16.08.11, 21:04
Katar to normalka, ale nie jest najprawdopodobniej przyczyną problemów z karmieniem. Ja mam drugiego dzidziusia (urodziła się 5 czerwca 2011 r.) i po pierwszym wiem (ma rok i 10 miesięcy), że mały z jednej piersi nie chciał jeść, bo przeszkadzała mu rana po szczepionce na gruźlicę. Paprała się długo i późno niestety na to wpadłam, że to wina szczepionki. Wracając do kataru, to gdyby był on przyczyną to nie jedłaby Ci dzidzia ani z jednej ani z drugiej piersi. Moja malutka ma teraz straszny katar i skończyło się to antybiotykiem, bo aż się dusiła. Tak jak dorosły ma Twoja dzidzia swoje widzimisie i koniec. Możesz próbować spuszczać trochę przed karmieniem z tej nielubianej piersi i będzie wolniej leciało później, no i pokarm będzie treściwszy. nadmiar zamrażaj. Będzie jak znalazł podczas choroby w zimę.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka