se plan odchudzania do
      wakacji, jak napisze to wrzuce, może która się przyłączy, albo mnie
      przypilnuje chociaż
      • gruba_mamma ulla-74 17.03.08, 10:31
        nie chce CIPować ale będę - ja bym tarczyce zbadała, jak zaczęłaś
        tyć 2 mies. po - moja kumpela tak miała, po ciąży się podobno lubi
        rozregulować, paskudny organ.
        • gimel4 Re: ulla-74 17.03.08, 11:00
          a ja sobie myślę po cichu, że większe kobitki są seksowne. Nie każda
          musi być chuda jak nitka, kurde żesz. Fajnie jest chudnąć, ale jak
          się nie da, to się nie da i już. (No wiem, że mam marne prawo do
          mówienia i dobrze mi się mądrzyć, bo wróciłam do starych rozmiarów
          po ostatnim szkodniku, ale takie moje skromne zdanie)
        • anna_sla ulla-74 - to prawda!!! 17.03.08, 14:13
          ja też byłam prawie szczypior po porodzie, cieszyłam się, że wróciłam do wagi
          sprzed obu ciąż!! 4 m-ce po porodzie wchodzę na wagę a tu kuźwa 11 kg więcej.
          Zaczęłam się odchudzać i nie mogłam nic zrzucić. Poszłam do lekarza to mnie
          odesłała z zaleceniem diety 1200 kcal a ja nadal tyłam. Półtora roku po porodzie
          miałam już 20kg więcej i to mnie już wkur.. poszłam jeszcze raz i wydarłam
          skierowanie na badania i wielkie gały pani doktor były jak się okazało, że mam
          wielką niedoczynność tarczycy i hashimoto. A mnie szlag trafia, bo gdyby mi
          zrobiła te badania za pierwszym razem to nie miałabym 20kg więcej tylko 10kg i
          nie wyglądała jak potwór na przedmieściach!!
    • joy76 Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 17.03.08, 14:15
      dołączam do klubu.... trochę gruba byłam tuż przed zaciążeniem, ale
      zawsze jak chciałam to kilkanaście kilo zrzucałam w 3-4 miechy.
      Teraz masakra, apetyt mam jak stado wygłodniałych bestii,też ze 2
      miechy po porodzie się zaczeło, qrcze, może przebadam tę tarczycę? i
      szlag mnie trafia jak słyszę brednie,że tak pięknie się chudnie jak
      dzieć wisi na cycu... dzieć wisi, a i owszem, ma za kika dni 4
      miechy i bez kilku dkg 7 kilosów, ale matka ma tyłek jak
      przedwojenna szafa gdańska.....bubububuuuuuuuuuuuuuuu.... trochę mi
      ulżyło że wiecej nas tu mlodych i grubych,
      trzymajta się dzielnie, musim przedsięzwiąć jakiś plan!


      kochana fragles
    • deela Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 17.03.08, 15:14
      a ja w ramach walki z opona wlasnie 6 weidera zarzucila, sie nie mazac grubasy
      ino przylaczyc :F
      • anna_sla Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 17.03.08, 15:20
        no też przerobiłam tą 6-tke.. zero rezultatów..
        • deela Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 18.03.08, 11:46
          a ja zrobilam pilnie pare miechow temu i moze w cm nie mniej, znaczyw udach duzo
          mi zeszlo chyba z 6 cm, ale brzuch jest znacznie lepszej eee jakosci :F
          • anna_sla Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 18.03.08, 13:03
            brzuch? a u mnie jakoś bez większych zmian na brzuchu, może dlatego, że taka
            wielka galareta na nim, hehe.. za to uda.. no tu muszę pochwalić big_grin
    • cielecinka mamma 17.03.08, 16:21
      ja tez jestem grubasmile)))
      tylko raczej nie uzywam tego slowa do okreslenia siebie tylko mowie, ze jestem:
      -wielka,
      -majestatyczna,
      -postawna,
      -potezna ,
      -powalajaca
      itdsmile)))))) no ale powoli sie biore za siebie, od jutra jak mi wypali opiekunka
      zaczynam smigac na basen. A co, plywalnosc mam super no i sie tak nie
      spocesmile)))))))))
    • grimma Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 17.03.08, 21:57
      wiesz co
      ponoc wszystko zaczyna sie od glowy. a jak ktos ma nik Gruba-Mamma to co? jak
      sie ma czuc jak widzi zaloguj: gruba mamma..
      do tematu chudniecia trzeba podejsc metodycznie. sprawdzic co jest przyczyna, i
      wogle jak to u Ciebie dziala.
      mi sie nik gruba mamma bardzo podoba, ale mysle ze jak masz zamiar chudnac to
      moze byc nieaktualny, a jak sie do niego za bardzo przywiazesz to hmm tongue_out
      • gruba_mamma Dzięki za odzew 17.03.08, 22:55
        bo doła miałam jak cholera.Ja nika lubię swojego zajebiściesmilejakoś
        mi się tak kiedyś wymyśliło i jedyne co jest fajne w mojej tuszy to
        właśnie nicksmileTak naprawdę to nie siedzę zapłakana z powodu nadwagi
        (bo nie mam czasu - he he), problem pojawia się gdy:
        1.mam prowadzić szkolenie(jak już prowadzę - ok., ale trzy dni
        stresu, bo mam strój służbowy niestety i gruby człek niezbyt w nim
        wygląda, a chudy bardzo fajnie - i nie jest to wcale spódnicasmile
        2. jak mi się chce małża do wyra zaciągnąć - bo się taka
        nieapetyczna czuję
        3.i jak chce się fajnie ubrać a tu ku mać wszystko za małe.
        Ale się biere za tworzenie plana jak wyżej napisałam - a czy gruba
        czy chuda i tak będę POgodnasmilesmilesmilei WYgodnasmilesmilesmile a jak se schudnę
        to nick zostawiam - ku przestrodzesmile
        • m0nalisa gośka podobasz mi sie 18.03.08, 08:08
          bo widac ze faktycznie pogodna i wesila laska z ciebie. tak trzymaj !!
          ja tez mam doly, chyba kazdy czasem ma smile
          glowa do gory tongue_out
        • grimma Re: Dzięki za odzew 18.03.08, 10:59
          ha a ja nie zauwazylam tego posta o planie.
          nik masz swietny, tak mi sie skojarzylo kiedys z dziewczyna ktora nik miala
          ewidentnie dolujacy. Twoj kojarzy mi sie cieplo
          nie chce sie dalej madrzyc ale pomysl czy te punkta ktore napisalas to
          wystarczajaca motywacja do odchudzenia. madrze sie bo sama jakos o swojej wadze
          mysle od czasu do czasu.
          • gruba_mamma wrednie się cieszę że nie tylko ja gruba jestem:): 18.03.08, 12:19
            grimma - z tym nastawieniem to prawda, już wypraktykowałam, że jak
            dużo się dołuję wagą to i w pracy niejeden kumpel potrafi mi coś
            przysrać, że "dobrze" wyglądam(swoją drogą zawsze odpalam, że on też
            na mistera się nie nadaje); a jak mam lepszy dzień, to jakoś inni
            też mojej wagi nie widzą, może mi się wydaje, ale nastawienie to
            połowa sukcesu. Niestety druga połowa to tzw. NŻT - buuuuuu.
            wink
            • joy76 Re: wrednie się cieszę że nie tylko ja gruba jest 18.03.08, 13:33
              hej krąglutkie,
              mamma, mnie też twój nik się podoba-)
              wiosna powoli robi mi się w głowie, ale jak zajrzę do szafy....
              qrcze, chyba lumpeks odwiedzę coby coś wyszukać i przetrwać czas
              niedźwiedziowy. Tak jak piszecie, wszystko to kwestia nastawienia,
              jak mam dobry dzień i humor, to mi tyłek nie zawadza, a jak mam
              gorszy...ech szkoda pisać.Dziś mam ten gorszy, bo otwarłam szafę z
              tymi ciuchami, co po ciąży wybitnie za male. Ale cóż, biorę zaraz
              książkę, dziecia do cyca i postaram się nie dołować już.
              miłego dzionka!
    • asik_piotrusia Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 18.03.08, 08:22
      dołanczam się do WAS!!!! mały skończył roczek i wcale nie schudłam
      od porodu, wręcz odwrotnie.też ciężko mi się w cokolwiek wpakować
      w sobotę małż. chciał mi zrobić przyjemność i pojechaliśmy na zaqpy.
      Przymierzyłam z 10par spodni, i szlag mnie trafiał
      albo za małe, nogawki jak w legginsach, albo za duże.. Q wa może
      jest wśród nas jakaś krawcowa, która nas obszyje??wink
      pozdrawiam i po świętach ostro biorę się za siebiesmile
      • smok27 Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 18.03.08, 15:44
        Dziewczyny a jakie to badania (nazwy poprosze) trzeba zrobic coby zbadac tarczyce???
        • lady.godivia Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 18.03.08, 16:32
          trzeba zbadac poziom hormonów
          T3 T4 i TSH jesli sie nie myle
          • ulla-74 Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 18.03.08, 17:55
            cholera cholera cholera jasna że też mi to do głowy nie przyszło!
            w ciąży miałam podejrzenie niedoczynności ale pod koniec wyniki
            miałam już książkowe więc na podejrzeniu się skończyło. endokrynolog
            kazał mi przyjść pod koniec roku do kontroli ale oczywiście olałam
            bo baba taka sobie i siedzi się długo w poczekalni.na TSH dostanę od
            internisty ale T3i4 tylko od specjalisty więc chyba mnie to nie minie
            jesteście po prostu niezastąpione dzięki!!!!
            • ulla-74 Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 18.03.08, 17:57
              a to jeszcze może wiecie czy coś się da z tym zrobić gdyby okazało
              się że to prawda? leczenie hormonami jakoś brzydko mi się kojarzy
              • anna_sla Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 18.03.08, 20:11
                to jest nieuniknione niestety. Jeśli masz niedoczynność to już hormony do końca
                życia będziesz przyjmować, chyba, że jakimś cudem wyleczysz się z tego co
                naprawdę graniczy z cudem..
              • gruba_mamma moja kumpela się czuje ok 18.03.08, 22:47
                i wygląda też ok.,a była jak spuchnięta,Czy leki jakieś przyjmuje do
                tej pory to nie wiem, ale spytam, z tego co z nią rozmawiałam
                wynikało, że nie, ale pewna nie jestem.
                • gruba_mamma pytałam o leki 20.03.08, 00:05
                  niestety to na stałe.Mówi że lepiej iść szybko do lekarza, bo ona
                  chodziła za długo bez leków(nie wiedziała że jest chora, tyła po
                  prostu i też nie chciało jej się po lekarzach latać) i potem
                  leczenie jest cięższe - no i komplikacje mogą być.
    • estel7 Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 20.03.08, 11:03
      Ja tez jestem załamana wagą.
      Paweł urodził sie w lutym, w wakacje ważyłam 60 kilo i byłam zadowolona tylko 2 mi brakowało do starej wagi - jestem niska więc wcale nie byłam chudzielcem.
      A teraz okazało sie ze od wakacji zgrubłam 2 kilo - 2 kilo w ciągu pół roku!!!
      Jestem załamana nie wiem co robić
      • gruba_mamma Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 20.03.08, 11:45
        Ja 20 przybrałam, ważyłam 59 i było idealnie.Po porodzie(czerwiec) 5
        zrzuciłam, 5 przybrałam, koniec roku wyszedł na 0.Teraz 5 kilo
        spadło przez 3 miesiące, ale wróciłam do pracy i już nie karmię,
        więc nie jem dużo(jak karmiłam ciągle byłąm głodna)i dużo się
        ruszam.A jest do doopy, bo mam rozmiar w połowie między 42 a 44 i
        jedno za małe drugie za duże - nie mam się w co ubrać po prostu,
        jedyne co mi zostało to ciuchy z 5 m-ca ciąży, tylko w tym chodzęsad
    • ivonnebest Re: jestem gruba!!!!! buuuuuuu....... 20.03.08, 19:24
      Hejsmile jakbym czytala o sobie. Niedawno mialam chrzciny maluszka i normalnie
      zalamka w nic nie wchodze żadne ciuchy. Chcialam też kupić sobie coś nowego ale
      dostalam niezlego dola chodząc po sklepach. Moje cycki się w nic nie mieszcząsad
      a najgorsza masakra byla jak zobaczylam zdjęcia z chrztu. I jak tu nie zakląć..
      • gruba_mamma ja w ogóle nie pozwalam się fotografować 20.03.08, 22:44
        ale na chrzcinach nie będzie wyjścia - za parę lat będzie niezły
        ubaw z tych fotek.Poszłam za to do ulubionego fryzjera, się
        pofarbowałam, i mam fryzurkę jaką chciałam, zaczął mi humor całkiem
        dopisywać,nawet na ciuchy ciążowe łaskawiej patrzę wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka