Dodaj do ulubionych

Zepsute mleczaki-wyryac czy nie???????!!!!!!

26.01.04, 14:14
witam -mam problem i pytanie:u synka szwagierki(2,3mie)gorne jedynki i dwojki
sa zepsute,a raczej same korzenie zostaly i dziasla puchna!Wiec jeden
dentysta udroznil kanaliki i kazak czekac,a drogi odrazu wyrywac kazal!prosze
o rade co robic??????/moze ktoras mama miala podobny problem?!a czy wyrwanie
nie wplynie negatywnie na zeby stale??prosze o pomoc bo moj synek ma 23 mie.i
juz tez zabki popsutesadPilne!!nastepna wizyta juz w srode!!!!!!!pozdrawiam
mama Adasia
Obserwuj wątek
    • reniali Re: Zepsute mleczaki-wyryac czy nie???????!!!!!! 26.01.04, 18:53
      Moje dzieci mają leczone ząbki choć długo trwało zanim udało się coś zrobić
      efekt taki że jeden ząb nie do odratowania. Nie kazali go ruszać a byłam u
      kilku bo też sam prawie korzeń myć dobrze i trzymać jak najdłużej bo ma to
      wpływ na właściwy zgryz i nie przesuwają się pozostałe zęby. Mozesz iśc i
      lapisować ząbki moja córa ma 2 i pół z krzykiem ale się udało. Choć to tylko
      smarowanie. Zapraszam www.rodzinali.republika.pl
    • adria1977 Re: Zepsute mleczaki-wyryac czy nie???????!!!!!! 27.01.04, 00:50
      Moja coreczka (14 miesiecy) tez ma problemy z zabkami, 3 z 6 sa chore sad((.
      Dentystka posmarowala te zabki czyms (niestety nie bardzo wiem czym), ma to
      uchronic je przed dalszym psuciem, ale zostawia na zabkach czarne slady. Nie
      wyglada to pieknie, zabki byly ladniejsze przed tym zabiegiem, ale oczywiscie nie
      tylko o urode chodzi wink. Bola mnie te czarne plamki w Jej buzi, ale chyba nie bylo
      innego wyjscia (bynajmniej w moim miescie zaden dentysta nic innego by nie
      zrobil). I nie wiem, jak uratowac pozostale 3 zdrowe zabki... Od samego poczatku
      dbam o zeby Malutkiej wyjatkowo troskliwie, jestem naprawde wyczulona na tym
      punkcie, a to kompletnie nic nie daje... Pozdrawiam cieplutko smile.
      • nela12 do adria 27.01.04, 20:57
        witam-wiem czym posmarowal dentysta zabki Twojej coreczki-to sie nazywa
        lakierowanie,moj synek nie pozwolil zrobic sobie tego zabiegu,ale bede
        probowala pozniej-a narazie myje i podaje fluor w kropelkach!zapytaj swojego
        dentyste moze tez zaczniesz podawac swojej coreczce-tych zabkow nie wzmocni ale
        napewno nastepne!pozdrawiam(acha kup paste elmex)wzmacnia szkliwo mleczakow !!!
        • id.a Re: do adria 27.01.04, 21:36
          To azotan srebra,czyli lapis,nie wygląda to zbyt efektownie,gdyż prochnice
          barwi na brunatny lub szary kolor, zabieg ten powienien być wykonywany co 3
          miesiące.
          Mój syn też miał udrażniany kanalik, trzeba go otwierać,gdyż swobodnie będą
          uchodzić gazy,które powodowały ból ząbka. U synka dwójka sama się
          skruszyła.Lapis będzie chronić by próchnica nie rozpowszechniała się na innych
          ząbkach.Jeśli jest taka koniecznośc to ząbki można usuwać.
          Ja tu na forum już kilkakrotnie pisała na temat próchnicy u mojego malucha.
          Bardzo dbałam o jego ząbki,higiena itd.Był karmiony piersią prawie do 2 lat i
          jestem załamana ilością ubytków.Jeśli chcecie piszcie na priv.Ja już szukałam
          rodziców,których dzieci cierpią na próchnicę,odezwała się tylko jedna mama....
          • natalka29 Re: do adria 11.02.04, 11:28
            cześć jestem mamą trzy letniej justynki, wczoraj byłyśmy u dentysty i
            dentystka zalapisowała małej górną dwójke oprócz tego mała ma jeszcze dolną
            piątke do leczenia, ale narazie niema nato sily bo poprostu nie daje sie,
            musze poczekać aż sie troszke przyzwyczaij do tych wizyt, jestem w strasznej
            niewiedzy boje sie że to się rozprzestrzeni i mała bedzie miała wszystkie
            czarne ząbki zajęte próchnicą, a to przecież najładniej nie wygląda, dentysta
            powiedział że to początek próchnicy, może ty mi poradzisz coś jak ochronić
            pozostałe jej ząbki, i czy te zalapisowane ząbki szybko sie psują pozdrawiam
            napisz do mnie . natalka29@gazeta.pl
    • joannawg Re: leczyć leczyć leczyć 28.01.04, 14:43
      trzeba leczyć bo ząb może "zainfekować" zawiązek zęba stałego który jest pod
      korzeniem mlecznego, szczególnie gdy ząb jest już "zjedzony" do korzenia

      jeśli trzeba usunąć to potem należy udać sie do ortodonty który pobierze
      wycisk i zostanie wykonany mały aparat stały z zębami - taka mini mini proteza
      która ma na celu zapobieganie przesuwania sie innych zębów na to mijsce
      osobiście taki aparat - protezę akrylową wykonywałam, było to dawno teraz
      napewno są dużo nowocześniejsze materiały elastyczne nylony nie wiem tylko czy
      dla dzieci się z tego robi.
    • xvz1611 Re: Zepsute mleczaki-wyryac czy nie???????!!!!!! 10.02.04, 20:13
      przede wszystkim nie dopuszczać do tego by niespełna dwulatek miał tak zepsute
      ząbki.MYĆ, MYĆ I JESZCZE RAZ MYĆ !!!!!!Jeżeli dziecko nie chce myć, zacisnąć
      swoje zęby i myć dzieciakowi na siłę. niektóre dzieci nie lubią myć głowy i z
      tego powodu nie zostawia się ich z niemytymi główkami, prawda?
      To co zrobiono z kanalikiem to takie mini leczenie kanałowe - trzeba o to
      dbać=myć dokładnie.Jeżeli stany zapalne będą nawracały - opuchnięte dziąsła
      nad tymi korzeniami otwartymi lub co gorsza ropa sącząca się - wtedy trzeba te
      korzenie usunąć, bo rzeczywiście zagrażają zawiązkom zębów stałych, które są w
      kości.Usunięte w tym wieku mleczne siekacze mogą spowodować wadę zgryzu w
      zębach stałych - bo stałe siekacze wyjdą dopiero ok.6 roku życia. Dlatego
      można i powinno się zrobić tę mini protezę - dzieci bardzo dobrze to tolerują.
      Czyli - jeżeli już trzeba usunąć w tym wieku korzenie ząbków - najlepiej od
      razu iść do ortodonty - on poradzi co zrobić, aby trzymać miejsce dla zębów
      stałych.
      chcę jeszcze dodać,że warto myć - czasami nawet na siłę - dziecku ząbki - moja
      9 letnia córka uchowała się bez próchnicy, ma WSZYSTKIE zęby zdrowe. Wystarczy
      umyć porządnie dziecku ząbki na noc (oczywiście potem nie podawać kaszki).umyć
      dziecku - dorosły ma umyć maluchowi, tak jak dorosły myje dziecku główkę i
      inne części ciała.Przecież niektórzy dorośli sami sobie nie potrafią dobrze
      umyć zębów, tym bardziej małe dziecko nie będzie umiało.
      i jeszcze jedno - nie odkładajcie wizyty u stomatologa do momentu kiedy trzeba
      usuwać korzenie mleczaków !!!!!Przecież aby usunąć korzenie trzeba to dziecko
      znieczulić zastrzykiem!!!!
      Życzę wytrwałości, kiedyś dzieci to docenią
      • aaniaaa Re: Zepsute mleczaki-wyryac czy nie???????!!!!!! 11.02.04, 11:43
        Zgadzam się z Tobą w 100%.Higiena i jeszcze raz higiena i to wykonywana przez
        rodziców a nie dzieciaki.Nie ma przebacz,że nie chce dać umyć.Moja córcia w
        swoim prawie 4 letnim życiu może z 5 razy nie miała umytych ząbków na noc
        (bolesne ząbkowanie,angina ) i teraz jej białe ząbki są moją dumą.Dodatkowo
        dostaje zymafluor regularnie ok. 8 miesięcy w roku.Muszę powiedzieć, że
        przechodziła różne okresy "uwielbienia" szczoteczki ale teraz z myciem nie ma
        żadnych kłopotów i jest to dla niej tak naturalne jak być powinno.Powodzenia
        • xvz1611 Re: Zepsute mleczaki-wyryac czy nie???????!!!!!! 11.02.04, 12:21
          Z zymafluorem radziłabym uważać i nie przesadzać, aby nie doprowadzić do
          zatrucia endogennego fluoerm. Polecam natomiast lakierowanie ząbków lakierami
          fluorowymi np. Duraphatem. Moja córka pierwszy raz miała lakier w wieku 2,5
          roku, a mozna lakierować już wtedy, kiedy dziecko potrafi współpracować ze
          stomatologiem. Zabieg polega na pomalowaniu ząbków tym lakierem i on po kilku
          godzinach lub dniach sam ściera się z ząbków. Proszę nie mylić tego z
          lapisowaniem zębów - lapisuje się zęby dotknięte próchnicą i jest to sposób
          leczenia próchnicy(o tym pisały mamy poprzednio - barwi zęby na czarno ).
          Lakierowanie to zapobieganie próchnicy.
          Trzymam kciuki za wszystkie mamy, które chcą walczyć o zdrowe zęby swoich
          pociechwink)
          • aaniaaa Re: Zepsute mleczaki-wyryac czy nie???????!!!!!! 11.02.04, 13:46
            Podawanie "zymafluoru" zawsze było i będzie kwestią sporną.U mnie w wodzie
            pitnej jest tak mało fluoru, że aż się prosi o podawanie w/w. W mineralkach,
            które pijamy też go nie zawiele. Lakierowanie również polecam, moje dziecko
            miało lakierowanie "cervitekiem" zaraz po wyrznięciu się kolejnych
            ząbków.Zabieg bezbolesny i do wytrzymania, choć "duraphat" bardziej polecany
            dla dzieci ze względu na słodki posmak. Pozdrawiam wszystkich borykających się
            mniej lub bardziej z ząbkami własnych pociech.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka