15.03.10, 22:56
WItam wszystkie mamy przedszkolaków. Moja córka jest w pierwszym roku
uczęszczania do przedszkola i non stop coś łapie... a ja mam tego serdecznie
dość. Każdy z lekarzy ma swoją wizję leczenia jej... pulmonolog zapisał
terapie sterydem flixotide i sereventem ale to mało skuteczne bo i tak każde
przeziębienie kończy się antybiotykiem . Dostawała też ribomunyl ale terapi
nie zakończyliśmy bo nie ma wystarczającego ostępu po antybiotyku.. teraz
wzmacniam ją IMMUNOGLUKANEM i chciałabym do tego dodać echinacea ale nie wiem
czy to coś da. Może któraś z was ma jakieś doświadczenie z tymi specyfikami i
może mi coś doradzić???
Obserwuj wątek
    • sheryll Re: chorowita 16.03.10, 08:00
      Pewnie Cię nie pocieszę... ja też jestem mamą chorowitki takiej. W
      tym roku (drugi rok przedszkola) na zimę zmuszona byłam zabrać ją z
      przedszkola. Poszła od 1 marca. Narazie chodzi, ale ja już straciłam
      nadzieję, że będzie lepiej. Próbowałam wszystkiego. W wakacje
      przebadałam na odporność. Całe wakacje bez chorób (nie chodziła do
      przedszkola). Podawałam Broncho vaxom i wszystkie możliwe inne
      preparaty dostępne bez recepty. Aktualnie, po ostatniej infekcji z
      antybiotykiem, bardzo długo podawałam probiotyk, a teraz już od
      jakiegoś miesiąca czosnek w kapsułkach, a od czasu do czasu syrop z
      cebuli (teraz na przykład, bo ja byłam chora i chciałam ją uchronić
      przed zarażeniem). Nie mam już złudzeń. Pewnie będzie chorować
      jeszcze jakiś czas. Ja jak byłam dzieckiem miałam tak samo. Bardzo
      dużo chorowałam. Mam teraz powtórkę... Każda infekcja leczona jest
      antybiotykiem, bo "przetrzymywanie" nic niestety poza pogorszeniem
      nie daje. W ubiegłym roku nawet zaliczyłyśmy zapalenie płuc w
      szpitalu. Podsumowując, nie ma "złotych środków", które zlikwidują
      Twój problem. Ja po tych dwóch latach dochodzę do wniosku, że jeśli
      już do naturalne środki typu czosnek, cebula. Ach, i jeszcze
      zapomniałam, zaczęłyśmy jeździć na basen. O dziwo po kilku razach
      nie rozchorowała się (oczywiście dobrze osuszyc trzeba, odczekać
      zanim się wyjdzie itd).
      • adenoid Re: chorowita 19.03.10, 22:23
        Witam Panie,

        Niezły cytat Sheryll, współczuję problemów z dzieckiem. Przedszkola
        to wylęgarnie infekcji, ale taki jest obraz dzisiejszej cywilizacji.
        Sugeruję wizytę u laryngologa lub foniatry. Podajcie całą historię
        choroby dziecka (objawy, częstość, itp). Jak was wysłucha i obejrzy
        dziecko może zadecyduje o fiberoskopii nosogardła, zobaczycie co
        jest źródłem infekcji. Jeżeli leki nie pomagają nie ma co dalej
        dzieci faszerować specyfikami. Może jedynym wyjściem będzie
        usunięcie migdałka. Pozdrawiam
    • mjaka26 Re: chorowita 16.03.10, 14:49
      moje dziecko też bierze rybomunyl i niestety musieliśmy podać antybiotyk ale
      lekarz nie kazał przerywać leczenia bo jedynym przeciw skazaniem jak stwierdził
      jest gorączka tak więc jestem zdziwiona tym co piszesz że musieliście przerwać
      leczenie rybomunylem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka