Sklejanie warg sromowych

02.01.05, 23:46
Moja córka ma powracajace sklejanie sie warg sromowych. Za każdym razem
lekarka bez dodatkowych badań od razu przeprowadza zabieg rozcinania a potem
kaze smarować Alantanem. Ale to nie pomaga i ciagle powraca, teraz też. Już
nie mogę patrzeć jak córka za każdym razem strasznie krzyczy z bólu a potem
nie moze sie przez cały dzień wysikać. Doszło juz do tego, ze mała płacze już
nawet jak chce ją tam umyć, bo boi się, ze ją będzie znowu bolało. Czy to
normalne czy tylko my trafiliśmy na taką lekarkę? Poradźcie, proszę, czy są
jakieś inne metody lub lepsi lekarze (jesteśmy z warszawy) bo mała znowu to
ma i aż boję sie pomysleć co nas czeka...
Ania
    • anek.anek Re: Sklejanie warg sromowych 03.01.05, 12:07
      moja siostrzenica też miała taką przypadłość. na pocztę gazetową napiszę Ci
      namiary na lekarza urologa, który nią się zajmuje.
      Pocztkowo kazano smarować hydrocortizonem - to niewiele pomogło. Urolog zapisał
      inną maść sterydową (nazwy nie znam) i po dwóch tygodniach intesnywnego
      smarowania wargi same zaczynają się bez bólu rozklejać.
      zarówno urolog jak i pediatra mówili, że lepiej żeby to się rozklejało dłużej
      przez smarowanie sterydami, niż rozklejać na siłę, bo przy mechanicznym
      rozklejaniu może dojść do uszkodzenia naskórka, co sprzyja nawrotom. Chociaż
      nawroty mogą być bez względu na sposó rozklejania. Dodatkowo z doświadczeń
      innych znajomych dziewczynek, z tym problemem, wiem, że wszystkie dostawały
      jakieś maści do smarowania już po rozklejeniu. Tłuste, w większości robione na
      zamówienie, zawierające głównie wit.A, myślę więc, że możęsz zaryzykować nawet
      zwykłą maść witaminową z wit A, która jest strasznie tłusta i powinna nie
      pozwlić na nawrót.
      Powodzenia.

      • arzunia Re: do anek.anek 03.01.05, 22:14
        hej przeczytałam Twoją odpowiedż i bardzo Cię prosze o namiary do tego lekarza.
        dzisiaj lekarz stwierdził u mojej 11-miesięcznej córki takie "coś" i skierował
        mnie na zabieg w pełnej narkozie. jestem przerażona i chcę skonsultować to z
        innym lekarzem.
        thanx
        arzunia@poczta.onet.pl
        • anek.anek Re: do anek.anek 04.01.05, 11:05
          wysyłam na podany adres. Powodzeniasmile
          Ach, wczoraj rozmawiałam z z rodzicami małej: po w sumie czterech tygodniach
          wszystko się pieknie rozkleiło, dzisiaj mieli iść na kontrolę.
          Z waszymi dziewczynkami też na pewno tak będzie - łagodnie i bezboleśnie.
          Interwencja chrurgiczna zawsze jest ostatecznością i warto wybierać lekarzy,
          któzy tak myślą.
    • magdzik777 Re: Sklejanie warg sromowych 03.01.05, 22:48
      Moja Olcia też to miała. Odkrył to pediatra w przychodni i też mnie straszył
      zabiegiem w narkozie. Najpierw jednak Ola dostała maść sterydową do smarowania
      na 2 tygodnie jednak tak naprawdę nic a nic nie pomogła.
      Poszłam z nią do ginekologa dziecięcego, który stwierdził, że ma to od dosyć
      dawna, bo ma bardzo wysoko zaklejone. Ale rozkleił jej na miejscu dosłownie w
      ciągu 5 minut. Lekarka ta powiedziała mi też ze jesli są sklejone uda się je
      rozkleić natomiast jeśli są zrośnięte wtedy konieczny jest zabieg.
      Dzień w którym Ola miała rozklejanie był koszmarny. Ola darła się wniebogłosy,
      bała się zrobić siku. Efekt był taki, że cały dzień wstrzymywała mocz.
      Ginekolog kazała ją podmywać kilka dni po rozklejeniu Tantum Rosa i przez
      dłuższy czas smarować Linomagiem.
      Obserwuję to miejsce non stop i na razie dzięki Bogu nie widzę nawrotu.
      Pozdrawiam!!!!!!
      Jesli macie jakieś pytania piszcie na gazetowy
    • anakon Re: Sklejanie warg sromowych 04.01.05, 08:18
      takiemu sklejaniu czasem towarzyszy reflux ukladu moczowego wiec moze warto isc
      w tym kierunku, skoro sa nawroty.
      • mama1232 Re: Sklejanie warg sromowych 04.01.05, 12:51
        ten sam wątek jest aktualnie na "eDdziecku"
    • milkaa Re: Sklejanie warg sromowych 04.01.05, 12:57
      My z córeczką, 18 m-cy, byliśmy tydzień temu na zabiegu rozklejania warg
      sromowych. Koszmar. Chirurg rozkleił je ręcznie, rozerwał. Przy tym nie raczył
      znieczulić tego miejscowo. Jak było po wszystkim to "doktorek" stwierdził, że
      powinnam więcej uwagi poświęcać myciu córki!!! Tak jakbym przyszła z brudnym i
      zaniedbanym dzieckiem, zgroza. Powiedział, że woda i mydło wszystko załatwią, w
      co wątpię. A efekt? Jeżeli chodzi o miejsce zabiegu to się zagoiło, przemywałam
      rywanolem, co sprawiało trudność bo córka nie dawała (i nie daje do tej pory)
      przetrzeć rany, nie wspominając o smarowaniu czymkolwiek. Pediatra zalecił
      smarowanie warg sromowych Linomagiem. Mam nadzieję, że nie będziemy przechodzić
      drugi raz przez ten koszmar.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • ania.mor Re: Sklejanie warg sromowych 04.01.05, 14:16
        Też tak myslałam - ale niestety "to" ma tendencje do wracania.
        Jesteśmy na jutro umówione do lekarki specjalizujacej się w "tym" problemie i
        zobaczymy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja