Dodaj do ulubionych

Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w domu...

11.03.09, 14:40
Ponieważ pogoda zrobiła się trochę taka wiosenna, postanowiliśmy z
małżem wyrwać się na trzy dni nad morze. Pojechaliśmy nocą, żeby
szkodnik przespał podróż. Podjeżdżamy pod pensjonacik bladym świtem
i zaczynamy się wypakowywać. W tym momencie patrzę na tylne
siedzenie i w foteliku nie ma mojego dziecka!
O jacież pierdolę, zostawiłam ją w domu, w łóżeczku, śpiącą!!!
Podczas pakowania zapomniałam przenieść Olusię do samochodu! W
dodatku oboje mamy swoje klucze od domu przy sobie, jedyny zapasowy
komplet jest u moich rodziców, a oni też wyjechali, teściowa nie ma
naszych kluczy...
W te pędy wsiadamy do samochodu i prujemy z powrotem do domu. Mąż
wściekły dusi gaz do dechy, a mnie się chce ryczeć z rozpaczy.
Przecież mała zapłacze się na śmierć przez te kilka godzin. Łamiemy
wszystkie możliwe przepisy drogowe, w dupie to mam, tam moje dziecko
samo. Wreszcie wjeżdżamy na niestrzeżony przejazd kolejowy tuż przed
pędzący pociąg i...
Budzę się. Mokra jak stado myszy po wizycie kota. Jesssu, ludzkie
słowo nie opisze co ja przeżyłam podczas tego snu. Teraz przed
każdym wyjazdem dwieście razy sprawdzę czy dzieć jest w
samochodzie big_grin
Obserwuj wątek
    • bubasio Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 11.03.09, 15:15
      o kuwa ale sen- i dobrze że tylko sen smile
      a już myślałam że chcesz piekło rozpętać wyrodna matko wink
      • kama_msz Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 11.03.09, 16:35
        wspolczujeuncertain
        takie debilne sny potrafia wyprowadzic z rownowagi - mi sie kiedys snilo, ze maz
        moj umarl!!!!!
        obudzilam sie z rykiem i od razu za telefon.
      • mariolka55 oglądałaś przed snem Kewina?????;) n/t 13.03.09, 19:47

    • rudy_wyjec Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 11.03.09, 21:32
      Genialny sen - pamiętam, że Ty raczej nie miałaś nic przeciwko
      zostawianiu dziecka w domu samego, co nie? wink
      • kama_msz wyjcu 11.03.09, 21:51
        wiesz, twoja zartobliwa (?) aluzja jest jakby troche, hmmmmmm nietrafiona??
        jezeli nie widzisz roznicy miedzy zostawieniem dziecka i wyjsciem np. wyrzucic
        smieci (o boze, ja tak robie, na stos ze mna) a zostawieniem dziecka i wyjazdem
        nad morze, to sorki winnetou, bez komentarza.
      • fajnyrobal Re:wyjcu rudy 11.03.09, 22:48
        Czy to tylko przypadek, że jak pojawia się jakiś ,,kontrowersyjny"
        wątek to od razu się pojawiasz, a tak to cię nie ma?
        Mów do mnie jeszcze big_grinbig_grinbig_grin
        • rudy_wyjec Re:wyjcu rudy 12.03.09, 14:22
          Ja jestem cały czas, tylko zazwyczaj nie warto się odzywać - ale do
          Ciebie zawsze! wink
    • eyes69 Ale jazda ;) 11.03.09, 22:01
      Jaka ulga, ze to tylko sen. wink
      • fajnyrobal Re: Ale jazda ;) 11.03.09, 22:50
        No jazda, tylko ja omało zawału nie dostałam podczas tego koszmaru,
        a dotąd mam hercklekot jak go sobie przypomnę surprised
    • bacha1979 Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 12.03.09, 08:18
      zamarłam, ze to było w realu>tongue_out
    • kichigai_ushi Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 12.03.09, 09:48
      przepraszam, ale ja sie zaczelam smiac, normalnie kevin sam w domu- takie rzeczy
      to tylko w filmach! nie da sie zapomniec zabrac dziecka! poprostu no fcuking way!
      co nie zmienia faktu ze to nawet nie był sen,a koszmar!!!
    • anna_sla Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 12.03.09, 21:01
      rany julek przez chwilę myślałam, że to prawda, ale szok..
    • gosiak781 Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 12.03.09, 21:33
      o rany
      mozna sie masakrycznie zmeczyc przy takim snie....
      !!
      ale w realu nie sadze ze zapomnialabys o dzieckusmile))napewno niesmile)))
    • jerzy_nka w tym momencie zamarłam: 12.03.09, 22:29
      "W tym momencie patrzę na tylne
      siedzenie i w foteliku nie ma mojego dziecka!"

      weź nie strasz ludzi, mało zawału nie dostałam i do "przejazdu pociągu"
      myslałam, że to prawda. Scenariusz masakryczny. Straszny. Przypomniał mi się
      teraz film "Sierociniec"

      na pocieszenie:
      nie da się zapomnieć o dziecku, a nawet jeśli, to najdalej po 15 miutach byś
      sprawdzała, co słychać na tylnym siedzeniu.
    • meduza_79 Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 12.03.09, 23:36
      no ja też myślałam że to kolejny mrożący krew wżyłach wątek. Jak
      widzę strażnik teksasu czyli niejaki rudy - chuck-wyjec jest na
      posterunku i pilnuje niczym opieka społeczna, czy aby przypadkiem
      nie trzeba komuś praw rodzicielskich zabrać... hehehe
      • draugdur Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 12.03.09, 23:53
        Hehehe big_grin dobre, nie ma szans zebys zapomniala o dziecku,chyba ze roznicy nie
        robi czy karmisz/uspokajasz/przewijasz dziecko czy pluszakawink
        Ale sen dooobry wink
        Ja kiedys zostawialam mlodego na chwile,jak spal czy sie bawil zeby skoczyc na
        dol do sklepu czy smieci czy cos. Przestalam odkad po wyjsciu na balkon w celu
        wywieszenia prania znalazlam go w zlewie jak myl(serio!)naczynia! Kiedys
        znalazlam go na szafie, w szafie czy za kanapa to norma-juz sie nie przejmuje ze
        mnie cos atakuje z szafywink
      • fajnyrobal Re: Meduza 13.03.09, 00:00
        Ten rudy-chuck-wyjec-norris to teraz mój osobisty strażnik, jak
        właśnie zadeklarował big_grin
        Ha, mam własnego trolla, pękam z dumy big_grinbig_grinbig_grin
        • eyes69 Padlam!!! Hahahahhaa! 13.03.09, 00:02
          Z tego czaka oczywiscie. big_grin
    • niuta_s Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 13.03.09, 19:24
      o kurde Robalu, ale masz sny....
      • m0nalisa Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 13.03.09, 19:57
        jezu jeszcze w zyciu tak szybko posta nie przeczytalam!
        Kiedys taka reklama byla ze sie ludziska pakuja do fury i samochod ow pojemny
        wsiedli odjezdzaja i nagle cofaja a w drzwich wymowny wyraz trwarzy babci z
        zawiniatkiem tongue_outtongue_outtongue_outtongue_out
    • iksa29 bosz.... 13.03.09, 21:10
      prawie zeszłam...
      Moje myśli czytając pierwsze zdania posta były na zmianę: ja pikolę ale im
      współczuje, oraz " ale trzeba być zakręconym, na maksa, aby dziecko w chacie
      zostawić-masakra!!!"
      Fajny robalu ja postuluję, abyś pisząc takiego posta wystawiła literka na
      stolik, bo ja teraz dla ukojenia moich nerwów idę coś łyknąć....
    • fajnyrobal Re:Sny mam straszliwe 13.03.09, 22:10
      i dobrze, że to tylko sny tongue_out
      Stawiam wszystkim przejętym zajzajer pod tytułem pepper and honey
      dla ukojenia nerwów.
      Gwoli informacji, ani reklamy osławionego samochodu, ani Kevina nie
      oglądałam przed tym koszmarem. Zeżarłam natomiast cały talerz frytek
      po południu i miałam efekty big_grin
      • meduza_79 Re:Sny mam straszliwe 14.03.09, 00:40
        nie sądziłam że frytki mogą być tak brzemienne w skutkach smilesmile
        • fajnyrobal Re:Sny mam straszliwe 14.03.09, 16:04
          kilka nie, ale cały ogromnasty talerz frytek z kopką tak big_grin
          • anna_sla Re:Sny mam straszliwe 14.03.09, 16:44
            już nigdy nie zjem frytek!! już nigdy nie zjem frytek!! już nigdy nie zjem
            frytek!! już nigdy nie zjem frytek!!
            winkwinkwink
            • fajnyrobal Re:Ania 14.03.09, 23:19
              To moja mantra na najbliższe miesiące.
              big_grinbig_grinbig_grin
    • iksa29 Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 15.03.09, 21:39
      Fajnyrobalu !!!
      dziękuję CI, wiem co zapodam teściowej przy najbliższej okazji..
      Dla pewności, tylko dopytam, jakaś konkretna firma, czy wyrób własny???
      • fajnyrobal Re: Zostawiłam śpiące dziecko samo zamknięte w do 15.03.09, 23:27
        Własnoręczny wyrób małża big_grin
        A dla teściowej polecam takie najtańsze z lidla na smalcu...
        Działanie piorunujące. Dorzuć golonę i będzie git big_grinbig_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka