kamienna5
05.06.08, 10:03
Mam pytanie, moja córka ma bunt dwulatka (mam jezcze 3 miesięcznego
synka), który się wyostrzyl wlaśnie po urodzeniu Malego. Córka ma
często głupie pomysły, np. po poludniu kładzie się śpać, zostawiam
ją samą (bo tak zasypia), gdy przychodzę za chwilę ona ma poduchę i
kołdrę na ziemi, schowaną za fotelem, leży sobie tam i mówi, że
bęzie tam spała... albo ściąga pieluchę (pma p[ieluchę tylko do
spania) i mówi, że będzie spała bez...
Moje pytanie jest takie, czy pozwalać jej realizować te głupie
pomysły? Czy pozwoilić jej, żeby spała bez tej pieluchy? Jak się
obsika (a śpiąc tak właśnie robi), to się obudzi i nici ze spania...
Nie wiem, czy pozwalać jej na te pomysly, bo mam wrażenie, że jej
się to samodecydowanie tak spodoba, że nie będzie mnie już w ogóle
słuchała.