Dodaj do ulubionych

Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia

03.04.08, 13:56
Starszy ma 2 latka ma swoj pokoj odkad skonczyl 4miesiace i w nim
spi, no i teraz drugi wlasnie ma 4 miesiace i niewm co robic. CZy
lepiej zeby byli razem w pokoju czy oddzielnie. Zanczy jesli razem
to kiedy bo napewno nei teraz jakos sie boje ze jak bedziemy spali
to mu krzywde zrobi a maluch jeszcze sie nei obroni. ALe mam
mozliwosc przedzielenia sypialni bo mamy duza i zrobienia dwuch
mneijszych pokoi i wtedy kazdy mial by swoj pokoj a my mala
sypialanie ;/ no ale niewiem jak jest lepiej dla dzieci?
Czy zeby kazde mialo swoj kacik, czy zeby mieli razem pokoj i
zaciskali braterskie wiezi smile
Co myslicie??
Obserwuj wątek
    • aniak37 Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 03.04.08, 14:05
      Ja jakbym miała taką możliwość to bym zrobiła dla dzieci oddzielne pokoje, ale
      niestety mam dwa pokojesad
    • kasia2705 Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 03.04.08, 19:26
      U nas bedzie brat i siostra i po pierwszym okresie kiedy mala bedzie
      spala u nas (4-6mcy) przeniesiemy ja do pokoju brata, mimo, ze
      warunki mieszkaniowe w pelni pozwalalyby na oddzielne pokoje dla
      nich. Mysle jednak, ze w okresie kiedy dzieci sa male i w zasadzie i
      tak wiekszosc czasu spedzaja z doroslymi w salonie, oddzielne pokoje
      nie sa koniecznoscia, a wspolne spanie/budzenie sie nie nalezy do
      nieprzyjemnosci, wrecz przeciwnie smile
    • sabiptysia Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 03.04.08, 19:28
      Ja uwazam, ze oddzielne pokoje owszem, ale dla straszych juz dzieci, powiedzmy w
      wieku szkolnym. Teraz, jak sa male, to powinny, jak sama to dobrze napisalas,
      zaciskac braterskie wiezi. Na pewno zaowocuje to w przyszlosci.
      Ja bylam w bardzo podobnej sytuacji, jak Ty. Chcac nie chcac musialam chlopcow
      ulokowac w jednym pokoju. Efekt jest taki, ze zyc bez siebie nie moga. Chodza
      spac razem (zasypiaja przy zgaszonym swietle, w ogole sie nie boja) i budza sie
      tez razem. Ten, ktory pierwszy sie obudzi budzi zaraz swoimi milosciami
      drugiego. Wiadomo, jak to bracia, dadza sobie od czasu do czasu po razie, ale
      musze przyznac, ze ladnie razem sie chowaja.
      Teraz czeka nas przelomowy okres-przeprowadzka i przyjscie na swiat trzeciego
      urwisa. Przeprowadzamy sie do wiekszego mieszkania, ale i tak chlopcy beda mieli
      wspolny pokoj a jak trzeci podrosnie, to wyladuje w pokoju braci.
    • ulcia791 Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 03.04.08, 21:12
      Moj starszy ma 2lata młodszy 5 miesiecy od 3 śpią razem i żaden się nie budzi
      jak drugi płacze. Mam tylko dwa pokoje ale myślę, że dzielenie się pokojem to
      także zawiązywanie więzi.
    • mammax Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 04.04.08, 11:19
      moje chłopaki mają jeden duży wspólny pokój
      moim zdaniem to lepiej dla nich bo
      czują się raźniej
      razem się i tak ciągle bawią
      zabawki wspólne
      będą bardziej ze sobą związani
      osobne pokoje to chyba dopiero w okresie szkolnym, i to
      niekoniecznie wczesnym
      Pozdrawiamsmile
      • mamuletka Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 04.04.08, 11:49
        Mamy 3 pokoje a chłopcy mają wspólny, i tak jakby mieli osobne
        pokoje to lądowali by w jednymsmile a potem zobaczymy jak będą się
        bardzo kłócić tak jak ja z siostrą (ale 4 lata różnicy) he he to
        wtedy będą mieli oddzielne.
    • moustilou Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 04.04.08, 19:41
      moi zaciskaja wiezi juz 4 lata. mlodszy przeniosl sie do starszego kiedy mial 8
      mies. poczatki byly srednie bo budzili sie nawzajem, ale teraz sa tak do siebie
      przyzwyczajeni ze nie lubia inaczej spac. i nie chodzi to o warunki
      mieszkaniowe, ja tez mialam pokoj z mlodsza o 20 mies siostra i tak chcialam dla
      moich chlopakow. chwilami ciezko bylo i myslalam ze dobrze by bylo gdyby spali
      osobno, ale to juz minelo teraz nawet trzesienie ziemi ich nie budzi.ale zalezy
      to tez od rytmu kazdego z dzieci, mojej siostry chlopaki maja tak rozne ze
      niemozliwe by bylo zeby spali razem (jeden budzi sie o 6 rano, drugi lubi pospac).
      kiedy beda starsi beda mieli osobne pokoje, wiadomo, kazdy nastolatek lubi miec
      wlasny teren. na razie u nas koabitacja zdaje egzamin.
      pozdrawiam
    • lola125 Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 05.04.08, 07:33
      Moi będą mieli wspólny, choć mamy mocliwość by każdy miał swój. Ale jak na razie
      (młodszy ma rok) z przeprowadzki nici. Mały nie przespał ani jednej nocy. Wyje,
      krzyczy, budzi się i gada. Wczoraj nie spał od 3 do 5 w nocy. Stosujemy metodę
      na przetrzymanie i wchodzimy do niego dopiero jak płacz przybiera inny rejestr i
      nie wyobrażam sobie, że starszy miałby spać w tych warunkach. Nie wiem kiedy sie
      to skończy. Starszy zaczął lepiej spać jak miał 1.5 roku. Może wtedy? Swoją
      drogą nie mogę słuchac o dzieciach, ktore dobrze śpią bo mnie zazdrość zżera.
      Noce to dla mnie ciemna strona macierzyństwa (to się wyżaliłam). Tak wiec ja
      uwazam: pokój wspólny (o ile sie da wink)
    • marciazab Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 06.04.08, 12:41
      Maz mi wytlumaczyl ze sie nei da jednak przedzielic sypialni bo nei
      mozna zrobic drzwi tam gdzie chcilam bo sciana nosna ;/ no wiec pal
      odpadl. Ale faktycznie moze to lepiej razem. Tylko wlasnei sie
      zastanawiam kiedy go przeprowadzic bo on spi calutka noc nawet
      dluzej niz starszy smile bez budzenia zadnego, wiec noc jako taka nei
      byla by problemem wiekszym mysle, gorzej jak sie obudza bez na si
      starszy wlezie do mlodszego do lozeczka no i sie boje, po za tym nie
      bardzo iwem jak to rozwiazac w dzien maly ma duzo drzemek starszy
      tylko jedna i ani po za bawki pojsc by starszy nei mogl. Hmy kiedy
      jest dobry moment? A i pokoj mal, myslalm zeby sie zamienic - nasza
      sypialnia z Mikkolaja ale sie lozko nie zmiesci smile znaczy zmiesci
      sie al tylko lozko a z reszta bedzie problem. Musze pomierzyc
      wszystko a moze jednak da rade. Bo cholerka ciasno im bedzie niby
      dwa lozeczka sie zmieszcza ale oni maja mnustw zabawek zanczy Miki.
      Jak myslicie od kiedy razem??
      • leluchow1 Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 07.04.08, 09:35
        U nas młodszy ze starszym razem w pokoju od urodzenia. A drzemki? Albo starszak
        "urzęduje " w pozostałych pokojach albo młody spi w wozku
      • mammax Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 10.04.08, 13:36
        mieliśmy podobny dylemat
        w końcu zamieniliśmy pokoje z dzieciakami
        mamy maluteńką sypialnię, mieści się tylko duże nasze łóżko, stoliki
        nocne i komoda
        ale takie poupychane to jest wszystko, aż trudno przejść
        no cóż my tam tylko śpimy a dzieciaki całymi dniami się bawią więc
        uważaliśmy że im jest bardziej potrzebny duży pokój (25 m2)
        i z perspektywy czasu uważam że dobrze zrobiliśmysmile))
        pozdrawiam
        • malabru Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 11.04.08, 00:17
          Możesz mieć gdzieś przygotowane pudło z zabawkami dla starszaka na
          czas drzemki młodszego. Moje dzieci też miały wspólny pokój jak
          młodszy spał w dzien i nie było problemu, żeby zająć czymś w tym
          czasie starszą siostrę w pokoju obok.
          Teraz mieszkamy w kawalerce, ale niedługo się przeprowadzamy do 3
          pokojowego mieszkania i dzieci też bedą miały wspólny pokój.
          Pzdr.
          • aagata4 Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 17.04.08, 00:23
            my mamy dwa pokoje i w jednym jest szafa wnekowa ze wszystkim i sypialnia dzieci
            chlopak 2 lata i 3 m-cy i dziewczynka 8 m-cy i nasz materac...(pokoj sie okazal
            tak maly ze spimy z mezem na materacu bo kanapa sie nie zmiesci ...)

            a drugi jest pokój dzienny z zabawkami, tv, i komputerem i duzym rodzinym i
            goscinnym stolem i dodatkowym spaniem dla gosci ...

            jak dziecko spi to drugie jest w drugim pokoju ... jak nie spią to i tak sie
            plącza z nami... generalnie staram sie jak najwiecej przebywac na dworze ...
            wiec wekszosc drzemek jest zalatwiana na swiezym powietrzu ...

            ten systm sie sprawdza najlepiej... choc dzieci spia czujnie i sie budza
            nawzajem szybciej iz ja zauwaze ze ktores nie spi ... ale ... czesto jestem w
            nocy sama z dziećmi i niedoslysze ( a nie moge spac w aparatach sluchowych)...
            mysle ze niedlugo dzieciaki beda sie nawzajem pocieszac w nocy a.. ja sie
            wyspie... taka jestem wyrodna matka ... na razie spimy tak blisko ze budzi mnie
            ruch kazdego z nich

            pracuje nad tym aby sie lubily jak najbardziej ... i w miare mozliwosci ich nie
            rozdzielam pod zadnym pozorem ...
            • aniutka009 Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 17.04.08, 08:05
              Mamy prawie 100m2, w tym 4 pokoje, 3 bardzo duże i jeden malutki.
              Ten malutki jest jednoczesnie moim biurem i pokojem komputerowym,
              ejst on urządzony pod naukę dzieci czym się zajmuję. tUTAJ TAK sobie
              myślę że dzieci będą mogły przychodzić oddzielnie odrabiać lekcje. I
              korzystać z komputera ( nie jestem zwolennikiem komputera w pokoju
              dziecinnym a przynajmniej do liceum smile)

              Dzieci mają jeden z większych pokoju - wspólny. Mają tam swoje
              ciuchy, na razie dwa dziecinne łożeczka (takie Kubusia puchatka
              drewniane z allegro - polecam- chyba koło 200 zl)

              Potem myślałam o piętrowym łożku żeby bylo wiecej miejsca. I
              większej szafie bo mamy meble mammut.

              Nie wyobrażam sobie ich rozdzielać, są tej samej płci więc niech się
              socjalizują. Ja miałam długo pokoj z bratem, i do dziś wspominam jak
              mój bhrat latał skarżyć mamie gdy pryłapał mnnie na goleniu
              nóg..było dużo zabawy.
              Myslimy o Trzecim smyku
              Jeżeli byłby to hłopak zamienimy się z chłopakami pokojami i oddamy
              największy pokoj spokojnie się pomieszczą we troje. Jak dziewczynka
              pod młotek pójdzie moja pracownia crying
              Niech będzie chłopak smile))

    • niki129 Re: Pokoj wspolny czy oddzielny? - bracia 24.04.08, 13:00
      Podzielam zdania dziewczyn Moi chlopcy maja wspolny pokoj i uwazam
      to za najlpesze rozwiaznie Teraz maja czas zabawy, poznawania
      siebie, dzielnia sie , to wszytsko przyda im sie kiedys I tak
      wszedzie chodza razm jak sie bawia to zawsze w tym samym miejscu nie
      wazne ze jeden pociagiem a drugi pilka mlodszy podaza jak cien za
      starszym a jemu to nei przeszkadza wrecz przeciwnie smile Jak dzieci sa
      starsze, chodza do szkoly to wtedy jest sens dzielenia ich "po
      pokojach" bo wiadomo jeden sie uczy a drugi sie bawi.
    • marciazab Przeprowadzeni :) 05.05.08, 21:45
      Najpierw Starszego wrocilismy do naszej sypialni bo odmalowywalam
      pokoj im (postacje z kubusia puchatka domalowalam smile ) no i pospali
      tydzien z niami kazdy na swoim lozeczku i sie na wzajem nei budzli
      jeden probelm z usypianiem wiec postanowilam przeniesc ich juz
      razem. Pokoj wyglada bosko te dwa male lozka, wszystko podzielone na
      pol miejsce w szufladzie, i w szafie - tylko czeam jak straszy zrobi
      jak zwykle porzadki po swojemu hehe no ale na raje jest super smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka