Dodaj do ulubionych

status raport :)

06.01.09, 21:16
Napiszę coś pozytywnego, żeby nie było że zgłaszam się na forum tylko z
marudzeniem. Przed wigilią byłam na usg przezierności, i wyszło jak
najbardziej prawidłowo.
Wygladało, jakbym miała w środku stwora rodem z horroru. Aaaaarrrgh! It's
aliveeeeeee...!!!!!
W wigilę robiłam dodatkowo test Pappa, czekam jeszcze na wyniki, ale
generalnie bez stresu.
No i najważniejsze: mam potwierdzenie, że krwiak się wchłonął, i dostałam
zielone światło na aktywność fizyczną! Pan doktor pouczył mnie, że to wręcz
wskazane. Dwa razy mi powtarzać nie trzeba, między świętami a sylwkiem odbyłam
serię intensywnych spacerów po leśnych bezdrożach, a w niedzielę poszurałam
trochę na biegówkach w lasach oliwskich. I w ogóle, mam więcej energii i
przestałam się tak męczyć.
Prawie jak normalny zdrowy człowiek. ;P
Ech, żeby tak jeszcze móc komuś wpier...ć. big_grin big_grin big_grin Ostatni trening był 11 tyg
temu, brak mi adrenaliny. Ostatnio dla podniesienia jej poziomu uprawiałam
poślizgi na ręcznym na ośnieżonym, pustym firmowym parkingu, myślicie że to
mogło zaszkodzić mojej dzidzi? ;P ;P ;P
Obserwuj wątek
    • bubasio Re: status raport :) 06.01.09, 22:38
      no to cieszę się że wsio ok smile
      i nie mówi się dzidzi (dopiero jak się urodzi to tak można) ino fasolka!!
      nie szalej za bardzo, bo jak sama zauważyłaś jesteś > Prawie jak normalny zdrowy
      człowiek. ;P
      buziaki
      • danas74 Re: status raport :) 06.01.09, 23:01
        to super, że juz dobrze smile
        chociaz nie miałam wątpliwości, że tak będzie smile
        a co do wpierdolenia, to nie mogłabyś na małzu sie wyzyc?? big_grin
        • m0nalisa Re: status raport :) 07.01.09, 00:20
          a co on biedny zawinil smile
          ja dzis uspic babla nie moglam i sie na chlopie wyzylam i glupio mi bylo smile

          a co do ciebie to sie bardzo ciesze. Sport to sdrowie i nie zaszkodzi, ruch
          wskazany ale oszczedzaj sie, zreszta sama wiesz ile mozesz.
          Bardzo sie ciesze ze badania sa dobre- trzymaj sie!!
          i raportuj smile
    • gosiak781 Re: status raport :) 07.01.09, 10:26
      hedonistko ty nasza, dobrze ze sie czujesz juz fantastycznie!!!!
      nie szalej za bardzo!
      baczki mozesz puszczac, samochodowe i nie tylkosmile)) ha ha

      a co do mezow i wyzywania sie ... to po czesci od tego tez sasmile
      moj tez czasem dostakje po glowiesmile
    • hedonistka Re: status raport :) 07.01.09, 14:19
      No nie mam serca na mężu się wyżywać, za dobry z niego chlopak... smile
      Ech, żeby za różowo nie bylo, to po ostatnich 2 dniach w pracy w temp 18 stopni,
      przeziębiłam się i właśnie siedzę w łóżku. BUEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!
    • porzeczka_mocna Re: status raport :) 07.01.09, 16:55
      Do adrenaliny niech się młode przyzwyczaja, to mu się potem przyda w życiu tongue_out. W końcu jak mu się nie będzie podobać, to zawsze może cię potem skopać od środka tongue_out
    • cielecinka Re: status raport :) 08.01.09, 13:05
      Fajnie i bardzo dobrze nie stresuj sie. Zastanawialam sie ostatnio jak tam Ci
      sie wiedzie. Nie wiem jakim cudem ale przegapilam, ty Hedonistka z 3 citi jestes?
      Gdzie kupilas biegowki? Bo tez sie nad nimi zastanawialam, od czasow podstawowki
      ich nie uzywalam, a chyba bym chciala zaczac znowu. Ciekawe , czy mozna by je
      gdzies wypozyczyc, ale to juz chyba nie te czasy, by wypozyczalnie sprzetu
      sportowego jeszcze istnialy smile
      • hedonistka Re: status raport :) 08.01.09, 16:48
        Ano z 3-city. smile
        Biegowki nabyliśmy na allegro, ale facet był z Przymorza. smile Generalnie biorąc
        pod uwagę "srogość" zim na Wybrzeżu zdecydowaliśmy się na tanią opcję, tzn
        używki z wiazaniami N75 - za dwie pary daliśmy 100 zl.
        Buty nowe, z Botasa za 120 zl para.
        Jak mało śniegu, to przynajmniej nie szkoda ich zdzierać. smile
        • cielecinka Re: status raport :) 08.01.09, 22:33
          a wrzucilabys linka do tego sprzedawcy? dzieki.
          • hedonistka Re: status raport :) 09.01.09, 19:36
            Niestety, to nie był handlarz, ale osoba prywatna sprzedająca swoje stare narty,
            jednostkowy przypadek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka