magdapol75 14.01.04, 20:34 moja szesciomiesieczna coreczka wzdryga sie jakby bylo jej zimno,robi to jakies 6 razy dziennie.zaobserwowaliscie cos podobnego???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgosiacy Re: Wzdryganie 14.01.04, 21:47 Witam, takie wzdryganie moze swiadczyc o zwezonym moczowodzie. Tak mi powiedzial nefrolog. Moja Monika wzdryga sie przy oddawaniu moczu. Jak sie wzdrygnie to wiem, ze zrobila siusiu. Moze warto sprawdzic odwiedzic urologa lub nefrologa dzieciecego. Lekarz powiedzial mi, ze dziecko prawdopodobnie z tego wyrosnie, ale jest pod ciagla opieka specjalisty. Odpowiedz Link Zgłoś
meggane Re: Wzdryganie 15.01.04, 07:58 Witaj! U mojej córeczki też w pewnym momencie pojawiły się takie "drgawki". Nie pamiętam w jakim wtedy była wieku. Trochę mnie to wystraszyło, bo ponoć może to być objaw padaczkowy, ale po konsultacji z pediatrą okazało się, że jest to raczej związane z infekcją układu moczowego. Badanie moczu potwierdziły tą tezę - mała była leczona w tym kierunku. Po kuracji wzdryganie się już nie pojawiło. Odpowiedz Link Zgłoś
261m Re: Wzdryganie 15.01.04, 14:28 U mojego synka zaraz po urodzeniu stwierdzono poszerzenie UKM-u. Lekarka wyjaśniła że to jest właśnie zwęrzenie moczowodu. Mój Jakub również ma ,,drgawki'' kilka razy dziennie. Jeżeli mogę to proszę o napisanie czy u waszych dzieci również wykryto coś podobnego i jaki był ewentualny przebieg leczenia tego schorzenia. Z góry dziękuję Marta. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiacy Re: Wzdryganie - odpowiedz dla 261m 16.01.04, 20:21 Witaj, tak moja Monisia tez ma reflux. Jestesmy pod opieka nefrologa. Mala dostaje 1/2 tabletki Furaginum na noc. Co 2-3 miesiace robimy kontrolne badanie moczu oraz wymaz. W lipcu bedzie miala powtorne badanie cystograficzne, zeby sprawdzic czy reflux jest zaleczony (tzn dziecko ma z tego wyrosnac). I to tyle jesli chodzi o leczenie. Małgosia - mama Monisi Odpowiedz Link Zgłoś
urszk Re: Wzdryganie 16.01.04, 20:51 Jakoś nie chce mi się wierzyć (nie oburzajcie się, plis) w te patologie układu moczowego. Moja córka tak robi (czasami) i jest zdrowa, nawet mi się to zdarza. Moja mama widząc coś takiego mówiła: "o, siusiu zrobiła" i że tak dzieci mają. Myślę, że to taki odruch i tyle. Pozdrawiam Ulka i Julka Odpowiedz Link Zgłoś