Dodaj do ulubionych

leczenie ząbków

06.01.04, 16:42
Czy któraś z Was leczyła próchnicę u swoich dzieci specjalnym żelem zamiast
tradycyjnego borowania? Wiem, że coś takiego jest na rynku, ale czy nadaje
sie do leczenia ząbków małym dzieciom? Mój 2-letni synek ma plamkę na kle i 4-
ce i wolałabym leczyć niż lapisować...
Proszę o Wasze opinie i pozdrawiam!!!!
Obserwuj wątek
    • fancia Re: leczenie ząbków 06.01.04, 16:47
      przepraszam za podwójny post, ale za pierwszym razem coś sie stało i nie
      wysłało, a teraz są dwa...Sorki!!!
    • bczerwin1 Re: leczenie ząbków 06.01.04, 21:32
      Ja nie leczyłam i z tego co wiem stomatolodzy nie polecają żelu zamiast
      borowania (podobno żel nie czyści tak dokładnie jak "świder" - opinia
      stomatologa). Moje dziecko nie potrzebowało w wieku 2 lat stomatologa, więc nie
      wiem jak takie małe dziecko się zachowuje na fotelu, jednak ja korzystam z
      tradycyjnej metody czyli borowania.
      Pozdrawiam
      Beata mama Adriana i Gabrysi
    • jowitak1 Re: leczenie ząbków 07.01.04, 14:28
      Do leczenia żelem trzeba ząb otworzyć tradycyjnie i potem tez wyrównać i
      opracować wiertarką.Tak więc nie unika się w ten sposób kontaktu z wiertłem.Do
      każdego leczenia potrzebne jest minimum wspópracy ze strony dziecka o co u 2-
      latka trudno (chociaż zdarza się).Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest
      lapis ,a może kiedyś uda się wyleczyć ząbki tradycyjnie.Dzieci naprawdę są
      nieprzewidywalne-zwłaszcza na fotelu stomatologicznym.
    • cora2 Re: leczenie ząbków 13.01.04, 16:30
      Witam,
      właśnie godzinę temu wrócilam z córką (21 miesięcy) od stomatologa. Ma
      odwapnienie ząbków oraz zagrożenie próchnicą. Było lakowanie, lapisowanie, kupa
      krzyku. I tak jeszcze co tydzień 5 razy. No cóż, trzeba to trzeba, ale było
      ciężko mimo tego, że dentystka bardzo miła no i w dodatku to przychodnia
      dziecięca. Od dziś koniec ze słodyczami, ząbki myjemy codziennie i nie ma
      zmiłuj.
      pozdrawiam
    • jola_ep Re: leczenie ząbków 13.01.04, 19:33
      fancia napisała:
      > Mój 2-letni synek ma plamkę na kle i 4-
      > ce i wolałabym leczyć niż lapisować...

      Mój synek był w podobnej sytacji. Miał plamkę na 4-ce - ale nie miał jeszcze 2
      lat. Z tego, co mi mówiła dentystka, problem nie polega tylko na borowaniu. Aby
      plomba dobrze związała, trzeba, by dziecko choć przez chwilkę współpracowało
      (musi być sucha).

      Piotruś miał lapisowane ząbki. Znalazłam taki gabinet, gdzie pani robiła to bez
      protestów. Ogólnie podobno są dwie metody na otwieranie buzi: na płacz i na
      śmiech. My stosowaliśmy tę drugą tzn. pani laborantka wyskakiwała zza fotela i
      robiła kuku, albo kaczora smile)) Piotruś się śmiał, a dentystka lapisowała. Po
      kilku razach można było mu lapisować bez takich przedstawień smile) Polubił
      gabinet dentystyczny. Przy okazji któregoś tam lapisowania (bo takie cykle
      powtarza się co parę miesięcy) dentystyka wydłubała zmiękczone lapisem zmiany
      próchnicowe (niezbyt ścisły opis wink ) i założyła tymczasową plombę (coś
      białego). A jakiś czas potem przyszedł na wiertło.

      Ogólnie według naszej dentystki dopiero trzylatki są gotowe do wiercenia. A do
      tego czasu stosuje się metody opóźniające rozwój próchnicy.

      Pozdrawiam
      Jola
      • apriv Re: leczenie ząbków 14.01.04, 13:17
        witam,niestety zelu u tak malych dzieci sie nie poleca trzeba miec caly czas
        20minut otwarta buzie,pytalam sie kiedys stomatologa ,niestety trzeba
        przeczekac i oswajac dziecko z dentysta ,moja corka po kilku wizytach sama juz
        otwiera buzie ,ogranicz slodycze,takze kwasne napoje np herbata z cytryna,lub
        wit c wkropelkach kwas takze oslabia szkliwo,moze warto wzmocnic zeby
        tabletkami z fluorem.
        pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka