Dodaj do ulubionych

Polityka prorodzinna

21.04.08, 12:48
Jestem wkurzona na maxa, roznosi mnie i mam ochotę komuś zrobić krzywdę!!!
Jestem osobą wyjętą z systemu. Całe szczęście (z jednej strony, że jestem w
ciąży) a z drugiej na cholere mi to. W weekend byłam w IP szpitala, z powodu
problemu ciążowego. No i pani zażadała dokument ubezpieczenia. Ja na to, że
nie mam. Najgorzej, że żadnego świstka mieć nie będę. No chyba, że będę co
miesiąc do NFZ 120km dalej jeździć.
Skończyłam 26 lat, więc nie obejmuje mnie ubezpieczenie mamy. Męża nie mam,
więc nie mam też drugiej opcji ubezpieczenia. Moje składki przejęła więc
uczelnia, no ale oni nie dają żadnej kartki o ubezpieczeniu, dla nich dokument
to legitymacja studencka. Termin na lipiec, obrona mgr też na lipiec. Ale nie
mogę się obronić, bo jak się obronię, to stracę ubezpieczenie. W urzędzie
pracy nie mogę się zarejestrować, bo w ciąży i 3 miesiące po porodzie nie
jestem wg nich zdolna do pracy. A UP to nie instytucja charytatywna. Pani w UP
poradziła, żebym się prywatnie ubezpieczyła. Ciekawe za co??!!
Rzesz ku...a na to wszystko!!!
Obserwuj wątek
    • azille Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 13:00
      Wdlug prawa zarowno kobieta w ciazy jak i maloletnie dziecko
      nawet nie ubezpieczeni maja pelne prawo do opieki zdrowotnej.
      Poszperaj w necie na ten temat.
      Jedz do szpitala i powiedz milej Pani ze przysluguje Ci pelne prawo
      do opieki w szspitalu nie maja ZADNEGO ubezpieczenia!

      www.nfz.gov.pl/new/drukuj.php?artnr=1847&czartnr=0&drukuj=1
      • 987ania Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 13:18
        A jak urodzę to dziecko ma ubezpieczenie a ja do 6tyg.? Dobre i to. Szkoda, że
        UP zgodzi się mnie zarejestrować dopiero po teoretycznym okresie urlopu
        macierzyńskiego. Najlepiej, to iść do UP i albo nie przyznać się do ciąży
        (trochę trudno już ukryć brzuszek), albo nie przyznać się do studiów dziennych
        (pewnie nie sprawdzają takich info) lub po połogu nie przyznać się, że urodziłam.
        Tylko dlaczego trzeba kłamać?
        Ja mam abonament w luxmedzie, od mojego M. z pracy, ginekologa prywatnie więc
        tak dużo nie kosztuje moje leczenie bieżące ale jak mnie dopadnie coś poważnego
        to mi żaden luxmed nie pomoże.
        A co z kobietami w podobnej sytuacji, które są same bez partnerów, bez rodziny?
        Odechciewa się dzieci rodzić.
        • azille Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 14:07
          Jakby sie cos dzialo idziesz do szpitala
          i tyle bo to Ci sie nalezy a ubezpieczyc sie
          musisz po okresie pologu bo pozniej juz Ci
          nic nie bedzie przyslugiwalo.
          A szpital ma _obowiazek_ Cie przyjac.
          Krotka pilka.
      • kasiak37 Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 13:34
        z tego co ja wiem,kobieta bez ubezpieczenia moze rodzic w szpitalu calkiem
        bezplatnie ale opieka zdrowotna w ciazy bez ubezpieczenia jest platna.
        • azille Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 14:05
          "Art. 13.

          1. Świadczeniobiorcy inni niż ubezpieczeni, którzy:

          1) nie ukończyli 18. roku życia,

          2) są w okresie ciąży, porodu i połogu

          - mają prawo do świadczeń opieki zdrowotnej na zasadach i w zakresie
          określonych dla ubezpieczonych."

          Mają pełne prawo, każde dziecko w PL do 18 roku zycia nawet
          nieubezpieczone ma prawo się leczyc! A ciezarne to tak jak juz
          mowilam wczesniej.

          Te ustawy znajdziecie tu:
          www.portalmed.pl/xml/prawo/medycyna/medycyna/r2004/042135
    • anna_sla Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 14:29
      ale beznadziejna sytuacja.. Toż to chore jakieś.. ale zainteresowało mnie jedno
      zdanie "W urzędzie pracy .... 3 miesiące po porodzie nie jestem wg nich zdolna
      do pracy", a ja cholera 2 lata będąc zarejestrowaną nie dostałam ani jednej
      oferty pracy, a przez pierwszy miesiąc kiedy ledwo ruszałam się po cesarskim
      cięciu dostałam dwie oferty i jeszcze z wyrzutem do mnie wyskoczyli, że widać,
      że nie chcę pracować i taką odpowiedź mi wpisali w kartę!!
      • 987ania Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 15:37
        Wg UP czas teoretycznego macierzyńskiego to okres, kiedy mam siedzieć z
        dzieckiem a nie pracować. No i niby logiczne. Szkoda, że każdy UP może
        interpretować przepisy jak chce.
        anna_sla a może powinnaś im zwolnienie od gina dać na czas po cc.
        Generalnie jest to chore.
    • bubasio Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 18:47
      potwierdzam to co napisała Azille
      mój małż pracuje w szpitalu ginekologicznym właśnie przy rozliczeniach z NFZ
      więc jest na bieżąco min z takimi pacjentkami jak Ty
    • cielecinka Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 19:28
      Ania tak z ciekawosci czemu nie chca Cie zarejestrowac w UP? Ja sie
      rejestrowalam w 5tym miesiacu ciazy i nikt mi nie robil zadnych
      problemow.Wszyscy wiedzieli,ze robie to dla ubezpieczenia i jeszcze od razu przy
      rejestracji babka mnie poinformowala ,zebym pamietala o wciagnieciu Mlodego po
      urodzeniu na ubezpieczenie.
      • bubasio Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 20:51
        dlatego że są ludzie i ludzie i urzędy i urzędy
        i każdy inaczej prawo interpretuje
        • cielecinka Re: Polityka prorodzinna 21.04.08, 21:03
          e tam. po prostu mowi sie ,ze jest sie w ciazy ,ale tez , ze jest sie gotowym do
          podjecia pracy. I juz. Nikt ciezarnej nie zatrudni ,wiec blues luz.
    • asia_k_19 Re: Polityka prorodzinna 23.04.08, 00:04
      ja z kolei jestem zarejestrowana w UP, męża jako takiego nie posiadam więc w
      świetle prawa jestem samotną matką
      i co sie okazuje?
      że do żłobka mi młodej nie przyjmą
      na opiekunkę mnie nie stać
      a dziś rano miła pani w urzędzie oznajmiła, że dzisiaj to mi jeszcze daruje ale
      następnym razem dostane ofertę pracy bo UP ma obowiązek mi coś zaproponować.
      i tak koło się zamyka, nie pracuję bo opiekuję się Natalką, a skoro nie pracuję
      to żłobek mi nie potrzebny....
    • azzure1 Cóż, politykom się wydaje 23.04.08, 03:08
      ze 1000 zł becikowego wystarczy, żeby państwo nazwać prorodzinnym, a o całą
      resztę niech się martwią rodzice.
      Paranoja jakaś.
      • 987ania Re: Cóż, politykom się wydaje 23.04.08, 13:49
        Nie chcą mnie zarejestrować bo:
        1. wg nich kobieta w zaawansowanej ciąży nie jest zdolna do pracy (to można
        przejść kartką od gina)
        2. studiuję dziennie (w sumie też do obejścia, bo można skłamać i się nie przyznać)
        No ale czy kłamstwo to ma być wyjście z sytuacji??
        No a na zasiłki też się nie załapię, bo ojciec znany a ja w 2007 pracowałam
        przez jakiś czas, więc mój dochód przekracza 504zł.
    • kichigai_ushi Re: Polityka prorodzinna 23.04.08, 15:28
      mnie w UP zarejestrowali gdy bylam w 7misiacu ciazy....bez problemow zadnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka