Dodaj do ulubionych

katara minal - a wciaz charczy

15.11.04, 09:21
po prawie 2 tyg. katara minal u moje miesiecznej corki, ale caly czas jakby
cos miala w nosie, i charczy, probuje sciagnac ale to co wyciagam to nie a
gile tylko tzw. babole ktore zatykaja nosek, czy to moze byc od suchego
powietrza? jak tozwlaczyc, bo w nocy Mala budzi sie i wyraznie jej to
przeszkadza -
Obserwuj wątek
    • asia.kreg Re: katara minal - a wciaz charczy 15.11.04, 10:08
      mam ten sam problem - chraczenie przez nosek i sama szukam pomocy w tej
      kwestii!!!!
    • cyntia33 Re: katara minal - a wciaz charczy 15.11.04, 11:57
      Ja miałam podobnie u 2-miesięcznej wówczas Igi. Kiedy charczenie nie ustało po
      prawie 3 tygodniach, poszłam do pediatry. Stwierdziła, że jak mała ulewa, to
      troszkę mleczka dostaje się do noska, tam zasycha i stąd to charczenie.
      • anyaa77 Re: katara minal - a wciaz charczy 16.11.04, 17:07
        A mnie pediatra powiedziała, że to może byc zwiotczenie krtani, podobno częsta
        przypadłość fizjologiczna u niemowląt i najczęściej samocofająca się...
    • goda15 Re: katara minal - a wciaz charczy 16.11.04, 18:00
      Witam!
      U mojego synka (6 miesięcy) często pokazuje się katar ponieważ nasz straszy
      synek chodzi do przedszkola i "znosi" wszystkie bakterie. Nasz Pediatra uważa
      że podstawą jest codzienna toaleta nosa czyli rano i wieczorem do noska psikać
      np. Sterimar (woda morska). To nawilża i wypłukuje babolki.
    • iwonaf77 Re: katara minal - a wciaz charczy 16.11.04, 20:41
      Hej

      moja pediatra również powiedziała że do 6 m-ca może występowac charczenie
      spowodowane niedorozwojem krtani.Poleciła by maluch spał z główką wyżej
      np.można pod materacyk cos podłożyc.

      Pozdrawiam Iwona
    • fajka7 Re: katara minal - a wciaz charczy 16.11.04, 22:09
      na pewno trzeba dobrze nawilzac powietrze, to juz slogan, ale prawdziwy, skoro
      ma suche te "kozy" i czesto to znaczy ze w nosie jest za sucho; moj synek tez
      to ma; jesli chodzi o krtan to faktycznie sie zdarza, ale nawilzone powietrze
      musi byc i tak
    • psotna Re: katara minal - a wciaz charczy 17.11.04, 11:17
      Witajcie,

      Od jakiegoś tygodnia mam podobny problem. Do tego jeszcze dochodzi kaszel i
      krztuszenie się. Pediatra dał mi syropy itp. rzeczy +nawilżanie nosa. Córka ma
      w tej chwili 5 miesięcy. Po dwóch dniach poszłam do innego lekarza ponieważ
      córka krztusiła się przy jedzeniu- pediatra kazał brać syropki, odśluzowywać i
      oczekać aż przestanie. Po kolejnych czterech dniach nic się nie zmieniało
      kaszel był napadowy i to wówczas kiedy dziecko leżało na plecach. Cały czas
      sytuacja mnie niepokoiła więc poszłam w niedzielę znowu do pediatry. W
      gsbinecie było przeraźliwie gorąco i po tym kiedy okazało się, że osuchowo nic
      nie ma dziecko dostało okropnego ataku kaszlu. Pediatra kazała podac antybiotyk.
      Ja z naturą eploratora i lekarza amatora stwierdziłam, że nie jest to raczej
      dziecko na antybiotyk bo jest pogodna, wesoła, i tylko czasami ma napady kaszlu
      poprosiłam o kolejna wizytę domową dobrego pediatę. Wiecie jak się sprawa
      zakończyła?
      Okazało się, że dziecko zaczyna ząbkować. Nadmiar śliny, które dziecko
      produkuje a nie umie jeszcze przełykać prawidłowo, powoduje krzuszenie się i
      kaszel. Śluz z nosa to ponoć typowy objaw ząbkowania. Lekarza upewnił jeszcze
      fakt tzw. toksycznych kupek, i niemiłosiernego wylewnia się śliny z ust.
      Dziecko nie kaszle kiedy leży na brzuszku.
      Dobrze, że nie podałam tego cholernego antybiotyku!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka