Dodaj do ulubionych

Czy ADHD mija.

01.12.04, 14:47
W różnych artykułach wyczytałem, że z ADHD się wyrasta, ale często
zastanawiam się czy jest to prawdą. Może wypowie się ktoś komu dziecko
wyrosło z ADHD, albo ktoś kto taką osobę zna? Jeżeli miałbym nadzieję, że mój
syn z tego wyrośnie byłbym szczęśliwy.
Obserwuj wątek
    • angieblue26 Re: Czy ADHD mija. 03.12.04, 08:50
      Mija, wiem z autopsji smile
      Zycze duzo cierpliwosci, reszta przyjdzie sama smile
      • lea1 Re: Czy ADHD mija. 14.01.05, 18:45
        Na codzien borykam sie z problemami, czasami brak cierpliwosci i nadzieji.
        w miedzczasie corka 25 lat stracila kontrole nad swoim zyciem -zyje w chaosie,
        przerwala studia, zyje tylko tu i teraz - no i znowu wiem, ze to ofiara ADHD i
        musze jej pomoc(do tej pory problemy nie ujawnialy sie w takim stopniu)
        Drugi syn 22 - lata. na razie radzi sobie niezle, ale cos w tych genach chyba
        jest! Jak ja sie martwie o moje dzieci- zeby im sie tylko udalo!
        Ostatnio czytalam, ze hazardzisci maja podobne struktury neurobiologiczne i
        chemiczne jak ADHD! Czy to nie interesujace!
        ADHD i alkoholizmus -to nastepny problem. I dlatego mysle, ze z ADHD sie nie
        wyrasta, tylko zmienia sie symptomatyka, i dlatego nalezy byc czujnym. ADHD -
        owcy robia wszystiego za duzo -nie znaja granic - za duzo mowia, za duzo pija
        kawy, naduzywaja alkoholu itp.
        Pozdrawiam
    • halina.kantor Re: Czy ADHD mija. 07.12.04, 12:07
      Na pewno wiele objawów mija, ale do końca życia jest się niepozbieranym i ma się
      różne problemy, zajrzyj na forum adhd dorośli
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20066
      • verowa Re: Czy ADHD mija. 08.12.04, 09:08
        o, wlasnie mialam podac linka do forum, ale widze, ze halina juz to zrobila.
        dzieki!
        adhd niestety nie mija, z wiekiem czlowiek uczy sie roznych rzeczy, mniej
        wiecej zczyna sobie radzic z problemami jakie miewal w szkole, za to zaczynaja
        mu sie zupelnie inne problemy - w pracy, w kontaktach z innymi, w zyciu
        codziennym. to, na ile dorosly jest w stanie ogarnac swoje zycie i nad nim
        zapanowac, w duzym stopniu zalezy od tego jak zostal wychowany. jesli dostal
        ogromna doze cierpliwej milosci, jesli byl wspierany i logicznie kierowany,
        bedzie mu o wiele latwiej, bo prawdopodobnie znajedzie sobie wolny zawod, gdzie
        niepozbieranie nie bedize tak przeszkadzac.
        natomiast wszystkich, ktorzy sadza, ze zelazna dyscyplina, napominanie i
        karcenie cos daje odsylam do forum dla doroslych, do listow od wszystkich
        potencjalnych i niedoszlych samobojcow z adhd - wszyscy mowia o tym samym -
        brak wsparcia w rodzicach, wieczne karcenie i niedocenianie wysilkow
        nieszczesnika, ktory naprawde sie stara i naprawde nic mu z tego nie wychodzi,
        co samo w sobie jest niezwykle frustrujace.
        tak wiec rodzice - cierpliwosci! to zaowocuje za pare, parenascie lat.
        adhdowiec tez moze byc szczesliwym czlowiekiem, a wy mozecie mu w tym pomoc.
        pozdrawiam
        r
        • gosiaknast Re: Czy ADHD mija. 16.12.04, 13:41
          Swietnie ze to napisalas! Przyznam, ze pierwsza wypowiedz mocnoe mnie
          zaniepokoiła - bo owszem czasem z ADHD sie wyrasta, ale wiele osób nigdy nie
          wyrośnie, zmienią im sie tylko objawy i problemy. W związku z tym nie można
          liczyć że ":jakoś to będzie",że "sie ułoży". Dziueci potrzebują wsparcia i
          takiego wychowania, żeby później mogły sobie poradzić z tymi problemami w
          dorosłym życiu!!!

          MK
    • jodma Re: Czy ADHD mija. 08.12.04, 13:31
      Witam! Mam wrażenie ,że nie wyrasta się...Przynajmniej do okresu dojrzewania..
      Mój syn ma 13 lat i dalej się męczymy.. Pozdrawiam
      • wojn Re: Czy ADHD mija. 08.12.04, 13:58
        Mój ma 8 lat, a więc jeszcze wiele przede mną.
        Pozdrawiam również.
        • tato2 Re: Czy ADHD mija. 14.12.04, 10:45
          Jasne że mija w wiekszości przypadkow.Śledzę Twoje wypowiedzi, Wojtku.Trzymaj
          się, ja jestem ojcem 8 latka który też dokazuje i ma wielkie trudności z
          koncentracją.Jeśli chcesz, to napisz: sztorm69@wp.pl. PS jestem z Olsztyna.
    • janmariadreptak Re: Czy ADHD mija. 08.12.04, 14:42
      Nie mija. Zmienia się.
      Czasem łagodnieje. Czasem nie.
      Ale zawsze coś zostaje.
      Sprawdzam to od 40 lat na sobie i mojej rodzinie.
    • halina.kantor Re: Czy ADHD mija. 15.12.04, 12:10
      Objawy się zmniejszają pod warunkiem wielkiej pracy z dzieckiem, ale to niestety
      nie może być tylko praca rodziców, w tę pracę musi włączyć się szkoła, a wiemy
      to z autopsji ,jak wygląda praca szkoły z naszymi dziećmi
      • wojn Re: Czy ADHD mija. 15.12.04, 12:38
        Wiesz pani nauczycielka nawet jak by chciała zająć sie takim trudnym dzieckiem
        to przy 24 innych dzieciakach ma bardzo małe szanse.
        • halina.kantor Re: Czy ADHD mija. 16.12.04, 20:54
          Nie zgadzam się z Tobą, Pani nauczycielka powinna wszystkie dzieci wtedy
          traktować jak dziecko z ADHD, a jemu pozwolić na chwilę wychodzić z ławki co
          jakiś czas, choćby do wytarcia tablicy, czy przyniesienia cegoś, i powinna
          wykorzystać jego kreatywność z pożytkiem dla innych dzieci.
          • wojn Re: Czy ADHD mija. 17.12.04, 16:02
            Gdyby klasy były 10 osobowe to może..... ale tak jest to niewykonalne.
    • lea1 Re: Czy ADHD mija. 14.01.05, 18:34
      ADHD moze byc przeklenstwem, ale moze tez byc darem!Musimy sie skupic na
      pozytywnych stronach ADHd-owcow! Tylko pozytywne myslenie daje szanse. Wielu
      wybitnych ludzi mialo ADHD. Problem w tym, ze nasze dzieci nie sa akzeptowane
      przez otoczenie i one to czuja. Chca byc tak samo kochane jak inne, ale jak
      codziennie slysz, ze sa zle to takimi sie stana. Najwazniejsze to zauwazyc
      mocne strony, koniecznie pielegnowac hobby( ADHD musi miec hobby!!!)i dbac o to
      zeby nie zaznalo nudy. Nuda jest zabojcza- wlasnie wtedy zachowuja sie
      jak "idioci). Jezeli lekcje sa nudne to dziecko jest przegrane, dlatego
      najwazniejsze to dobra szkola. tylko skad ja wziac?
      Jestem zona ADHD-owca Przez 20 lat myslalam, ze mam do czynienia z socjopata...
      Od 5-ciu lat zostal zdiagnozowany moj syn -dzis 15-latek. Cudowne dziecko,
      takie mozna sobie tylko wymarzyc! bardzo wymagajace(milosci, uwagi,
      towarzystwa, uznania itp) Klopoty zaczela sie w szkole. Dziecko wydawalo sie
      b.inteligentne a przynosilo ze szkoly doslownie same dwoje!
      minus mylilo z plusem, nigdy nie uzywal duzych liter, pisal bez kropek i
      przecinkow.Z ostatniej lekcji w-f wracal zima doe domu w stroju sportowym
      itp,itd. Szukalismy przyczyny. dzisiaj jestem specjalista od ADHD -samoukiem.
      • halina.kantor Re: Czy ADHD mija. 14.01.05, 19:29
        Twój syn dokładnie tak się zachowuje jak mój, miał szczęście że został
        zdiagnozowany jako 10 latek, mój starszy dopiero jako 13 latek, ale w orzeczeniu
        do szkoły nikt nie napisał wprost, że jest to adhd. Zostało napisane brak
        koncentracji, raczej odpytywać ustnie i szkoła traktuje go jak zdolnego lenia,
        moje mówienie, żeby potraktowano go bardziej indywidualnie nic nie działa,
        nauczycielom się nie chce, a miałam już doświadczenia ze szkołą prywatną , gdzie
        było jeszcze gorzej, po feriach zamierzam iść do psychologa szkolnego, żeby
        zapro[ponopwać szkole spisanie kontraktu, między nauczycielami, mną i dzieckiem
        i wyraźnie wyznaczyć obowiązki każdego, ciekawa jestem jak na to zareagują.
      • verowa Re: Czy ADHD mija. 15.01.05, 20:10
        lea bardzo mnie zainteresowalo co piszesz. czy moglabys sie czasem pojawiac na
        naszym forum dla doroslych?
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20066
        caly czas szukamy kogos, kto cos bedzie wiedzial, na wlasnej skorze przerobil i
        nasze problemy, podzieli sie doswiadczeniem.
        bardzo prosze w imieniu doroslych adhdowcow, ktorym najwyrazniej nie minelo smile
        pozdr
        r
        • lea1 Re: Czy ADHD mija. 15.01.05, 21:41
          verowa
          Z ogromna przyjemnoscia pojawie sie na forum dla doroslych. Mam glowe bardzo
          zaprzatnieta tematem. Jest mi bardzo ciezko, czesto ogarniaja mnie
          pesymistyczne mysli, chociaz z natury jestem super optymistka....
          bardzo interesuje mnie co inni czuja, co przezywaja jak sobie radza. Troche
          ulzy czlowiekowi, kiedy widzi ze nie jest sam.
          Ja jeszcze dokladnie nie wiem czy mam juz swoja strategie zycia z ADHDowcami(w
          moim wypadku 4 sztuki)czy tez jej dopiero szukam. Czasami chcialabym zasnac i
          obudzic sie ,kiedy juz bedzie po wszystkim, tzn. kiedy moje dzieci stana na
          wlasnych nogach.
          mozna mi zadac kazde pytanie. lea1

      • johnyrowerek Re: Czy ADHD mija. 18.11.05, 15:48
        mam 22 lata i dopiero polroku temu zostalem zdjagnozowany jako adehadowiec .Od
        pietnasktego roku zycia probowlaem zdjanozowac co mi jest zalozyel specjany
        dziennik w ktorym zapisywalem zmiany nastrojow spostrzezenia .Stawialem sobie
        wszystkie problemy przed nosem niska samo ocena nie koczenie zadan problem ze
        szkolem ciagale zmiany nastrojow .Najbardziej dobijacajce bylo to ze widzialem
        ze jest cos nie tak ale nie mialem na to wplywu .samokalecznei przeyszlo
        pozniej wieku 20 lat zaczely sie w podsawowce .problemy z wymowa .Nagorsza jest
        nuda i brak celu w tedy mialem najgorsze mysli ktore mogly doporwadzic do
        najgorszego .Nie stety niky umnie w rodzinie nie wiedzial o tym az do nie dawna
        wiec przez ten caly czas milaem przesrane w domu za nauke i wszytsko co za tym
        idzie teraz mam lekie zachwiania osobowosci.Doczego zmiezam wyjechalem z kraju
        bo wiedzialem ze jesli tam zostane nic dobego sie nie wydarzy .mieszkam od nie
        dawna w edinburghu i daje sobie dobrze rade .wciaz mam chaos w glowie ale
        potrafie sobie znim zardzic na tyle dobrze ze widze jasno co kest czyms nie
        samowitym wartym tylu wyslkow rozmucie jasno bez chaosu .W tedy wszytsko ustaje
        brak pewnosci siebei jakanie nic .ale nic nie trawa wiecznie dlatego kadego
        dnia zanczynam na nowo mobilizuje sie .Wazniejest by znalesc sobie co czrgo
        bedziemy sie trzymac jaki cel nie wiel lecz jeden i zdobyc go potem drugi i tak
        pokoleji . w tedy mozna cos osiagna ci nie wolno sie podawac zawsze trzeba
        walczyc nie stety tak juz tobedzie do konca pzynajmnieteraz dalmnie pozdrawiam
        wszytkich i badzicie slini.
        • aetas Re: Czy ADHD mija. 28.11.05, 12:07
          Dziękuję od siebie za ten post smile))) bardzo dziękuję
    • baltazarunio Re: Czy ADHD mija. 11.03.06, 17:59
      Hej

      Mieszkam w Stanach, mam jakies 27 lat i dopiero od miesiaca jestem "confirmed
      ADHD". Sluchajcie : osoby w miare zamozne i znajace jezyk angielski. Jest
      urzadzenie wypuszczone przez NASA ktore pomaga leczyc ADHD przez cwiczenia
      mozgu- go to www.SmartBrainGames.com - ja to kupuje! Jak bede pamietac to
      postawie wyniki.

      Calusy!
    • abba111 Re: Czy ADHD mija. 13.05.06, 08:46
      Witam
      z ADHD się wyrasta ale trzeba prowadzić terapię, nauczyć się zachowań
      dzieckanauczyć dziecko radzenia sobie z jego emocjami.Leczenie ADHD musi iść
      razem z terapią - grupą wsparcia (np.)rodziców
      zapraszam
      poradnictwo.abba.prv.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka