Dodaj do ulubionych

Szkarlatyna

06.01.12, 20:57
U mojej córki właśnie zdiagnozowano szkarlatynę. Dostała antybiotyk na 10 dni i zakaz wychodzenia z domu. Szczerze mówiąc, trochę mnie zdziwiła ta szkarlatyna, bo myślałam, że to poważniejsza choroba, a córka miała tylko 38 stopni gorączki i trochę narzekała na ból gardła. Wysypka jest, ale na zdjęciach w internecie wygląda to o wiele gorzej.
Czy Wasze dzieci przechodziły szkarlatynę? Mam wrażenie, że ostatnio jest dużo przypadków. Podzielcie się doświadczeniem.
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:08
      Syn przechodził w zeszłym roku. Wysoka gorączka, obłożony język wysypka, która potem zacznie zmieniać się w łuszczącą się skórę. Antybiotyk i leżenie w łóżku. Potem badania kontrolne, ale nie pamiętam jakie.
      • karra-mia Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:14
        badanie moczu po 10 dniach od zakonczenia leczenia. Poniewaz powikłaniem może być zapalenie klębuszków nerkowych.
        A tak poza tym to zadna to poważna choroba. Ja miałam jako dziecko, bez powikłan, więc spokojnie. Syn miał niedawno. Samą chorobę przeszedł super, teraz jeszcze tylko ten mocz musimy zbadać
        • julit.a Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:23
          Dokładnie, konieczne jest badanie moczu.
          U mojego dziecka to właśnie na podstawie badania potwierdzono szkarlatyne
          ponieważ objawy były niejednoznaczne i nie było leczone antybiotykiem...
          Na szczęście obyło się bez powikłań, ale badanie koniecznie zrób.
          Zdrówka życzę smile
          • rozamund Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:37
            Dostałam dla córki skierowanie na badanie moczu, 2 tygodnie po zakończeniu antybiotyku.
            Dzięki smile
        • paartycja Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:45
          pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82onica
          naprawdę sądzisz,że to lekka choroba?
    • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:24
      rozamund napisała:
      Szczerze mówiąc, trochę mnie zdziwiła ta szkarlatyna
      > , bo myślałam, że to poważniejsza choroba, a córka miała tylko 38 stopni gorącz
      > ki i trochę narzekała na ból gardła. Wysypka jest, ale na zdjęciach w interneci
      > e wygląda to o wiele gorzej.
      > Czy Wasze dzieci przechodziły szkarlatynę? Mam wrażenie, że ostatnio jest dużo
      > przypadków. Podzielcie się doświadczeniem.

      Jak poszlam do lekarza z podejrzeniem szkaraltyny, bo i wysypka i jezyk i goraczka i pasowalo mi to do tego co znalazlam w internecie..to lekarz zrobil oczy jak spodki i powiedzial ze od wiekow szkarlatyny nie widzial, a byl dosyc wiekowy.
      Niemniej u mnie w polskich przychodniach szkarlatyne lekarze widza antybiotyki wala, wiec i moze ona jest...
      Moj lekarz zdiagnozowal to jako
      Hand, foot and mouth disease...nie mam pojecia co by to bylo po polskiemu, antybiotyku nie wymaga
      en.wikipedia.org/wiki/Hand,_foot_and_mouth_disease
      • rozamund Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:38
        Hand, foot and mouth disease to zupełnie co innego, choroba wywoływana przez wirusy, i jak widać na zdjęciach, wysypka pojawia się właśnie na dłoniach, stopach i wokół ust. W szkarlatynie chyba bardziej na tułowiu, w pachwinach i w naturalnych zgięciach. No i jest to choroba bakteryjna (paciorkowce), więc antybiotyk jest niezbędny...
        • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:46
          rozamund napisała:
          > W szkarlatynie chyba bardziej na tułowiu, w pachwinach i w natur
          > alnych zgięciach.

          No ja sie nie znam...za to znam osobe ktorej w polskiej przyhcodni zdiagonozowali szkarlatyne pomimo ze wysypka byla tylko na rekach i nogach, a i ona dosyc szybko ustapila i mama sama miala watpliwosc czy to faktycznie byla szkarlatyna.

          Swoja droga jaki jest polski odpowiednik Hand, foot and mouth disease?
          • karra-mia Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:50
            przy szkarlatynie prócz wysypki jest jeszcze charakterystyczny "płomien" na twarzy, nie jest to wysypka tylko taki jakby rumień wokół oczu, nosa i ust
          • jelyfish Re: Szkarlatyna 07.01.12, 10:42
            > Swoja droga jaki jest polski odpowiednik Hand, foot and mouth disease?

            Zespół, "dłoni ust i stóp" lub choroba bostońska. Powodowana przez wirus coxsackie.
        • jelyfish Re: Szkarlatyna 07.01.12, 10:40
          > Hand, foot and mouth disease to zupełnie co innego, choroba wywoływana przez wi
          > rusy, i jak widać na zdjęciach, wysypka pojawia się właśnie na dłoniach, stopac
          > h i wokół ust. W szkarlatynie chyba bardziej na tułowiu, w pachwinach i w natur
          > alnych zgięciach. No i jest to choroba bakteryjna (paciorkowce), więc antybioty
          > k jest niezbędny...

          Zwie się tez toto "chorobą bostońską", nie wiedziałam o jej istnieniu dopóki moja młodsza nie zachorowała.
          • hanalui Re: Szkarlatyna 07.01.12, 13:52
            jelyfish napisał:

            > Zwie się tez toto "chorobą bostońską", nie wiedziałam o jej istnieniu dopóki mo
            > ja młodsza nie zachorowała.

            Wow. Dzięki. Pogrzebalam trochę i okazuje sie bardzo roznie, ze niektórzy mimo badań wykluczajacych stwierdzają nadal szkarlatyne, bo nic innego nie przychodzi do glowy
            forum.gazeta.pl/forum/w,577,131243106,131286447,Re_szkarlatyna_mononukleoza_czy_cos_jeszcze_inne.html?v=2
            forum.gazeta.pl/forum/w,907,130947725,130951153,Re_Wysypka_wypukle_czerwone_plamy_tylko_rece_i.html?v=2
      • kropkacom Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:43
        No, u nas to BYŁA szkarlatyna. I potwierdziła to łuszcząca się potem skóra. A antybiotyku można nie podać, prawda? W końcu to tylko nasze dziecko...
        • malgosiek2 Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:47
          Antybiotyk NALEŻY podać ponieważ jest to choroba BAKTERYJNA wywołana przez paciorkowce.
          No, ale kazdy robi jak uważa.
          Ja podałam antybiotyk zalecony przez polskiego lekarza w Polsce.
          • kropkacom Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:53
            Ja wiem, ze należy. Jednak jak ktoś nie chce, bo wie lepiej to kto go zmusi?
            • duzeq Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:55
              Tu nie o to chodzi.

              Tu chodzi o to, ze skoro IRLANDZKI lekarz nie widzial szkarlatyny od wiekow, to znaczy ze POLSCY lekarze diagnozujacy szkarlatyne sa po prostu konowalami sypiacymi antybiotykami bez powodu.
              • kropkacom Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:02
                Można i tak. Przysr... zawsze warto według hanalui.
                • duzeq Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:07
                  Alez ja dlatego kliknelam na ten watek. Wiedzialam, ze hanalui jest na emamie i takiej okazji nie przepusci, tym bardziej ze juz zrobila jedna rozrobe na malym dziecku kiedy to usilowala udowodnic jakiejes rozsadnej kobiecie, ze jej dziecko nie musialo miec szkarlatyny, ze lekarz mogl sie najprawdopodobniej pomylic, bo wiadomo, ze te polskie lekarze to one tylko jedno umieja przepisac.
                  • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:21
                    duzeq napisała:

                    > Alez ja dlatego kliknelam na ten watek. Wiedzialam, ze hanalui jest na emamie i
                    > takiej okazji nie przepusci, tym bardziej ze juz zrobila jedna rozrobe na maly
                    > m dziecku kiedy to usilowala udowodnic jakiejes rozsadnej kobiecie, ze jej dzie
                    > cko nie musialo miec szkarlatyny, ze lekarz mogl sie najprawdopodobniej pomylic
                    > , bo wiadomo, ze te polskie lekarze to one tylko jedno umieja przepisac.


                    TO jak wyglumaczysz ze na 4 lata mojego dzieciecia w zlobkach i przedszkolach ani razu nie bylo oglszenia o szkarlatynie, u znajomych ktorzy dzieciea maja tez w innych miejscach tez nie (o ospach, grzybach, spojowkach i innnych syfach i owszem) a polska przychodnia i jej lekarze, co rusz u jakiegos dziecka diagnozuje szkarlatyne?
                    No rozumiem...polskie geny na szkarlatyne choruja a obce omijaja tongue_out

                    • malgosiek2 Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:27
                      Co prawda nie jestem lekarzem, ale też pracuję w służbie zdrowia i od razu po wystąpieniu wysypki wieczorem zdiagnozowałam sama iż to szkarlatyna.
                      Rano biegusiem do przychodni potwierdzić, na co lekarka również spojrzała i zbadała i potwierdziła.
                      Dostał antybiotyk ma się rozumieć.
                      Więc dwie osoby stwierdziły tę samą chorobę jednak.
                      Jak napisała poprzedniczka po prostu irlandzki lekarz nie widział na oczy klinicznej szkarlatyny.
                      Widocznie tam już nie uczą o takich chorobach, a w zacofanej Polsce, gdzie pracują same konowały już tak.
                      • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:32
                        malgosiek2 napisała:

                        > Widocznie tam już nie uczą o takich chorobach, a w zacofanej Polsce, gdzie prac
                        > ują same konowały już tak.

                        Tak...moze masz racje...moze juz wybili tutaj ta chorobe...podobnie jak gruzlice, nawet przestali szczepic w niektorych czesciach gdzie juz jej od wiekow nie bylo tongue_out.
                        • duzeq Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:43
                          www.dailymail.co.uk/health/article-1146944/Cases-scarlet-fever-reach-highest-level-decade.html
                          To co prawda po sasiedzku, ale widac od razu jak twoje dowody anegdotyczne mozna sobie o kant tylka potluc.
                          • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:01
                            duzeq napisała:

                            > www.dailymail.co.uk/health/article-1146944/Cases-scarlet-fever-reach-highest-level-decade.html
                            > To co prawda po sasiedzku, ale widac od razu jak twoje dowody anegdotyczne mozn
                            > a sobie o kant tylka potluc.

                            Po sasiedzku to w jednej czesci kraju szczepia na gruzlice a w drugiej nie.
                            • duzeq Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:42
                              Nie chce mi sie szukac o Irlandii. Nie sadze, zeby bylo inaczej.
                              • hanalui Re: Szkarlatyna 07.01.12, 00:14
                                duzeq napisała:

                                > Nie chce mi sie szukac o Irlandii. Nie sadze, zeby bylo inaczej.

                                Eee...juz szukalas tylko nic ci sie nie udalo znalezc tongue_out

                                Jak dla mnie najzabawniejsze jest ze wszystkie te stwierdzenia choroby to na oko, bo oczywiscie to oczywiste, objawy typowe...(ze typowe forumka opisala, ze to moglo i byc alergia, i ospa i szkarlatyna i pewnie jeszcze kilkoma innymi), a jakos zadna z mam nie wspomina o pobraniu materialu do stwierdzenia czy to bakteria czy nie.
                                • slonko1335 Re: Szkarlatyna 07.01.12, 00:27
                                  a jak Twój lekarza stwierdził brak szkarlatyny przy tych ewidentnych objawach na nią wskazujących? nie na oko? może wcale te ewidentne objawy jednak takie ewidentne nie były, bo jakoś mi sie nie chce wierzyć, że lekarz mimo ewidentnych objawów stwierdza, że choroby pacjent mieć nie może tylko dlatego że się on sam z nią nigdy nie spotkał. Mało tego pacjent pewnie ma kontakt z osobami z kraju w którym ta szkarlatyna nie przestała jednak istnieć, a skoro to choroba zakaźna....
                                  • hanalui Re: Szkarlatyna 07.01.12, 00:34
                                    slonko1335 napisała:

                                    > a jak Twój lekarza stwierdził brak szkarlatyny przy tych ewidentnych objawach n
                                    > a nią wskazujących? nie na oko?

                                    Tak...u mnie pobieranie swabow, siuskow itp to podstawa diagnostyki
                                    • slonko1335 Re: Szkarlatyna 07.01.12, 09:30
                                      No więc stwierdził na oko czy nie na oko w końcu? zdecyduj się...
                                      Bo jak stwierdził na oko to najwidoczniej dziecko miał o ewidentne objawy "hand, foot and mouth disease" a tobie się tylko zdawało, że to ewidentne objawy szkarlatyny no albo lekarz był do d...skoro ewidentnych objawów nie brał pod uwagę tylko dlatego, że od wieków nie widział...
                    • sanrio Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:39
                      boże, kobiecino - u nas też nie daje żadnego ogłoszenia o szkarlatynie, to raz. Córka przechodziła, objawy książkowe. Dwa, że akurat w IE lekarze to dopiero są konowały, jeden GP od wszystkich chorób świata, specjalisty niet, korzystałam z irlandzkiej służby zdrowia i mam beznadziejne wspomnienia. U nich jest tyle wad genetycznych z powodu mieszania się między sobą, że takimi drobnostkami jak choroby zakaźne nie muszą się przejmować.
                      Nie chrzań.
                      • kali_pso Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:48
                        Dwa, że akurat w IE lekarze to dopiero s
                        > ą konowały, jeden GP od wszystkich chorób świata


                        ...widocznie te anglosasy we wszystkich dziedzinach takie renesansowe jednostki- w szkołach jeden nauczyciel uczy biologii, w-f i matematyki( dane ze szkół specjalnych w UKwink
                        • sanrio Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:10
                          > ...widocznie te anglosasy we wszystkich dziedzinach takie renesansowe jednostki
                          > - w szkołach jeden nauczyciel uczy biologii, w-f i matematyki( dane ze szkół sp
                          > ecjalnych w UK;

                          cudownie, to już wiem dlaczego córka znajomych po powrocie z IE nie może ogarnąć ułamków dziesiętnych w I klasie gimnazjum i z wszystkich przedmiotów pobiera korepetycjeuncertain
                          • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:20
                            sanrio napisała:

                            > cudownie, to już wiem dlaczego córka znajomych po powrocie z IE nie może ogarną
                            > ć ułamków dziesiętnych w I klasie gimnazjum i z wszystkich przedmiotów pobiera
                            > korepetycjeuncertain

                            Dlatego ze wszystkie dzieci w PL pobieraja korepetycje tongue_out ze wszystkich przedmiotow?
                            Dlatego ze dziecie to matolek a rodzice nie lepsi i nie potrafia wytlumaczyc czegos tak prostego jak program gimnazjum?
                            Poza tym nie od dzis wiadomo ze polskie szkoly maja przeladowane programy, a nauczyciele z roku na rok coraz gorsi...
                            Widzialas wyniki zeszlorocznych matur? 1/4 oblala
                            • sanrio Re: Szkarlatyna 07.01.12, 09:51
                              nie, nie dlatego. Znam sytuację tego dziecka i żadne z powyższych się do nie go nie odnosi.
                          • paulixs1 Re: Szkarlatyna 07.01.12, 00:26
                            sanrio napisała:

                            > > ...widocznie te anglosasy we wszystkich dziedzinach takie renesansowe jed
                            > nostki
                            > > - w szkołach jeden nauczyciel uczy biologii, w-f i matematyki( dane ze sz
                            > kół sp
                            > > ecjalnych w UK;
                            >
                            > cudownie, to już wiem dlaczego córka znajomych po powrocie z IE nie może ogarną
                            > ć ułamków dziesiętnych w I klasie gimnazjum i z wszystkich przedmiotów pobiera
                            > korepetycjeuncertain
                            Moze dziecie lekcji nie rozumialo przez te wszystkie lata i jezyka za bardzo nie znalo, wobec czego goopia szkola skupila sie na tem by dziecie najpierw jezyk poznalo, zanim zacznie poznawac ulamki, o zgrozo dziesietne, ktore dzieciatka poznaja w wieku osmiu lat ( w UK, podejrzewam ze w IE nie inaczej).
                            A szkarlatyna jest i juz, no. U mnie wszkole tez scarlet fever nie bylo, co nie znaczy ze nie istnieje; bylo za to slapped cheek disease i pani nauczycielka byla wyslana do domu, co by ciazy nie narazac, stwierdzone bylo niezaleznie od dochtorowsmile
                            • hanalui Re: Szkarlatyna 07.01.12, 00:42
                              paulixs1 napisała:
                              > bylo za to slapped cheek disease i pani nauczycielka b
                              > yla wyslana do domu, co by ciazy nie narazac, stwierdzone bylo niezaleznie od d
                              > ochtorowsmile

                              Ale to tez nie wymaga antybiotyku ani zadnego leczenia ze tego co doczytalam, bo to wirus...i jeszcze objawy poczatkowe jak sie uprzec i wczytac to takie jak przy szkarlatynie wink
                              Jak sie to zwie po polsku wiesz moze?

                      • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:02
                        sanrio napisała:

                        > boże, kobiecino - u nas też nie daje żadnego ogłoszenia o szkarlatynie, to raz.

                        Nie powiadamiasz przedszkola ze cdziecie ma chorobe bakteryjna lub zakazna? surprised?
                      • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:07
                        sanrio napisała:
                        > Dwa, że akurat w IE lekarze to dopiero s
                        > ą konowały, jeden GP od wszystkich chorób świata, specjalisty niet, korzystałam
                        > z irlandzkiej służby zdrowia i mam beznadziejne wspomnienia.

                        Specjalisci sa w szpitalach i drogich klinikach a nie po przychodniach.

                        U nich jest tyle
                        > wad genetycznych z powodu mieszania się między sobą, że takimi drobnostkami jak
                        > choroby zakaźne nie muszą się przejmować.

                        Tia...bo pewnie widzialas niepelnosprawnych i ulomnych na ulicach...rozczaruje cie...odsetek wad genetycznych w calej Europie jest podobny, tylko ze w niektorych krajach ci ulomni pojawiaja sie na ulicach a w niektorych siedza w domach zablokowani wstydem rodziny, a jak nie to barierami architektonicznymi tongue_out
                        • sanrio Re: Szkarlatyna 07.01.12, 09:53
                          tak, tak...
              • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:28
                duzeq napisała:

                to
                > znaczy ze POLSCY lekarze diagnozujacy szkarlatyne sa po prostu konowalami sypi
                > acymi antybiotykami bez powodu.

                Tak...bo polskie konowaly nawet 3 dniowke potrafia pomylic nie tylko tu ale i w PL tongue_out..i jakos zadna mama wlacznie z toba nie potrafi podac co by to mogla byc za choroba hand, foot and mouth disease po polsku. Czyzby jej w PL nie bylo?
                Nie sadze...bo akurat tylko w Australi i NZ tego nie ma tongue_out
                • duzeq Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:51
                  Jasne, jasne, polskie konowaly widza na wejsciu matke z dzieckiem i nawet bez badania przepisuja antybiotyk...!! Nie wiedzialas? Szczegolnie w Dublinie, po to zeby hanalui miala co wymyslac i powtarzac w fefnastym watku.

                  HFMD to enterowirusowe pęcherzykowe zapalenie jamy ustnej z wypryskiem - cienka jestes jak barszcz w wyszukiwaniu podstawowych informacji. I co dalej? Ze polowa przypadkow szkarlatyny w PL to pewnie HFMD? Zieeeeeeeeeeeeew, hanalui, zieeeeeeeeeeeeeeew.
      • duzeq Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:53
        Występowanie płonicy.

        Rozpowszechniona na całym świecie. Przed drugą wojna światową była najczęstszą chorobą wieku dziecięcego o bardzo ciężkim przebiegu. Śmiertelność wynosiła 25% (obecnie poniżej 1%). Większość zachorowań występuje jesienią i zimą. W Polsce zapadalność wynosi 149 przypadków na 100 000 mieszkańców.

        Z podanego przez ciebie linku wynika, ze w przypadku hfandm disease, ktora w innym watku nazywalas po prostu grzybem, nie ma malinowego jezyka, bardzo charakterystycznego dla szkaralatyny. Ty sobie dospiewalas chorobe, lekarz nie potwierdzil, bo jej nie bylo.

        Tylko skad takie zdziwienie, ze inni lekarz diagnozuja szkarlatyne? Bo TWOJ lekarz nie widzial dawno szkarlatyny? No ba! Argument nieziemski.
        • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 22:14
          duzeq napisała:

          > Z podanego przez ciebie linku wynika, ze w przypadku hfandm disease, ktora w in
          > nym watku nazywalas po prostu grzybem, nie ma malinowego jezyka, bardzo charakt
          > erystycznego dla szkaralatyny.

          Ale moje dziecie mialo malinowy jezyk tongue_out...i tak...dla mnie to byl grzyb, bo niestety nie znam odpowiednika polskiego tongue_out
    • malgosiek2 Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:34
      Radzę szkarlatyny nie lekceważyć jednak.
      Niby łagodne, a jednak odporność po niej mocno siada.
      Mój młodszy przeszedł 2 lata temu.
      Od stycznia do marca ciągle na lekach i antybiotykach.
      A to zap.krtani, które zeszło na oskrzela, a to zap.ucha, a to jakaś inna infekcja.
      Zrób po przechorowaniu ASO, Ekg i morf.
      • rozamund Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:39
        A te badania od razu po zakończeniu antybiotyku, czy później? Dostałam tylko skierowanie na badanie moczu, 2 tyg. po antybiotyku.
        • malgosiek2 Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:43
          Można po zakończeniu antybiotyku.Nie pamietam już czy robiłam zaraz po czy po tygodniu.
    • amarulla Re: Szkarlatyna 06.01.12, 21:54
      u nas było jeszcze ciekawiej - 1 grudnia: gorączka, 2-ego późnym wieczorem nagle wysypka: pupa, stopy, dłonie, okolice ust. lekarka na dyżurze stwierdziła reakcje alergiczną (na co? nic nietypowego nie jadł, proszek bez zmian itp). przez w-end część wyprysków zaczęła wyglądać jak ospowe, w poniedziałek pediatra w przychodni potweirdziła ospę. zadzwoniłam do żłobka, mieli tylko zgłoszenie jednego przypadku szkarlatyny, reszta dzieci zdrowa ;/ w pt na kontroli inna pediatra stwierdziła, że ospa to na pewno nie była, bo właśnie ta schodząca skóra - pryszcze wysuszyły się i wyglądały jak popękane odciski ;/
      minął miesiąc - młody nie miał antybiotyku, generalnie zdrowy, do żłoba chodzi - jest sens robić badania, jak myślicie?
      • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:25
        amarulla napisała:

        > u nas było jeszcze ciekawiej - 1 grudnia: gorączka, 2-ego późnym wieczorem nagl
        > e wysypka: pupa, stopy, dłonie, okolice ust. lekarka na dyżurze stwierdziła rea
        > kcje alergiczną
        (na co? nic nietypowego nie jadł, proszek bez zmian itp). przez
        > w-end część wyprysków zaczęła wyglądać jak ospowe, w poniedziałek pediatra w p
        > rzychodni potweirdziła ospę. zadzwoniłam do żłobka, mieli tylko zgłoszenie jedn
        > ego przypadku szkarlatyny, reszta dzieci zdrowa ;/ w pt na kontroli inna pediat
        > ra stwierdziła, że ospa to na pewno nie była, bo właśnie ta schodząca skóra - p
        > ryszcze wysuszyły się i wyglądały jak popękane odciski ;/

        A tu kolezanka opisala rewelacyjne diagnozowanie...pewnie jak by poszla jeszcze do kiku lekarzy to moze i by sie jakis znalazl co by zdiagnozowla 3 dniowke, a moze jakis inny i tego mojego grzyba ktory nie wiem jak jest po polsku smile
        • malgosiek2 Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:31
          No cóż jak widać wyzłośliwianie najlepiej Ci wychodzi uncertain
          I nie muszę chodzić do kilku lekarzy akurat.
          Poszłam do jednego w przychodni, do której zapisane są dzieci.
          • hanalui Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:40
            malgosiek2 napisała:

            > No cóż jak widać wyzłośliwianie najlepiej Ci wychodzi uncertain
            > I nie muszę chodzić do kilku lekarzy akurat.
            > Poszłam do jednego w przychodni, do której zapisane są dzieci.

            Ale to nie byla zlosliwosc...to bylo podsumowanie faktu diagnozowania przez roznych lekarzy tego samego co mialo dziecko owej forumki.
        • amarulla Re: Szkarlatyna 07.01.12, 12:30
          ależ ja się zgadzam, że te diagnozy były z d..py wzięte - trafiliśmy do pierwszej lekarki w piątek późnym wieczorem - czyli dyżur, nie nasza przychodnia, w związku z moimi wątpliwościami co do alergii na nic poszlam do naszej pediatry w poniedziałek - naszej nie było, zastępująca ją stwierdziła ospę, w kolejny pt nasza lekarka na kontroli (do żłobka nie wrócisz w pl bez zeświadczania że dziecko zdrowe wink) orzekła, że ospa na pewno nie wink pal licho, bo dzieć zdrowy, ale wolałabym wiedzieć co mu było, ot zwykła ciekawość babska ;p
      • karra-mia Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:35
        u mojego syna szkarlatyna zaczęła sie podobnie jak angina, wymioty, potem brak apetytu, potem bół gardła i na samym końcu wysypka.
        • malgosiek2 Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:42
          karra-mia napisała:

          > u mojego syna szkarlatyna zaczęła sie podobnie jak angina, wymioty, potem brak
          > apetytu, potem bół gardła i na samym końcu wysypka.

          Bo tak właśnie zaczyna się szkarlatyna.
          W zasadzie po wystąpieniu wysypki można się upewnić, że to ta choroba.
          I jeszcze tzw.trójkąt Fiłatowa czyli na twarzy pozostaje blady trójkąt między fałdami policzkowymi.
          Przy ucisku wysypka blednie pozostawiając żółtawe tło, a po uszczypnięciu skóry łatwo powstają wybroczynki.
          • karra-mia Re: Szkarlatyna 06.01.12, 23:46
            no na twarzy taki własnie płomień
            do lekarza udaliśmy się już po potwierdzenie i antybiotyk.
            • paartycja Re: Szkarlatyna 07.01.12, 07:33
              jeszcze jedno-szkarlatyna zawsze występuje w parze z anginą,nigdy sama
              • kropkacom Re: Szkarlatyna 07.01.12, 09:34
                U nas córka została z anginą a syn miał szkarlatynę (czy anginę ze szkarlatyną).
    • to_ja_tola Re: Szkarlatyna 07.01.12, 12:34
      tAK Znajoma wylądowała w w szpitalu z dzieckiem ze szkarlatyna i powiedziano,że w tym roku jest"wysyp" ludzi chorych.Dzieci oczywiście.
      • annie_laurie_starr Re: Szkarlatyna 15.01.12, 14:27
        Balabym sie chodzic do irlandzkiego dziada lekarza, ktory nie widzial szkarlatyny.

        W UK mieli szkarlatyne kilka lat temu:

        www.dailymail.co.uk/health/article-1146944/Cases-scarlet-fever-reach-highest-level-decade.html
        Co do szkarlatyny leczy sie tak samo jak "strep throat" - mam nadzieje, ze Iralndii to lecza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka