ala.81 24.08.09, 10:55 jaki macie plan dnia? szukam inspiracji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karolinacym Re: 2 latek i noworodek 24.08.09, 19:06 ja tez. noworodek pojawi sie pod koniec listopada Odpowiedz Link Zgłoś
iv-o Re: 2 latek i noworodek 24.08.09, 22:22 też jestem ciekawa, czekamy na drugiego syna, termin 05.10. Odpowiedz Link Zgłoś
morita11 Re: 2 latek i noworodek 24.08.09, 23:14 Moja corka za 2 tygodnie konczy 2 latka a syn ma 3 msc. Plan dnia jest taki,ze zalezy kto sie w jakim humorze obudzi Raz maly jest spokojny, pogaduje sobie w lezaczku a my lepimy z plasteliny, rysujemy, gotujemy itp a raz maly marudzi i wtedy mala z wielka ochota robi mu za mamusie. Biega ze smoczkiem i wpycha mu go w buzie Odpowiedz Link Zgłoś
aagata4 Re: 2 latek i noworodek 25.08.09, 01:00 plan dnia wyznaczy żołądek najmłodszego ... czyli pory karmienia .. a reszte sie samo dopasuje... trzeba ustalić priorytety ... u każdego to wygląda inaczej bo dzieci sa inne i my jestesmy inne ... stały plan dnia będzie dopiero po kilku m-cach a i ten sie bedzei zmieniał co kilka dni lub tygodni ... życzę powodzenia i duuuuzo zdrowia pozdrawiam Agata Odpowiedz Link Zgłoś
r.kruger Re: 2 latek i noworodek 09.09.09, 16:09 dobrze wspominam ten czas, każdy dzień to wyzwanie U nas nie było stałego planu dnia, najważniejsze były posiłki. Karmienie mniejszego - znaleźć zajęcie dla Większego Mniejszy nakarmiony - do leżaczka i karmienie Większego a wszystko inne samo się układało Odpowiedz Link Zgłoś
guziaaa Re: 2 latek i noworodek 24.09.09, 08:46 A da się wcisnąć jeszcze pracę na pół etatu? Mały ma prawie dwa latka, myślimy o drugim, ale nie mamtego komfortu że zapominam o pracy. Teraz pracuję na cały etat,małego podrzucamy do opiekunki i babć, i mąż jak ma na popołudnia to też z nim siedzi. Ale z dwójką? W grę wchodzi pracana pół etatu na macierzyńskim, ewentualnieprzecięgnięcie tego stanu do roku, a potem albo etat, albo koniec z pracą. Odpowiedz Link Zgłoś
kam.xt Re: 2 latek i noworodek 24.09.09, 14:56 a u nas tak: wstajemy wszyscy o nieludzkiej porze- godz 6- żeby mąż zdążył starszą wysadzić na nocnik, nakarmić i ubrać przed wyjsciem do pracy. Ja w tym czasie karmię młodszą. Potem zostajemy same na 8 godz, w tym czasie młodsza głównie śpi, ja bawię się ze starszą. Jak młodsza przy piersi to starsza ogląda bajki. Spacer w porze drzemki starszej- śpią obie w wózku podwójnym jakieś 2godz. Po spacerze robie obiad dla starszej, dla nas, chwała Bogu nie muszę gotować, mąż przynosi pyszne obiady z pracy. Mąż po powrocie daje starszej obiad. Potem zajmuje się młodszą a ja ze starszą wychodzę na plac zabaw. 2 razy w tyg mąż wychodzi ze starszą na zajęcia do żłobka a ja mam wtedy chwilę wytchnienia. Wieczorem kąpiel młodszej w moim wykonaniu lub starszej w wykonaniu męża (Co drugi dzień je kąpiemy) Usypiam starszą o 21 potem, zanim padnę na pysk o 23 z malutką przy piersi, mamy z męzem chwilke dla siebie. Potem jeszcze dwie nocne pobudki na karmienie młodszej i zaczyna się kolejny dzień.. Odpowiedz Link Zgłoś