marty_chce_do_dzungli
26.05.08, 21:04
Dziś Syn był nieznośny. Kopał mnie, najeżdżał autem na stopę, tak, że aż
piszczałam z bólu, łapał za rękę i wbijał paznokcie z całej siły. Po każdej
takiej akcji był ignor.. tzn nie stosuje klapsów ani karnych jeżyków za złe
zachowanie jest ignor-idź do siebie, mamusi zrobiłeś przykrość, boli mamę, nie
chcę się z Tobą bawić, jak przemyślisz sprawę, to wróć.. I tam u siebie w
pokoju ten mój trzylatek się grzecznie bawił. a ja w pokoju obok zastanawiałam
się, czemu ja z nim, albo on ze mną tak nie umie... oczywiście, po
przemyśleniach przychodził i od nowa to samo.
I tak już jak go położyłam, to teraz siedzę i ryczę, że właśnie dziś 26 maja,
choć wiem, że on nie ma pojęcia o datach, tak nam dzień upłynął.
może tak być, że w ten sposób odreagowuje 'tydzień' w domu z mamą, babcią,
cała rodziną i swój dzisiejszy powrót do przedszkola??