mamapabla
22.07.05, 09:33
Mój mąż usypiając synka śpiewa mu jedną zwrotkę fajnej kołysanki. To
zdecydowanie za krótko - a powtarzana pieć razy w kółko budzi sprzeciw
zarówno mój jak i synka. Bardzo proszę, może któraś z Mam zna inne zwrotki?
Może wtedy chociaż raz nie będę musiała wymyślać nowej bajki o piesku (bo tak
zwykle kończy się usypianie przez tatusia).
Oto ta jedyna znana:
"Kotek gonił po podłodze czerwony koralik,
już w kąciku przy grzejniku zwinął się w rogalik,
a, a, tak przez sen wzdycha kotek z pluszu,
pracowity miałem dzień, dziś nie myję uszu."
Podrawiam i z góry dziekuję.
Agnieszka, mama Pawełka.