Dodaj do ulubionych

Wychowanie religijne dzieci 2

06.11.08, 13:32
Identyczne pytanie zadałem niecałe 2 lata temu. Mam nadzieję, że powtarzając je dam szansę wypowiedzenia się nowym osobom, które dołączyły do tego forum. "Starych" przepraszam za powtarzanie się, ale odstęp czasowy jest chyba wystarczający?

Jak traktujecie tę sferę życia u dzieci? Oczywiste jest, że osoby świadomie wierzące będą robiły to inaczej od osób, które są letnie w wierze i jeszcze inaczej niż osoby świadomie niewierzące.
Moim zdaniem elementarna uczciwość wobec dziecka wymaga by poinformować go o różnych bogach, różnych wiarach, różnych religiach tak jak umiemy najlepiej, uzasadnić dlaczego wybraliśmy akurat tę spośród wielu innych itd. Jak Wy to robicie? Czy zachęcacie dzieci do uczestnictwa w rytuałach? A jeśli dziecko (już takie nieco starsze) nie chce, bo go to nudzi to co wówczas?
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: Wychowanie religijne dzieci 2 06.11.08, 15:01
      Dziecko jest poinformowane o innych religiach. Posiada wiedzę o
      religii popularnej w naszym kraju. Nie chce chodzić na religię. Nie
      wierzy w Boga (chyba ) ale wierzy w Anioły. Bo ja wierzę i mówię mu
      że one są i się nami opiekują i..w ogóle-za dużo by pisać bo wątek
      nie o tym.
    • marzeka1 Re: Wychowanie religijne dzieci 2 06.11.08, 17:15
      Jesteśmy wierzący i zależy nam na religijnym wychowaniu dzieci wg zasad wyznawanej religii. My praktykujemy, dzieci z nami. Starszy syn (gimnazjum) od lat jest ministrantem w katedrze, chętnie uczestniczy. Być może kiedyś wybiorą inaczej, to będzie ich wybór. O innych wierzeniach są poinformowani, zresztą są u chłopców w klasie i protestant, i świadek Jehowy i tacy, którzy na religię nie chodzą, więc wiedzą, że jest różnie.
      Poza tym, nie traktujemy religii jako li tylko rytuału, "bo wypada", "bo co ludzie powiedzą", bo tradycja, karp, choinka i prezenty.
    • maksimum Re: Wychowanie religijne dzieci 2 06.11.08, 18:46

      > Moim zdaniem elementarna uczciwość wobec dziecka wymaga by poinformować go o
      różnych bogach, różnych wiarach, różnych religiach tak jak umiemy najlepiej, uzas
      > adnić dlaczego wybraliśmy akurat tę spośród wielu innych itd. Jak Wy to
      robicie ? Czy zachęcacie dzieci do uczestnictwa w rytuałach? A jeśli dziecko
      (już takie
      > nieco starsze) nie chce, bo go to nudzi to co wówczas?
      ----------
      Troche bladzisz,bo dziecko w wieku 7 lat nie ma pojecia o religii.
      Owszem slyszalo,ale nie rozumie.
      W jaki sposob 7 latek jest w stanie odroznic katolicyzm od protestantyzmu?
      Obowiazkiem rodzica jest wprowadzic dziecko w religie,tak samo jak go zaprowadza
      do szkoly,a gdy dzieciak bedzie mial 18 lat,to wtedy sam bedzie wybieral.
      • 0golone_jajka Re: Wychowanie religijne dzieci 2 06.11.08, 21:32
        > Troche bladzisz,bo dziecko w wieku 7 lat nie ma pojecia o religii.

        No ale do komunii to przystępować może, nie?

        > Obowiazkiem rodzica jest wprowadzic dziecko w religie,tak samo jak go zaprowadz
        > a
        > do szkoly,a gdy dzieciak bedzie mial 18 lat,to wtedy sam bedzie wybieral.

        Do wieku 18 lat należy zmuszać do uprawiania rytuałów religijnych i dopiero potem pozwolić im decydować??
      • smerfeta7 Re: Wychowanie religijne dzieci 2 06.11.08, 21:51
        maksimum napisał:
        > Troche bladzisz,bo dziecko w wieku 7 lat nie ma pojecia o religii.
        > Owszem slyszalo,ale nie rozumie.
        > W jaki sposob 7 latek jest w stanie odroznic katolicyzm od
        protestantyzmu?
        > Obowiazkiem rodzica jest wprowadzic dziecko w religie,tak samo jak
        >go zaprowadza do szkoly,

        Nie zgodzę się z tym obowiązkiem, chyba że rodzica katolika, z
        wyboru, a nie przymusu.

        >a gdy dzieciak bedzie mial 18 lat,to wtedy sam bedzie wybieral.

        Jezeli dajemy wybór dziecku w wieku 18 lat, to dlaczego narzucamy
        jemu wiarę, kiedy się urodzi? czy to nie jest zaklamanie w wierze?
        Bo jak już się wybiera to na zawsze, no chyba, że tymczasowo do 18
        roku zycia musisz być katolikiem, a potem wybieraj?
        To jak to jest z tymi wierzącymi katolikami?
        A może lepiej było by, jakby kościół chrzcił dzieci w wieku 18 lat,
        pózniej komunia i wtedy mlodzież dokonała by swiadomego i osobistego
        wyboru. Nauki religii wczesniej tj. do 18 roku zycia, potem
        ceremonia chrztu, komuni itd.
        To było by uczciwe wobec dziecka, ponieważ wtedy dokonuje świadomego
        wyboru.
        Dlaczego chrzci się malutkie dzieci, czyżby dla statystyki, ile to
        katolików jest w Polsce? Przecież to fikcja i zaklamanie.
        Prawdziwych katolików jest nie wielu i tych nalezy uszanować, a
        pozostała część narodu polskiego to tylko statystyka księży dokonana
        na podstawie chrztu dziecka. To dopiero zaklamanie.

        Jak czytałam, jaki to powinien być katolik i czego powinien
        przestrzegać, to w Polsce jeszcze nie spotkalam prawdziwego katolika.
        • mama_ameleczki Re: Wychowanie religijne dzieci 2 07.11.08, 08:56
          smerfeta7 napisała:

          >>
          > A może lepiej było by, jakby kościół chrzcił dzieci w wieku 18
          lat,
          > pózniej komunia i wtedy mlodzież dokonała by swiadomego i
          osobistego
          > wyboru. Nauki religii wczesniej tj. do 18 roku zycia, potem
          > ceremonia chrztu, komuni itd.
          > To było by uczciwe wobec dziecka, ponieważ wtedy dokonuje
          świadomego
          > wyboru.
          >


          iczywiscie ze to jest zle. TYLKO w KK chrzci się niemowlaki, w
          kazdym innym kosciele swiadomie dosrosly czlowiek przystepuje do
          chrztu!
          • kocianna Re: Wychowanie religijne dzieci 2 07.11.08, 09:44
            Ślub kościelny wzięłam, bo "aż do śmierci" wydawało mi się pewniejsze niż
            "świadomy praw i obowiązków". Chrzciłam, bo "wszyscy chrzcili". A wierząca
            naprawdę i praktykująca jestem od roku, i od roku moje dziecko chodzi ze mną do
            kościoła - na msze dla przedszkolaków, życzy sobie do czytania na dobranoc
            Biblię dla dzieci (nie codziennie, oczywiście), zaskakuje mnie głębokim
            rozumieniem niektórych prawd wiary, razem się wieczorem modlimy.

            Jeżeli chcę przekazać swojemu dziecku jakieś wartości, które ja wyznaję, to
            powinnam to robić własnym przykładem. Jeżeli uzna w pewnym momencie, że w tym
            wydaniu jej to nie odpowiada, nie będę zmuszać do praktykowania. Wiara jest
            łaską, a wychowanie w wierze może być tylko wychowaniem do pewnych wartości,
            które można przekazać w inny sposób - ale mnie się akurat ten podoba.
          • marajka Re: Wychowanie religijne dzieci 2 08.11.08, 17:03
            TYLKO w KK chrzci się niemowlaki, w
            > kazdym innym kosciele swiadomie dosrosly czlowiek przystepuje do
            > chrztu!

            Nieprawda.

            www.luteranie.pl

            I jak tu dyskutowac o o religii w tym katolickim kraju?
      • sir.vimes Re: Wychowanie religijne dzieci 2 11.11.08, 13:16
        > W jaki sposob 7 latek jest w stanie odroznic katolicyzm od protestantyzmu?

        W prosty sposób. Należy udzielić mu informacji o tych różnicach.
        • 0golone_jajka Re: Wychowanie religijne dzieci 2 11.11.08, 14:04
          I udzielasz 7latkowi informacji o różnicach pomiędzy różnymi religiami bez wartościowania? Czy może tak jak w Monty Pythonie?
    • smerfeta7 Re: Wychowanie religijne dzieci 2 06.11.08, 21:38
      0golone_jajka napisał:
      > Moim zdaniem elementarna uczciwość wobec dziecka wymaga by
      >poinformować go o różnych bogach, różnych wiarach, różnych
      >religiach tak jak umiemy najlepiej, uzasadnić dlaczego wybraliśmy
      >akurat tę spośród wielu innych itd.

      Ja religii sobie nie wybieralam, została narzucona mi przez
      rodziców, kiedy sie urodzilam. A więc nie mogę powiedzieć dziecku,
      że dokonałam wyboru, dokonano go za mnie.
      Kiedy doroslam, moglam samodzielnie zdecydować co wybieram i
      dlaczego i to mogę powiedzieć corce.
      Taką zasade-wyboru stosuję wobec corki. Chce to chodzi, zrezygnuje
      to nie będe w to ingerowac, ma prawo wyboru.


      >Jak Wy to robicie? Czy zachęcacie dzieci do uczestnictwa w
      >rytuałach?

      Ani nie zachęcam, ani nie zniechęcam.

      >A jeśli dziecko (już takie nieco starsze) nie chce, bo >go to nudzi
      >to co wówczas?

      Dokonuje samodzielnego wyboru.
      Co do etyki, zależy kto naucza i pisze podreczniki, z ktorego by
      korzystała. jezeli ksiądz, to już nie może być mowy o etyce.


      0golone_jajka powiedz mi, czy w Polsce, może dziecko chodzić
      jednoczesnie na etyke i religię? i jak zapatruje sie na to kosciól i
      szkola?
      • 0golone_jajka Re: Wychowanie religijne dzieci 2 06.11.08, 21:42
        > 0golone_jajka powiedz mi, czy w Polsce, może dziecko chodzić
        > jednoczesnie na etyke i religię? i jak zapatruje sie na to kosciól i
        > szkola?

        Hmm, zapytam o to w szkole, jak mały pójdzie do pierwszej klasy, ale obecnie w szkole nie ma etyki. Pytałem o to i p. dyrektor stwierdziła, że nie ma na to szans. Do Ministerstwa mam się udać? Zorganizują lekcję dla 4 osób?
        • anajas Re: Ogolone_jajka 07.11.08, 12:17
          Chodziłyśmy na etykę we dwie (były zapisane trzy osoby) i można to było
          zorganizować. Etykę prowadziła wtedy szkolna p. pedagog, a było to lat temu 12
          co najmniej, w liceum. Jak wtedy się dało, to czemu teraz nie?
          • 0golone_jajka Re: Ogolone_jajka 07.11.08, 15:50
            Nie wiem czemu się nie da. Będę nękał dyrektorkę.
      • xkx2 Re: Wychowanie religijne dzieci 2 08.11.08, 14:44
        O ile sie orientuje to Kosciół prawosławny tez chrzci niemowlenta
        jak sprawa wygląda w przypadku tzw. kosciołów protestanckich których
        jest kilka odłamów przyznam się ze niewiem.

        Co do etyki to też sprawa nie jest prosta:
        PO 1 - KK zdecydowanie nie życzy sobie alternatywy i w 90
        przypadkach na 100 jej niema albo jesli jest to tak jaby jej nie
        było.
        PO 2 - nawet jesli alternatywa jest to religia wyklucza etykę i na
        odwrót.
        PO 3 - jak się konczy sprawa kiedy młody człowiek pragnei podjąc
        decyzje o swej drodze tak jak to było w LO w Łodzi można było
        przeczytać.
        • smerfeta7 Re: Wychowanie religijne dzieci 2 08.11.08, 18:57
          xkx2 napisał:
          > PO 3 - jak się konczy sprawa kiedy młody człowiek pragnei podjąc
          > decyzje o swej drodze tak jak to było w LO w Łodzi można było
          > przeczytać.

          Mozesz podać link, chetnie przeczytam.
        • smerfeta7 Re: Wychowanie religijne dzieci 2 08.11.08, 19:07
          xkx2 napisał:

          > O ile sie orientuje to Kosciół prawosławny tez chrzci niemowlenta
          > jak sprawa wygląda w przypadku tzw. kosciołów protestanckich
          których
          > jest kilka odłamów przyznam się ze niewiem.

          krótkie wyjasnienie odnosnie chrztu. Link poniżej
          www.extraprezent.pl/str/prezent_na_chrzciny.htm
      • biserka1 Religia albo etyka 09.11.08, 10:15
        Jak sie okazuje religia wyklucza etykę - przynajmniej w przypadku nauczycieli

        wyborcza.pl/1,75478,5831891,Nie_moze_uczyc_i_religii__i_etyki.html
    • mrs.solis Re: Wychowanie religijne dzieci 2 06.11.08, 21:42
      Nie chce zawracac mojej corce glowy zadna religia,bo osobiscie
      uwazam,ze jest wymyslona przez mezczyzn dla mezczyzn. Do kosciola
      zadnego nie chodze w boga nie wierze. Corki nie chrzcilam ,bo po co
      skoro nie bede jej wychowywac w wierze. Narazie jest za mala zeby
      mowic jej o bogach ,ale jak bedzie starsza to postaram sie ja jakos
      uswiadomic w celach edukacyjnych zeby wiedziala co to bog czy kim
      byl jezus,ale nic ponad to.
      • 0golone_jajka Re: Wychowanie religijne dzieci 2 06.11.08, 21:43
        Ile lat ma córeczka?
    • akitis Re: Wychowanie religijne dzieci 2 07.11.08, 09:57
      Ateista po śmierci trafił do piekła. Puka do bram, otwiera diabeł w
      gajerze od Armaniego, woń Hugo Bossa...
      - Dzień dobry, zapraszam pana, oprowadzę po naszym piekle. Tutaj są
      sypialnie, tu natryski, sauna, solarium, jackuzzi, można korzystać
      do woli.
      Ateista zdziwiony, nie wie, o co chodzi.
      Wchodzą do następnego pomieszczenia. Długi stół, najlepsze
      alkohole, fura żarcia, chętne dziwki się kręcą, ludzie balują...
      ateista czuje, że musi być jakiś hak.
      Następne pomieszczenie - biblioteka ze wszystkimi książkami, jakie
      na świecie wydano, diabły pilnują ciszy, ludzie w skupieniu
      czytają. Ateista nie wie, o co chodzi.
      Kolejny lokal - kotły, ludzie w smole się prażą, nieludzkie wycie,
      diabły widłami popychają tych, którzy chcą uciec. Ateista nie
      wytrzymał:
      - Panie Diable, ale o co chodzi, tu impreza, tu czytelnia, a
      tu kotły, smoła...

      - A nie, na tych niech pan nie zwraca uwagi, to katolicy, jak
      wymyślili, tak mają. smilesmilesmilesmile
      • mama_ameleczki Re: Wychowanie religijne dzieci 2 07.11.08, 17:18
        hahahhah dobre
      • smerfeta7 Re: Wychowanie religijne dzieci 2 07.11.08, 17:22
        akitis smile)))))))))
        • marcysia51 Re: Wychowanie religijne dzieci 2 11.11.08, 14:34
          U nas jest tak,oboje z mężem jesteśmy wierzący,dzieci są ochszczone,do kościoła
          chodzimy sporadycznie (ja jestem zdania,że Bóg jest wszedzie wiec nie musze
          pędzic co niedziela do kościoła)
          Mąż chodził z synkiem do kościoła,ale młody za chiny nie wysiedzi na mszy wiec
          jest to bez najmniejszego sensu.Czasem coś mu zaświta i prosi abysmy poszli do
          kościoła,no i ok.
          Tam gdzie spedzamy całe wakacje stoi figurka Matki Boskiej,przechodzimy obok
          niej kilka razy dziennie,synek sam podchodzi i żegna się,co prawda po swojemu
          ale nie ważne jak ważne,że wogóle.
          A jaki kierunek religijny dzieci wybiorą w przyszłosci to juz ich sprawa,ja
          wyboru nie miałam.
    • smerfeta7 Re:0golone_jajka Wychowanie religijne dzieci 12.11.08, 22:58
      Co rozdają dzieciom. Lin poniżej. To dopiero wychowanie religijne.
      www.dziennik.pl/foto/article263901/FR_02930293023dd2323232.html
      • 0golone_jajka Re:0golone_jajka Wychowanie religijne dzieci 13.11.08, 22:14
        Niezłe! Murzyni to głupi bezbożnicy! To przekazuje indoktrynowanym dzieciom Niedziela. Gratulacje.
        • gyokuro Re:0golone_jajka Wychowanie religijne dzieci 14.11.08, 22:12
          Eeeeekhm... A ci goście z misji różnych, którzy przyjeżdżają do kościołów
          głosić, jak to im tam ciężko? Kurde, przecież oni też są czarnoskórzy, nie? Woda
          z mózgu normalnie - co ma sobie taki biedak pomyśleć, jak to nagle 'głupi
          bezbożnik' staje na ołtarzu i głosi kazanie? Ruki opadajut.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka