Dodaj do ulubionych

nie chce sie skupć

21.10.08, 19:39
Ciągle są skargi od wychowawczyń w przedszkolu na moje 5-letnie
dziecko. Nie chce sie skupić na zajęciach i przeszkadza innym.
Rozmawiałam z nim wiele razy. Synek najpierw obiecywał że się
bardziej postara, ale oczywiście nic z tego.On chciałby się w tym
czasie bawic, a nie skupiać na głoskowaniu.Jak nauczyć go, że
czasami trzeba zrobić coś mniej miłego?
Obserwuj wątek
    • mama303 Re: nie chce sie skupć 21.10.08, 20:02
      Pewnie to silniejsze od niego i musi dorosnąć.
      • panekd Re: nie chce sie skupć 21.10.08, 20:51
        Moze i musi, ale inne dzieci w grupie (niektóre młodsze ) uważają.
    • asia.sthm Re: nie chce sie skupć 21.10.08, 23:06
      > czasie bawic, a nie skupiać na głoskowaniu.Jak nauczyć go, że
      > czasami trzeba zrobić coś mniej miłego?

      Widocznie zajecia sa nudne. Panie w przedszkolu powinny bardziej sie
      wysilic aby skupic uwage wszystkich dzieci. To nie dziecka wina ze
      jeszcze nie moze, ma jeszcze czas.
      I nie ucz dziecka ze nauka to musi byc cos mniej milego. Powinna
      byc mila, przynajmniej w tym wieku. Dziecko ma sie teraz uczyc przez
      zabawe, i krotkie chwile wymagajace skupienia - tyle i daje rade.
      Skarzace wychowawczynie nie wywiazuja sie ze swojego zadania - to do
      nich skieruj pretensje. Dziecko nie moze ci obiecac czegos czego nie
      jest w stanie wykonac. Przeciez sie stara i za to go chwal smile
      • alabatros123 Re: nie chce sie skupć 21.10.08, 23:48
        Zgadzam się z asia.sthm tylko nie zrzucalabym wszystkiego na przedszkolankę. Czy
        rysujesz z dzieckiem? Czy dziecko potrafi usiąść przy stole i zjeść?Czy gonisz
        go z łyzeczką po całym domu (widziałam takie przypadki)? Dziecka trzeba uczyć
        koncentracji, stworzyć mu warunki do skupienia. Kupiłam kilka fajnych dodatków
        do kąpieli dla dzieci takich jak mazaki i kredki kąpielowe (trochę boję się
        podawać linki żeby nie było reklamowo ale sama wiem jak trudno coś takiego kupić
        bo sama się naszukałam, zerknijcie na www.anemon.pl kategoria "dla dzieci",
        jeśli gdzieś widzieliście inne zabawki tego typu to proszę napiszcie). Moja
        trzylatka rysuje nimi po płytkach i wannie i patrzy jak ja maluję a potem
        zmywamy wszystko. Uczy się koncentrować bawiąc się przy tym, a przy okazji
        przerabiamy sprzątanie po zabawie. Mały wysiłek, szybkie efekty.
        • tawananna Re: nie chce sie skupć 24.10.08, 18:57
          Chwila z Google'm i staje się jasne, że takie same mazaki można kupić w iluś innych miejscach...

          www.vitalpunkt.pl/product_info.php?products_id=1766
          www.radar.pl/Kosmetyki-dla-dzieci-i-niemowlat/Kapielowe-Farbki-w-Tubkach-dla-Dzieci-Treets-6-Tubek/4183921
          www.sunset-club.pl/KIDS-k21/Pachnace-kapielowe-pisaki-p225.html
    • roseanne Re: nie chce sie skupć 22.10.08, 01:40
      nie chce, czy nie potrafi?
      bo to wcale nie do konca musi byc wina dziecka

      czy potrafi sie skupic nad jakas czynnoscia w domu przez kilkanascie minut?
      jak zachowuje sie przy gloskowaniu w domu?
      • verdana Re: nie chce sie skupć 22.10.08, 09:11
        W tym wieku dziecko nie potrafi narzucić sobie skupienia. Po prostu.
        Musi dorosnąć.
        • panekd Re: nie chce sie skupć 22.10.08, 20:53
          Nie ganiam za nim po domu z jedzeniem. Sam sie ubiera, myje,
          posprząta zabawki i poodkurza. Świetnie lepi z plasteliny i rysuje.
          Ma celne uwagi na niektóre tematy, Wie jaka jest budowa krwi, umie
          wykonać proste dodawanie i umie głoskować i sylabizować. Paniom
          chodzi o to ,że przeszkadza, zagaduje innych, nie wie co przed
          momentem było mówione, nie reaguje gdy mu się zwraca uwagę. Dziś na
          moje pytanie o zachowanie dziecka, pani powiedziała, że na jej
          zajęciach było o.k., ale widziała że miał karę na rytmice. Gdy go
          zapytałam o przyczynę powiedział że kolega go szarpał, a on nic nie
          robił i obydwaj mieli karę. Generalnie jest kręcony i co dziennie ma
          karę. Wychowawczyni doradza uspokajające i wyciszające zabawy.
          Martwię sie o niego, bo jest inteligentnym chłopcem i na dużo go
          stać. Co dzień rano słyszę od niego narzekania, że nie cierpi
          przedszkola i widzę że idzie tam jak na zesłanie
          • mama_kotula Re: nie chce sie skupć 22.10.08, 21:46
            Stawiam na to, że po prostu się nudzi.
            • panekd Re: nie chce sie skupć 22.10.08, 23:29
              Pewnie tak, ale panie straszą mnie ,że jak sie nie nauczy uważać to
              sobie nie poradzi w szkole, że w szkole zostanie wysłany na badanie
              do psychologa, czyli rozumiem że coś jest nie tak.
              • asia.sthm Re: nie chce sie skupć 22.10.08, 23:40
                Te panie plata trzy po trzy, bo sa bezradne i kiepskie. To jest
                pieciolatek a nie uczen. Wyrazenie "jak sie nie nauczy uwazac" traci
                absurdem, a perspektywa wyslania na badanie do psychologa brzmi jak
                grozna perspektywa porazki. Oj, fatalne panie wam sie trafily.
                I nie martw sie zawczasu.
                • panekd Re: nie chce sie skupć 23.10.08, 08:07
                  Dziękuje wszystkim za radę. Dziś mam zamiar posiedzieć na zajęciach
                  w przedszkolu i zobaczyć jak one wyglądają.Mój mąż mówi żeby zrobić
                  aferę to przestaną się go czepiać. Jeszcze napiszę jak sie to
                  potoczyło
    • aduerin Re: nie chce sie skupć 23.10.08, 16:48
      na pewno nie nie chce, tylko nie moze!
      bo jeszcze tego nie potrafi. Inne dzieci juz rozwinely te
      umiejetnosc, Twoj synek jeszcze nie. Albo nabedzie ja pozniej, albo
      nigdy bo sa i takie przypadki.
      Fajnie ze jest rozwiniety, ale nie traktuj go jak doroslego i nie
      podejrzewaj go o to ze specjalnie na zlosc nie chce sie skupic.
      Co do pozostalych wpisow - dziecko sie nudzi? I co z tego? NIGDY nie
      bedzie tak, zeby wszystkie dzieci byly zainteresowane tym samym
      tematem czy zajeciem. Co nie oznacza, ze moga w tym czasie dawac
      upust swojej nudzie czy niezadowoleniu. Dziecko musi wiedziec ze nie
      wolno przeszkadzac innym, tylko dlatego ze ono juz cos wie! A pani
      nie ma fizycznej mozliwosci "stanac na glowie" zeby zadowolic kazde
      dziecko. Wyobraz sobie lekcje informatyki w 1ej klasie - np 1
      lekcja: samodzielne wlaczanie komputera. I co, uwazacie ze dzieci,
      ktore na kompie graja w gry kilka godzin dziennie moga wariowac w
      czasie takiej lekcji, bo obowiazkiem pani jest nauczyc dzieci, ktore
      z kompem nie mialy kontaktu, jak sie go wlacza?
      Bardzo mnie smiesza - i nie tylko mnie - teorie, ze nauka to zabawa
      i obowiazkiem nauczyciela jest dzieci zabawiac. Piramidalna bzdura.
      Wyobrazcie sobie, ze od wiekow az do mniej wiecej 2000 roku nikt nie
      uwazal, ze nauka ma byc zabawna. Kazdy uczen wiedzial, ze trzeba sie
      nauczyc, ze trzeba byc cicho na lekcji i jakos nikt od tego nie
      umarl. Spytajcie swoich rodzicow i dziadkow, czy po wojnie kogos
      obchodzilo, czy uczen sie nudzi. Nie. Wazne bylo to, czy zdobyl
      wiedze i umiejetnosci. I dziwnym trafem efekty byly o stokroc lepsze
      niz obecnej edukacji, gdzie maturzysta nie wie, kto napisal Quo
      Vadis, gdzie lezy Bruksela albo co to jest cv ( tak, tak! sa tacy!)
      • kag73 Re: nie chce sie skupć 24.10.08, 10:09
        podobnie bylo z moim siostrzencem.
        W koncu przedszkolanka zrezygnowala i pozwalala mu na zabawe skoro nie chcial
        spokojnie siedziec i sluchac co ona opowiada. Niemniej jednak niby sie bawil,
        ale jednak wszystko lapal i zapytany potrafil odpowiedziec.
        Jednak poczatki w pierwszej klasie byly trudne, pani musiala go troche utemperowac.
        Jest bardzo ruchliwym i zywym dzieckiem.Lubi sobie pogadac na lekcji itp. Jednak
        dobrze sobie radzi w szkole.

        Moze zaproponuj pani w przedszkolu, zeby nie karala, bo dziecko sie zniecheci,
        tylko probowala nagradzac i chwalic za postepy. Np. mozesz sama przygotowac
        zeszycik, w ktorym pani za kazdy "dobry" dzien czy wyczyn bedzie rysowla
        serduszko, czy cos takiego.
    • ana119 Re: nie chce sie skupć 24.10.08, 16:29
      proponuję gry planszone (rodzinne granie) w których miałby okazję
      poćwiczyć koncentrację
    • sotto_voce Re: nie chce sie skupć 24.10.08, 21:52
      Jeżeli dziecko już umie coś, czego inne jeszcze nie opanowały to jego świętym
      prawem jest się nudzić, jeżeli panie nie zapewnią mu ambitniejszego zajęcia.
      Nauka powinna być świetną zabawą! Nie w tym sensie, że ktoś ma dzieci zabawiać,
      tylko w tym, że to wielka frajda odkrywać nowe rzeczy i wypróbowywać nowe
      umiejętności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka